-
Mąż jest zwolennikiem ograniczonego zaufania do dzieci i czyta gadu-gadu
naszej niemal 18-letniej córki. Zaznaczam, że córka nie sprawia kłopotów
wychowawczych, dobrze się uczy, nie wpadła w złe towarzystwo, ma z nami dobry
kontakt. To taka prewencja rodzicielska w jego wydaniu, bo twierdzi, że
dziecko i tak nigdy calej prawdy nie mówi. Jestem temu przeciwna, ale mąż
mający stanowczy i despotyczny charakter nie dostosuje się do moich próśb o
zaprzestanie tych praktyk. Jak go przekonać, ...
-
Pracowałam na to długo bo kilka lat ,teraz jest już na tyle duża że
poprostu mi to mówi.Nie cierpi mnie, nie słucha ,nie daje mi prawa
nic powiedzieć ani doradzić.Zresztą co ja tam mogę wiedzieć jeśli
sama można powiedzieć ,matki nie miałam ...Dziś powielam jej
błędy ,nie robię tego co powinna była moja mama ,nie słucham tylko
rozkazuję,nie jestem dobrą matką ,jak wybrnać z tego
dziedzictwa ??????????pomocy !!!!
-
witam,
ze mną jest źle. widzę,że swóje dobre samopoczucie uzależniam od
tego ile córka zje. jak zje ładnie posiłki to jeste m szczęliwa. a
jak nie je(dosłownie) to popadam w "deprechę". niejedzenie córki to
jest tez mój wielki problem. nie wiem, czy wiecie o co mi
chodzi...po prostu muszę pokochac niejadka.
cały czas martwię się, że córce "coś" przeszkadza jeść. jakby
chciała, ale się boi. i nie powei mi czego, bo jest taka malusia.
przesadzam? wy wiecie,że nie.
pozdrawiam, jadzia
-
Witam. Może, ktoś z użytkowników tego forum komputerowego mi doradzi.
Chciałbym kupić laptopa dla córki w kwocie 1500-2000zł. Z góry dziękuje
i pozdrawiam.
-
Warto przypomnieć więc sobie własne problemy z czasu dojrzewania, by jak najlepiej pomóc naszym podopiecznym. Dojrzewanie to okres, kiedy wbrew pozorom dzieci bardzo potrzebują naszej obecności i opieki, choć zdecydowanie bardziej dyskretnej, by nie krępować i zbyt nachalnie wkraczać w ich intensywnie zmieniający się wówczas świat. Na co zwrócić uwagę w tym szczególnym czasie, by jak najlepiej towarzyszyć im na drodze w dorosłość?
Poczucie własnej wartości. W okresie dojrzewania nasze dzie...
-
problem jakich wiele, w sumie chyba nie do rozwiązania, ale może
ktoś będzie miał jakiś pomysł.
Jeszcze pół roku temu dzieci zostawały z moją teściową raz w tyg, i
nie było problemu. Póżniej była kilku miesięczna przerwa i teraz z
teściową zostają ok. 3 dni w tyg od 15 do późnego wieczora, kładzie
je spać. W sumie wcale się nie dziwię córce (ma 4,5 roku), bo
teściowa jest osobą apodytktyczną, nie rozpieszcza wnuków- na 5 co
ich ma tylko mój starszy syn (6,5 lat) ją lubi i nie na...
-
PRZEKAZUJCIE DATKI DO CASTO PIEKARNIA OLI F WTEDY MOŻE JEJ CÓRKA WYJEDZIE NA
KOLONIE
-
Witam.Chciałabym sie podzielić swoim problemem na forum.Chodzi o chłopaka
mojej 20letniej córki.On ma 24lata studiuje zaocznie i w zasadzie poza tym
nie robi tylko się obija całymi dniami...Nigdy nie pracował,pracy żadnej nie
szuka twierdząc,że jeszcze się w życiu dość napracuje.Z tego co wiem to ta
nauka też mu raczej kiepsko idzie.Córka też studiuje na 1 roku(dziennie do
tego dorywczo pracowała)Ja poprostu nie chce żeby ona się wiązała z tym
facetem,który jest wg.mnie totalnym nieuda...
-
Witam!
Sprzedam sukienki i spódniczki po mojej córce. Jesteśmy rodziną niepalącą i nie ma u nas zwierzaków. Koszt wysyłki według PP. Możliwość odebrania w Poznaniu i okolicach.
100. Sukienka chinka H&M Z satyny wyszywane kwiaty, pięknie błyszcząca z haleczką, z boku zamek rozmiar: 98, stan: bdb- (jest delikatna ma troszkę zaciągnięte nitki), cena 20zł + przesyłka
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/fa/ic/gqp8/cqmbS5NMx10iGtSzuB.jpg[/img]
101. Sukienka – tunika bombka...
-
Sytuacja autentyczna - rodzina, 2 dorosłe córki, ojciec własna
firma, spory majątek, ale mnóstwo kredytu i na wszystkim zastawy
bankowe. Żona , lat 50 , nie pracuje i nigdy nie pracowała (decyzja
wspólna). Ogólnie rzecz biorąc, na zewnątrz bardzo bogaci, tak
naprawfdę być może za ileś lat wyjdą na prostą. Kobieta ma
bratanicę, którą chyba bardzo kocha, w każdym razie ładuje w nią
masę kasy, ubiera ją, spełnia jej zachcianki, daje spore kwoty
pieniędzy, funduje wycieczki, kupuje ...
-
Witam wszystkich. Jestem w fatalnej sytuacji.Przed slubem moje
relacje z córką męża z pierwszego małżeństwa były poprawne. Miała
wtedy 12 lat. Nie ja rozbiłam małżeństwo, męża poznałam, jak juz był
po rozwodzie. Zamieszkalismy razem, bo mój przyszły mąż bardzo na to
nalegał.Trwało to kilka lat, w końcu powiedziałam-ślub, albo sie
wyprowadzam. Ustalilismy date, zaproszenia wysłane,tydzień do slubu,
a tu nagle córka wpada do ojca z totalną awanturą, nastawiona
oczywiscie przez mat...
-
Pani Beata G. dosyć wybiórczo traktuje swoje dzieci. Dwoje dzieci
jest wychowywane przez obce osoby, a 2 córki są jej potrzebne
zapewne do otrzymywania świadczeń rodzinnych.
-
Przez wstępne eliminacje w popularnym telewizyjnym show przedostała się śliczna dziewczyna, córka polskiego misjonarza i obywatelki Togo. Wzruszająca historia wielkiej miłości i przykład, jaką niedorzecznością jest celibat. Aż dziw, że przez setki lat Watykanowi udaje się utrzymać ten dziwaczny i nieludzki obowiązek nakładany na duchownych.
-
"zatrzymano dwie kobiety [b]o ciemnej karnacji skóry[/b]"
Jakież to wymowne...
-
Moim zdaniem ona wygląda zawodowo. Może komuś dostarczy inspiracji. Co sadzicie?
www.plotek.pl/plotek/51,79592,10274987.html?i=0
-
Moja córka ma 14 lat i okres ogólnego buntu, ma problemy z nauką, ale jakoś
sobie radziła do tej pory.
Lecz ostatnio okazało się, że nie tylko jej koleżanka z ławki ale i ona
zaczęła wagarować, zaczęłam coś podejrzewać, bo ciągle syn jak wraca ze szkoły
mówi, że ona jest szybciej w domu. Jak wracałam z pracy, tłumaczyła że lekcji
nie było, zdarza się, wierzyłam jej.
Ale wczoraj dostałam list od szkolnego pedagoga w celu spotkania, to nie
oznacza nic innego jak wagary. No i się "rypło"...
-
To słuszny pogląd. Na polskim rynku bankowym też już widać ostre
symptomy dominacyjnej strategii zagranicznych matek wobec córek.
N.p. dobrze prosperujący bank PeKaO SA jest energicznie molestowany
o wsparcie przez matkę - Unicredit - mającą kłopoty na domowym rynku
(dokładniej: na swych wcześniejszych rynkach).
-
Ręce mi już opadają, chciałam się dowiedzieć, czy ktoś też tak miał...
Moja córka (lat ponad 3,5) miała dwa razy w życiu ZUM-y. Pierwszy jako
niemowlę, drugi w zimie tego roku. Przy tym drugim ZUM-ie (leczony też
szpitalnie) - w przeciwieństwie do pierwszego przypadku - miała silne bóle
przy siusianiu, plus krwiomocz. Przy wypisie ze szpitala okazało się, że
obecność coli wyszła też w wymazie ze sromu, więc dostałam kropelki jakieś na
bazie zntybiotyku, by zakraplać małej srom dwa raz...