to może z innej beczki, który serial byśmy zostawili póki telewizja
istnieć będzie? nawet z wymianą całej obsady, czy jakikolwiek taki
format byśmy zaakceptowali, coś jak fikcyjny dziennik telewizyjny?
mnie kiedyś Klan pobudzał do sprzatania, bo oni tam w każdym wnętrzu
mają tip top, teraz mi przeszło a i rzadziej oglądam, teraz do
porzadków jest mnie w stanie pobudzić wyłącznie lektura i oglądanie
miesięcznika Cztery Kąty