No to Robercik daje czadu. Nie ma co. Jak dzisiaj Rokita cytowal jego
zeznania z prokuratury, to myslalem, ze padne. Coraz bardziej przekonuje sie
do wersji, ze ta cala afera miala na celu upolowanie Agory. Szkoda tylko, ze
Michnik w czasie przesluchania strzelil sobie pare goli samobojczych.
Ale Robert wydal dzisiaj po wszystkim oswiadczenie
no i to sie liczy:)