-
Witam.Wiem,ze to może nie jest forum na takie pytania,ale często tu zaglądam i
jakoś się oswoiłam;)Poza tym myślę,ze tu najszybciej można otrzymać odpowiedź
na pytanie.Otóż mój brat narobił problemów-wystawił na Allegro książki,
których nie wysłał do osób, które za nie zapłaciły( oczywiście ma je w
domu).On teraz wyjechał za granicę a tu ludzie wydzwaniają i grożą że oddadzą
sprawę na policję, jeśli książki do końca tygodnia nie dotrą.Łączna kwota to
300 zł.Ja niestety nie mam możliwośc...
-
W nawiązaniu do
ze Starszego dziecka, chciałabym zapytać, czy donaszałyście coś po młodszych
braciach? :)
Mnie się trafiła śliczna grafitowa koszula, ze dwa razy założona, bo za
szybko urósł w barach, żeby ją dłużej ponosić, i fajna bluza dresowa, którą w
podobnym okresie głupek sobie kupił na styk na początku gorącego lata, a po
lecie już była za mała.
Jestem 4 lata starsza.
No, a potem jeszcze urósł wzwyż i wszerz i krótki okres dziedziczenia z dołu
się skończył :)
-
Witam emamy:) Mam taki klopot - moj brat chodzi z dziewczyna niedoslyszaca,
ona nosi aparaty i nie ma klopotu w komunikacji bo za pomoca nich slyszy plus
wspomaga sie czytaniem z ust. To madra i wspaniala osoba, bardzo wartosciowa.
Niedawno brat wyrazil chec zawarcia zwiazku malzenskiego z nia. I sie
zaczelo... Nikt z mojej rodziny poza mna i bratem nie akceptuje tej osoby.
Wszyscy mu odradzaja ten zwiazek i smieja sie z jego partnerki i z niego tez.
Nawet ta dalsza rodzina nie akceptuj...
-
Witajcie.
Mój brat odszedł od żony 3 miesiące temu. Powód - po awanturze żona
wyrzuciła Go z domu. On - biedny,nieszczęśliwy, Ona - zła, bo jak
tak można. Parę dni temu dowiedziałam się, że żyje z inną kobietą i
trwa to o wiele dłużej niż 3 miesiące. Coś we mnie pękło, w domu
troje dzieci, które każdego dnia wypatrują, czy przyjdzie tatuś, a
tatuś miło spędza czas z nową babuchą. O czym wiedzą tylko dwie
osoby, mama i ja. Kocham Go jak powinna siostra kochać brata, ale
stracił...
-
Jeden - znany dziennikarz Gazety Wyborczej, drugi - nadworny piesek
braci kaczyńskich, szzturmówka PiS, człowiek od niehonorowej roboty
typu wyciąganie Tuskowego dziadka z Wermachtu.
Jak myslicie - spędzają wigilie przy rodzinnym stole?
-
jak w temacie. Wiem wiem, tyle na ile mnie stać i o takie odpowiedzi nie
proszę :). Chodzi mi tak ogólnie, jaki TRYND :) jest dzisiaj w tych sprawach.
Podkreślam bliska rodzina. Dziękuję :)
-
Witam
Chciałabym się wyżalić i jednocześnie poprosić Was jako osoby patrzące z boku
na moją sytuację o pomoc.Sprawa wygląda tak: przed 5 miesiącami brat mojego
męża miał bardzo poważny,prawie śmiertelny wypadek.Cudem wychodzi z
tego,można by powiedzieć bez szwanku.Ma problemy z mowieniem i pamięcią ale
to podobno wszystko da się wyleczyć,tylko potrzeba czasu.Mój mąż jest z
bratem bardzo związany.Prowadzili razem firmę.W tej chwili wszystkie
obowiązki spadły na mojego męża.To on z...
-
Do załozenia tego wątku zainspirowała mnie wypowiedź Damajah, która wolałaby aby w razie jej smierci (odpukać) jej dziecmi zajął sie tata ze względu na przynależność do tego samego wyznania.
Mam do Was emamy takie pytanie zwiazane z jej wypowiedzią.
Załóżmy że jesteście np katoliczkami rzymskimi i umiera wasz brat/siostra/szwagier itp i zostawia po sobie dzieci, które sa innego wyznania niż Wy np zielonoświątkowcy/ewangelicy itp.
Czy biorąc do siebie ich dzieci wychowalibyście je według za...
-
Podoba Wam sie ta baja? We środy jest.
Mnie się bardzo podoba, jedyna, która oglądamy wszyscy razem.
A ostatnio byla jakas tragiczna polska bajka o dziwnych ludzikach z
kolorowymi włosami - okropieństwo, jak dla mnie.
A Wy co lubicie?
A! No Kaczor Donald (ten starszy), pies Pluto i tez starszy Tom i Jerry
przebijaja wszystko;)))
-
Od razu zaznacze, ze pisze pod zmienionym nickiem, bo nie chce byc
zidentyfikowana przez osoby, ktore mnie znaja.Musze cos napisac, bo po prostu
wychodze z siebie.Otóz mam brata, starszego , z którym praktycznie nic mnie
nie łaczy, a to dlatego, ze jestesmy skrajnie rózni.On po zawodówce,
pracownik fizyczny, jak na niego spojrzec to od razu widac, ze elokwencja,
kultura i obyciem nie grzeszy.Odkad siegam pamiecia zawsze z nim były
problemy, uczyl sie ledwo ledwo, notorycznie kłam...
-
Witam
Może od początku.
Kiedy mieszkaliśmy u rodziców ja i brat zawsze dogadywaliśmy się bez problemu.
Często przychodził do mnie ze swoimi problemami jakie miał czy z rodzicami czy
tez z dziewczynami i gadaliśmy nieskończenie długo. Nawet kiedy wyprowadziłam
sie od rodziców i założyłam własną rodzinkę często do mnie przyjeżdżał
pomieszkiwał na 2 lub 3 dni i wracał do rodziców.
Niestety młody nie skończył studiów za które rodzice chcieli mu płacić. Więc
ojciec zatrudnił go w swojej f...
-
a tak jakby go nie było.Nie widziałam go od 15 miesięcy.Zerwał
kontakty z całą "naszą"rodziną, bo on jes lepszy ,a my tałatajstwo,a
ja normalnie tęsknię za nim.Tęsknie jak cholera.....:-(
-
Juz mam tego dość. Po okresie burzliwym nastał spokój, jakos te kontakty z
bratem się polepszyły(moze nie były super) ale zadowalajace. A dzis znów
spiecie. tym razem zaprosilismy ich na działke na pare dni.Przy okazji pobytu
brat mojego M miał nam zajrzec pod maskę samochodu i coś tam naprawić.
Przyjad odwleka juz 3 dzień a dzis zszokował mojego M bo powiedział, ze on
może przyjechać jak zwrócimy mu za gaz i postawimy grilla. Normalnie śmiac mi
sie chce. Ja nie mówiłam ,że w takim...
-
Mój 20-letni brat w końcu zdobył się na bierzmowanie. Zrobił to m.in. na wieść
że zostanie wójkiem i mówiłam że mógłby zostać ojcem chrzestnym mojego
dziecka. Mój mąż był jego świadkiem. Dowiedziałam się jednak że brat nie
przystąpił do spowiedzi przed ani do komunii w czasie bierzmowania. Uwarzam
więc sakrament za nieważny. Ogólnie zaden z niego katolik. Brat jest jednak
ulubieńcem ojca a ten nawet gdyby wiedział o zajsciu (a nie wie bo obiecałam
ze nie poskarże) nie widział by problem...
-
O śmierci brata eksa dowiedzialam się z Internetu, zginął tragicznie. Eksa nie widzialam kilka lat, nie mamy ze soba kontaktu ale mam gdzieś jego maila i może telefon domowy rodziców. Pamietam też adres rodziców (jesli jeszcze tam mieszkają), ale gdzie mieszka eks - nie wiem. Pewnie z żoną, bo kiedyś niedlugo przed ślubem ni z gruszki ni z piertuszki zadzwonil do mnie (po kilku latach milczenia). Dowiedzial się że jestem z kimś, zakomunikował, że się żeni i znów kontakt się urwał. A teraz po ...
-
witajcie. mój problem polega na tym, że jestem pokłócona z bratem mojego męża,
a on nie długo się żeni. zaprosił nas ogólnie, przez mojego męża, nie
przeprosił mnie, więc nie wiem czy powinnam wogóle tam iść. mieszkamy razem z
nim u teściów, mamy wspólną łazienkę. pokłociliśmy się jakieś pół roku temu i
od tamtej pory atmosfera w domu jest nieprzyjemna. w zasadzie to się nie
pokłóciliśmy tylko on przy okazji rodzinnej uroczystości, kiedy sobie trochę
wypił powiedział mi kilka "słów pra...
-
dziewczyny wiem to głupie ale jest mi cholernie przykro
a to dlatego że na slubie mojego brata bedzie rodzina [w dużej
ilości] od strony naszego zmarłego taty
tylko że jak ja brałam slub 5 lat temu to nikt nie przyjechał
i cholera znowu jest tak że mojemu bratu to wszystko, a mi jak
zwykle nic
jak bedzie jeszcze moja chrzesna to ja im chyba wszystko wypomnę
bo na mój ślub nie mieli ochoty a na mojego brata to już znalazł sie
czas i ochota
cholera boli to i to bardzo
-
Ostatnio brat powiedział do mojej mamy: "Bez względu co będziesz
mówić my i jak będziemy zawsze trzymac się razem" - My tzn ja i on -
rodzeństwo. Niby to takie oczywiste, ale te slowa otworzyły mi oczy
na sprawę jedynactwa. Do tamtych słów byłam zwolenniczką takiego
modelu rodziny: 2+1. A teraz....mam wątpliwości czy obrana droga
będzie słuszna i dobra dla mojego syna- z kim bedzie trzymał sie
razem? z żoną w późniejszym czasie.
Tylko krowa nie zmienia zdania - ja jestem na właśc...
-
Muszę sie wygadać, tak mi ciężko - jestem rozdwojona :-(
Zaczne od poczatku.
5 lat temu pozyrowalam mojej mamie i jej mezowi pozyczke (dla
niepelnosprawnych na otwarcie dział.), pomagalam im w sklepie ktory otwarli
(finansowo i fizycznie).
Sklep po roku upadl bo maz mamy zaczal pic i rozdawac swojej rodzinie.
Komornicy sie do mnie zglosili - a ja z moim przyszlym mezem juz mielismy
caly slub i wesele zaklepane.
Porozmawialam z nim i nie chcial sie zgodzic na odlozenie slubu.
Na no...
-
Być może przesadzam, ale już nie wytrzymuję.
Mój brat (24 lata) od lutego jest z dziewczyną. On mieszka z rodzicami,
ona "pomieszkuje", czyli spędza wszystkie noce. ok, nie czepiam się. Otóz
chodzi o to, że do niedawna mieliśmy wszyscy świetny kontakt - rodzice,
dziedkowie, my z mężem i brat. zawsze mozemy na siebie liczyć, niestety, w
tej chwili brat odpada... O co go proszę, to mówi, że nie ma sprawy, a potem,
ech... Dodam, że on zarabia niewiele, i niemal co miesiąc przychodzi ...