-
z pewnych względów będę rodzić w Bytomiu .Przeczytałam na stronach fundacji
opinie o tym szpitalu i włos mi się zjeżył - prawie same negatywne opinie.Mam
prośbę - kto tam ostatnio rodził i może mi powiedzieć jak tam jest ?
-
Wiem że zabrzmi to tu absurdalnie, ale może kogoś zainteresuje.
Otóż trafiłam na forum "rozwój duchowy-myśl pozytywnie" i tam był wątek o
niproszonych istotach, innych bytach, które sie mogą do człowieka przyczepić.
Tam pewna specjalistka od razu wiedziała kto ma z tym problem a kto nie. U
mnie wykryła, wysłalam jej moje zdjęcie i teraz mi pomaga, jej nik to
kinia16. Objawy takiego stanu to: ciężar na plecach, zmienność nastrojów,
nerwowość, brak sił witalnych, nagła utrata zdrowia...
-
Ładnie ich Grzesiu wyrolował holując swoją głupawą buźkę w kampanii prezydenckiej. Od dawna piszę, że od sprzedazy Rozbratu zależy ich hamletowskie bycie w polityce. Cena już - pół darmo. Jezeli takim businessmanom chcemy powierzyć losy państwa, to los Polski jest przesądzony.
Idzie Grześ. Przez wieś. I komórę niesie....
www.rp.pl/artykul/16,666266_SLD_w_finansowych_tarapatach.html
-
Na rogu ul. Wyczółkowskiego i Niedźwiadka Okulickiego przyplątał się do mojej siostry kot, jest czarny, długowłosy, ma całkiem płaski pyszczek, na moje oko to pers, tyle, że jak na persa to niezbyt duży, raczej drobny. Płci siostra nie ustaliła. Trudno też powiedzieć jak długo się błąkał; sierść ma trochę zaniedbaną (po obu stronach szyi wiszą "dredy"), ale nie był głodny i długo go trzeba było namawiać na jedzenie. Szukamy właściciela lub osoby chętnej do zaopiekowania się się kotem.
Na ...
-
Witam
Proszę o pomoc i rady w następującej sprawie:
Małżeństwo prowadziło firmę. Firma funkcjonowała tak sobie, powoli tracąc
płynność finansową. Małżeństwo przepisało jedyną posiadaną nieruchomość (dom)
na syna. Około pół roku później firma upadła, zostały długi do spłacenia.
Komornik nie znalazł majątku ale wszedł na pensje męża i żony (znaleźli inną
pracę). W tej chwili pieniądze zabierane przez komornika idą na pokrycie długu
w Urzędzie Skarbowym.
Po 3 latach od przepisania n...
-
Czytając Alice Miller i jej ksiązki czasami trudno jest być nieoburzonym na zło jakie rodzice wyrządzają własnym dzieciom.
Te zło często jest przyczną złości, agresji zbieranej w sobie, depresji, stanów lękowych, a nie rzadko i poważniejszych chorób psychicznych, u ludzi w póżniejszym wieku życia.
Prywatnie mam dużo żalu do mojej matki, pretensji o jej emocjonalny egocentryzm i infantylizm. Dla mnie jest ona takim dużym zalęknionym dzieckiem.Z pretensjami do całego świata, o to że nie jes...
-
Mozecie wy kobiety wytlumaczyc mi dlaczego moja kobieta nie chce abym bym
ojcem chrzestnym jak z nia o tym rozmawiam wpada w jakas furie czy cos takiego
pytanie brzmi dlaczego ??
-
wiadomosci.onet.pl/1360015,11,item.html
W zasadzie, to maja racje, tam w niewoli
maja lepiej niz tu na "wolnosci"...
Czy ja cos opusciłem?
-
Witam,
Relacje rodzinne, wspomnienia z dziecinstwa bywaja skomplikowane.. Zastanawiam
sie jak relacje z rodzicami , a szczegolnie z matka, moga wplynac na podejscie
do macierzynstwa.
Nie mam jeszcze wlasnego dziecka ale czasem martwie sie jak uda mi sie uniknac
tych samych bledow. Moja matka od paru lat (rozwod) nie robi nic by nawiazac
kontakty ze swoimi dziecmi, w nas jest wciaz zal i zlosc, wrecz niechec do jej
osoby. Mi zalezy na duzej, szczesliwej rodzinie. Obiecuje sobie ze n...
-
Ośrodek Zabiegów Dziennych,ul Żeromskiego-zapisałem sie na
konsultacje,wystarczy tylko miec skierowanie od lekarza rodzinnego lub
specjalisty.
Czy ktoś z Was leczył sie tam?
Mam nadzieje ze spotkam sie tam z dr Krystyną Jochan podobo specjalistka od
zeza
-
Co myślicie o tym;
portalwiedzy.onet.pl/4868,11122,1341024,czasopisma.html
-
jak to jest?? bo o nieskończoności już rozmawialiśmy;))
-
Jestem katoliczką. Powszechnie wiadomo, że jak komuś stanie się coś złego na
ulicy, to jak 1 na 10 Polaków pomoże to będzie dobrze. Z reguły panuje
obojętność. Osobiście uważam, że należy reagować i tak też chciałabym
postępować. Z tym, że moja nieśmiałość mi to utrudnia. Wiem, że gdybym
widziała kogoś kto leży, to mogła bym przejść koło kogoś takiego, bo bałabym
się, że ludzie będą patrzeli na mnie jak na kogoś z księżyca albo nawet by
mnie wyśmiali. Wiem, że moje obawy są przesa...
-
czy to jak hobby
bo jak się zarabia to ja tez chce byc jak to zrobić?
-
hehehehe - no niesamowite - a ludzie o tym mowia od dawna - poza tym radze sie przyjrzec glosom ze w ogole w obecnej formie cale onz stracilo racje bytu.
-
Chcę kupić dla (coraz bliższego) noworodka kocyk i naturalnie pomyślałam o
czymś porządnym i wełnianym, a tu niespodzianka - w sklepach same słodkie
polarki albo akryle, o wełnie nikt w ogóle nie słyszał. Czy mam wygórowane
wymagania? Akryl moim zdaniem nie nadaje się do niczego prócz duszenia (bo na
pewno nie grzeje), a polaru nie lubię...
Co robić? Może przesadzam i te poliestry się jednak sprawdzają?
-
Nie mogę wyjść ze zdumienia nad skalą zjawiska korzystania z firm doradztwa
personalnego. Nie lepiej zrobić coś porządnie samemu zamiast zdawać się na
cudze – nieraz wątpliwe – umiejętności?
Żaden rekruter nie zna się na wszystkich zawodach świata, od programisty,
poprzez grafika komputerowego, budowlańca po hydraulika, w wyniku czego
zamiast osób posiadających realne umiejętności dostajemy takie które po prostu
dobrze (czyli zgodnie ze schematem) odpowiadają na pytania ty...
-
Czy analizujac swoje i znajomych zycie SPRZED choroby, podpisalibyscie sie
pod taka teza? Znalazlem gdzies takie zdanie, i jako introwertyk ciekaw
jestem Waszych opinii...