-
kolejny felieton z cyklu "żeby był"
po co coś takiego zamieszczać?
ten pan jako felietonista już raz napisał jak pomógł swojemu dziecku w szkole
(napisał pracę), to go dyskwalifikuje jako felietonistę
-
Drogie WDPD, czytam Wasze wypowiedzi na temat drobiazgowego
sprzątania / utrzymywania porządku / innych prac domowych i nie mogę
wyjść z podziwu: kiedy Wy znajdujecie na to czas???? Czy większość z
Was nie pracuje? Ja wracam po pracy około 19tej i jedyne, na co mam
ochotę po powrocie, to nicnierobienie. Porządki - robię je tylko i
wyłącznie w weekendy, i na pewno nie tak drobiazgowo, jak Wy (no ale
ja do bycia WDPD nie aspiruję... chyba za leniwa na to jestem).
A jak Wasi partne...
-
Czuję sie odcięta od świata...nie jest dobrze...spadam w dół i w dół i w
dół...:( :( :(
-
Moje córki właśnie się bawią. Mały miś, ustami mojej starszej,
pyta mamę misia:
- Co umiem robić, czego inni nie potrafią?
Mama misia (te same usta ;-) odpowiada:
- Umiesz być sobą. Nikt nie potrafi być tobą.
Aż mnie zatkało. Pytam, czy to z jakiejś książki. Nie, sama to
wymyśliła.
-
Zjednoczona Europa to jedno wielkie oszustwo , bowiem przenosi sie tylko
fabryki do biedniejszych krajow lub calkiem za Unie do Chin nie liczac sie
kompletnie ze swoimi obywatelami .
Depesze:
Włoscy politycy przeciw przeniesieniu produkcji Indesit do Polski
(PAP, ak/17.03.2009, godz. 10:40)
Nie milkną protesty polityków włoskiej lewicy przeciwko zamknięciu fabryki
Indesit w None pod Turynem i decyzji o przeniesieniu całej produkcji z niej do
zakładu w Radomsku.
Komunist...
-
Coś jak Lolita, Spóźnieni kochankowie itp. Co moglibyście polecić? Z góry
dziękuję.
-
Witam wszystkie Mamy. Chcialabym zasiegnac Waszej opini. Otoz mam 20
miesieczne dziecko, ktore urodzilam dobijajac 30tki. Oboje z mezem zanim
zostalismy rodzicami planowalismy 2 dzieci w jakims rozsadnym odstepie czasu,
tak zeby roznica wieku nie byla zbyt duza ale tez zeby nas to za bardzo nie
obciazylo i doszlismy do wniosku, nie wiem czy slusznie ale nie to jest
najwazniejsze, ze 3 lata to bedzie taka najrozsadniejsza roznica. Wyobrazalam
sobie, ze to bedzie taki czas, kiedy juz wyjd...
-
Poznałem kobietę chorą na depresję dwubiegunową, leczyła się z przerwami
dlatego co jakiś czas miała deprechę, a w przerwach wchodziła w manie. Obecnie
jest w gigant manii, zerwała ze mną od razu poznała innego..... Pomóżcie i
poradźcie czy można być jeszcze razem, jak to się robi by to przetrzymać?
Proszę, jestem załamany
-
Przeczytałam niedawno taki artykuł w gazecie babskiej. Jako przykłady podano
ikony ze świata show biznesu itd. typu Britney Spears, co jest o tyle
kretyńskim przykładem że Britney jeździ bez fotelika dziecięcego z dzieckiem
na kolanach i przekracza dozwoloną prędkość:P jeśli już jesteśmy przy niej:P
A każdym razie przeraziło mnie to. Odwoływanie się do bycia modną w kwestii
decydowania się na powiększenie rodziny? A co ma piernik do wiatraka?
Bardzo źle to odebrałam. Ja myślałam, że...
-
Wprawdzie cnota nie zawsze jest jeszcze karana, a występek nie zawsze na
gradzany, ale z punktu widzenia interesu politycznego, ekonomicznego i osobi
stego bardziej opłacalne, czyli racjonalne,jest bycie występnym niż cnotliwym.
Maciej Rybiński
-
racje bytu maja tylko powazne osrodki administracyjne i akademickie
spoleczne kulturalne Gorzowek takim nie jest nalezy wiec powaznie wzmocnic
tylko jeden prawdziwy - Zielona G. a nie sztuczne proteze podtrzymywana przez
cala Polske
-
i zdecydował się na bycie mizernym politykiem.
Z tym darem udawania, zdobył by Oskara. Grając np. w Psach, zamiast kiepskiego
w udawaniu Lindy.
-
Pod pojęciem bycie dobrym rozumiem chociażdy sprawę mojego wcześniejszego
wątku "Dziś zostałam mamą" czyli adopcja dziecka afrykańskiego, a także:
deklaracja oddania szpiku kostnego, narządów do transplantacji, zostanie
wolontariuszem w domu dziecka, ustąpienie miejsca starszemu w tramwaju,
wpłacenie 1% podatku na cele społeczne.... bla bla itp itede...
Odnoszę wrażenie że te ludzkie i chyba (wydawało mi się) normalne odruchy
serca są czymś co nie powinno budzić chociażby najmniej...
-
zawsze to wiedzialem a teraz sie potwierdzilo {wczoraj watek
usunieto,ciekawe czy usuna dzisiaj ?}
-
Ja bym tą strategie nazwał inaczej: Strategia przygotowań do
komercjalizacji i prywatyzacji szkolnictwa wyższego a docelowo
szkolnictwa en'block.
To co opracował Ernst & Young to balon próbny w którym jeszcze te
główne cele nie są bezpośrednio nazwane.
-
Teksty w "Klanie' są coraz bardziej powalające. Hasło szefa apteki
o "zagrożonym bycie przybytku pigularstwa" to arcydzieło. Nieźle brzmiała też
nostalgiczna opowieść o dziecięcych marzeniach zostania śmieciarzem pana
szefa i dowcipna riposta Beatki o złożeniu jej przez rodziców na ołtarzu
farmacji, którą przerwało pojawienie się mamy-Basi, ktra "chciała się tylko
przywitać". Władzia oczywiście nie stwierdzono, po wczorajszym nie będzie go
jakieś pół roku...
-
NIech się zwolnią, jak im źle płacą.