tak jak moja, też pozapominały Wasze dziecięce wady?
Ja co chwilę jestem raczona informacją, jaka to byłąm idealna. Np. mój synek
wrzeszczy, a ja byłam taka cichutka. Mój synek się nudzi, a ja to zabawiłam
się byle czym. Synek lata w pampersie, a ja w jego wieku już daaawno
siedziałąm na nocniczku.
Itp. Etc.
Nie wiem, czy to się rzeczywiście zapomina?
Bo moja mama twierdzi, ze jej drugie dziecko - czyli mój brat również zajął
się byle czym, nie płakał, siku do nocniczka, itp, a ja...