Moj synek podaczas kataru i ząbkowania dostal na twarzy czerwonej zaognionej
wysypki, zwlaszcza na policzku i na brodzie, koło ust. Zauważylam, ze
rozmazuje sobie sline i katar po twarzy. Jak sobie z tym poradzić
homeopatycznie? Juz mial raz coś takiego i pediatra, po stwierdzeniu, ze
wysypka sie nadkaziła, przepisala erytromycynę do smarowania. Tym razem
chcialabym uniknąć antybiotyku. Proszę o pomoc.