-
Boze, boze, to w Czechach tez sie dzieje...:( A to po co mamy prawo i sady?
-
bezkrytycznych fanów panów Chlebowskiego, Drzewieckiego i
Sobiesiaka, gdyby to ona zeznawała przed sejmową komisją śledczą.
-
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/oa/nd/6wrr/TmasmuJGgeTdQUTGfX.jpg[/img]
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/oa/nd/6wrr/IohvCtFzP7ImevFA6X.jpg[/img]
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/oa/nd/6wrr/NIfvsc8xxu2lxZastX.jpg[/img]
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/oa/nd/6wrr/kD54gCEvmzZ357JCQX.jpg[/img]
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/oa/nd/6wrr/n8BNzo0bNRMSa0yrbX.jpg[/img]
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/oa/nd/6wrr/2B5kF2C48L1eaSZyoX.jpg[/img]
Tel...
-
Mam 2 synków 3,5 letniego i niespełna 2 letniego. Niepokoją nas
czarno-bure malunki (farbami)starszaka. Zawsze jest to wielka plama
kolorów czarny, brązowy itp. ewentualnie z malutkimi refleksami
np.jaskrawej czerwieniu lub różu. Czasem malunek przyjmie kształt
jakiegoś zwierzaka, ale barwy te same. Jeśli koloruje kredkami to
podporządkowuje się do reguł, zielona trawa, niebieski kwiatek itp.,
jeżeli jest wybór koloru dowolny - to będzie to czerń, ew.brąz. Czy
to może być coś ni...
-
W dniu 12.12.2007 r. ok. godziny 21 w Dąbrowie Górniczej w okolicy
Szkoły Podstawowej nr 3 przy ulicy Mireckiego zaginęła 4-miesięczna
bura kotka o imieniu Pusia.
Ma pręgi na grzbiecie oraz łapkach i tygrysie cętki na brzuszku.
Uczciwego znalazcę proszę o kontakt pod nr telefonu 507 559 841.
Czeka nagroda!!!
W razie ew. pomocnych pytań proszę podać adres e-mail mogę przysłać
zdjęcia kotki.
-
Kolejny wywiad z nia: . W tytulowej kwestii akurat uzyla nieciekawej argumentacji, ale zasadniczo zgadzam sie z kazdym jej pogladem. Nie uwazam tez, zeby niepotrzebnie wywlekala swoje prywatne sprawy, przeciwnie - odczarowanie mitu chocby o nieuchronnej traumie poaborcyjnej jest mi bardzo na reke.
-
To by było piekne, kilku śmieci w białych koszulkach publiczne zdekapitować gilotynką....ach,jakem Saint_Just....tylko pomarzyć :-DDD
-
W środę rano w okolicach ulic : Focha , zaginął buro-szary kocurek !!!
Kocur jest drobnej budowy, pół mordki ma w kolorze białym,oraz posiada łatke
jasną na nosku.Kocurek może sie błąkać w okolicach ulic:Focha,
Sobieskiego,Kopernika, Pulaskiego. KOCUREK JEST W TRAKCIE LECZENIA !!!
Wszystkie osoby które posiadają jakiekolwiek wiadomosci na ten temat, bardzo
prosze o kontakt (nr.gg:731239).DLA ZNALAZCY PRZEZNACZONA JEST NAGRODA
PIENIężNA !!!
-
Drogie hieny i hienowce, pomóżta. Czy ktoś widział gdzieś szaro-bure meble?
Nie w kolorach drewna tylko właśnie szare, kamieniste, bure, w kolorze
szmacianym? Dodam że chodzi o meble "salonowe", a nie do kuchni. Czy ktoś
trafił gdzieś na gotowce takie. Najlepiej w kształtach prostych i
nowoczesnych?
Jakby ktoś coś widział, kojarzył, na link trafił, to będę bardzo wdzięczna.
Chyba oszalałam - kupuję sofe w kolorze limonki! (czy ktoś coś wie o jakości
sof firmy NOTI???)
Z góry wiel...
-
W udzielonym wywiadzie twierdzi ze wojewoda nie ma racji rzadajac usuniecia
pigul. Jednak na samym kocu mozna doczytac sie tych slow "Jeśli wystąpią w
sposób przewidziany prawem, to nie ma problemu" wiec jednak nie wystarcza
manifestacja pokojowa ale potrzeba jeszcze spelnienia okreslonych warunkow aby
byla legalna. Tak oto w tym samym wywiadzie HGW przedstawia dwie wersje tego
samego zdarzenia, mowiac wprost "lze jak bura suka".
-
Prawie w ogóle nie grzmiało, ale pioruny to waliły non stop (nawet 1 sek.
przerwy miedzy nimi nie było) ... Wiatr był taki że w nocy obudziłam się i
czekałam kiedy mi okno ze ściany wypadnie...
Zastanawiam się co przeżywali Ci co boją się burzy..
Jak było u was ?
-
Gratuluję rozumu i rozgarnięcia posłowi od siedmiu boleści Dziubie i jego wyborcom!
-
Wyżej jest o deszczu, ale ciepły deszcz w lecie to pikuś. Dużo gorzej jak
człowiek gdzieś wyjedzie i zaczni walić piorunami. I teraz pytanie o
bezpieczeństwo. Wiemże auto to tzw. Klatka Faradaya (cokolwiek by to nie
było), natomiast jadąc na rowerze jest się de facto odsłoniętym. Niby guma
izoluje od podłoża, ale czy ma to jakiekolwiek znaczenie dla bezpieczeństwa ?
Załóżmy że burza złapie mnie w trasie jakie mam ocje ?
1. Jechać i cieszyć się że "zdjęcia robią"
2. Stop na odkrytym...
-
nie ja sie naprawde boje i wy sobie nie myslcie ze jak tylko od tak sobie
zakladam ten watek...jak zaczelo grzmocic to myslalam ze zaraz pod lozko
sie schowam.kurde najgorsze ze nie ma nikogo tu ze mna...wy tez cierpicie
przez burze??a macie jakies sposoby na to aby sie nie bac,?dla mnie
najlepszym sposobem jest przytulenie sie do mojego koffanego miska ale on w
poznaniu siedzi:-((pozdro
-
To już chyba trzecia albo czwarta burza dzisiaj. Ciemno wkoło pioruny walą deszcz leje. Boicie się burzy? Ja jako dziecko się bałam i strach mi został ale już w mniejszym stopniu. Nieswojo się czuję jak pioruny walą.
-
Nie wiem czy jako zjawisko w tym co zwiemy atmosferą, ale pora na jaką
burzę...solidną, z gradem, z grzmotami, błyskawicami i całym tym uroczym
okołoburzyzmem...
trudny
-
A jeżeli tak, to co wtedy robicie? Uprawiacie rodzinną żonglerkę talerzami,
czy może trenujecie celność rzutu nożem lub słowną wymianę słów powszechnie
uważanych? Co jeszcze robicie w trakcie familijnych gwałtownych zjawisk? Cyka
ktoś z Was w trakcie tych aktów fotki? Jak tak, to może by kto wrzucił do
sieci te nadzwyczajne, a cudem uchwycone zjawiska?