Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      brzoskwiniowy

    brzoskwiniowy

    (1 wynik)
    • Kontynuacja wątku nr 1935. Tak, jestem gdzieś pomiędzy podręcznikowym, może słownikowym cynizmem a nadwrażliwością (z której jestem leczona, krzywy, ale uśmiech). I to nie oznacza normalności, to nie jest uśrednienie nastroju. Zdaję sobie sprawę, że coś się pogubiło. Częściej niestety wybija się cynizm, który "głową" kieruję w stronę ludzkich (ciepłych) uczuć. Podobno jestem bardziej zdrowa. ? Nie wiem, czy odpowiedziałam na Twoje pytanie. Dziękuję za miłe słowa. A.
    Pełna wersja