Nawiązując do artykułu o wodzie, jaka płynie w naszych kranach, to chciałam
uściślić, że brunatną wodę mają także mieszkańcy osiedla PODGRODZIE w Gdańsku-
Wrzeszczu. I to już od 2, 3 lat.
I mam pytanie: jak to się ma do ceny wody (ciągle podwyższanej przez SAUR)?
Jak mam się kąpać ja i cała moja rodzina w czymś, co nie jest podobne do wody
tylko do jakiejś cieczy?
Co robi firma SAUR z naszymi pieniędzmi (oprócz tego, że je przejada), aby woda
była lepsza?
Wątpię, abym uzuskała o...