-
Rzadko chodze po taklich sklepach, ale dzisiaj sila wyzsza mnie zmusila.
Efekt? Szok. Na stosiku ze "swiezymi" wedlinami wszystko co bylo pokrojone
wygladalo na wyschniete i nie mialo zbyt naturalnych kolorow. Podobnie bylo z
serami pokrojonymi w niewielkie kawalki.
Ale to nic- wedliny pakowane - przegladajac polke namierzylem kilkanascie
sztuk roznych produkotw, ktorym skonczxyla sie data waznosci! - od zywieckiej
po krakowsja itp. Rekord pobil majonez kieliecki, ktoremu waznosc skoncz...
-
Chciałam ostrzec wszystkich klientów tego sklepu żeby dokładnie
sprawdzali rachunki przy kasie. Otóż sklep wprowadza promocje tylko
na cenie przy towarze,potem okazuje się,że na paragonie widnieje
dużo wyższa cena.Poszłam tam za dwa dni z reklamacją i zostałam
potraktowana z wielką ignorancją i arogancją zarówno przez osobę w
punkcie obsł.klienta jak i przez samą panią kierownik.Klient
traktowany jest jak zło konieczne nie ma szans odzyskać różnicy w
cenie a o słowie przepraszam...
-
Powoli trzeba się zacząć odzwyczajać od zakupów w Albercie. Carrefour dostał
zgodę na przejęcie sklepów tej sieci i zaczyna wprowadzać zmiany.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4293044.html
-
Jeśli rodzice około 1,5 rocznego chłopczyka (blond kręcone włosy) są zainteresowani informacjami na temat opieki nad dzieckiem (klapsy wymierzane dziecku na placu zabaw w poprzednim tygodniu) to bardzo proszę o kontakt e-mailowy: pgosc_2011@gazeta.pl
-
Carrefour na sile wciska klientom swoje "markowe" produkty zamiast
zwyklych ogolnie dostepnych.
Nie mowiac juz o kilometrowej kolejce przy jedynej czynnej kasie
wieczorem.
Piwo nie ma lodowek i jest cieple - generalnie duzo gorzej niz w
dawnym Albercie.Oby carrefour sie szybko wyniosl.
-
biznes.onet.pl/0,1444136,wiadomosci.html