jeśli pan Kaczyński miałby cokolwiek kontynuować.
Czasy sie zmieniaja panie Lechu.
Pora na kombatanctwo a nie agresywne atakowanie w imię nepotycznej chęci
zysku. Wiem, ze moga to być kompleksy z cyklu dlaczego nie ja...w tamtym
czasie...
A dlatego, ze inni byli lepsi, sensowniejsi i z nimi dało się porozumiewać, a
z Panem i Pana bratem niestety nie. Dostał Pan jeszcze szansę od
prof.Buzka...ale to na tyle...Z pewnością dobry z Pana człowiek ale od
czegoś innego. Drużyna Sierpni...