-
"Ceny wrosły o 3,1 proc. RPP dość mocno zetnie stopy"
Im PLN droższy tym bardziej rośnie eksport.
Kryzys nie dotyczy Polski.
Winny kryzysu jest przeciętny Amerykanin.
Drogi PLN ma " w dłuższej perspektywie" korzystny wpływ na
gospodarkę.
Podnoszenie stóp przez RPP zmiejszy agflację.
etc.
etc.
etc.
Oto tezy nowej polskiej "myśli ekonomicznej" głoszonej przez
polskich "ekspertów" od ekonomi.
...............................................................
Nie masz większego idioty ...
-
nie kupilbym mieszkania w polsce nawet za polowe obecnych cen
-
coz jesli ktos nie chce kozystac z lini ryanair to niech nie wsiada to jak z TV zawsze mozna wo wylaczyc
jedyne co dla mnie jest nie zrozumile to to, ze owa linia nie ma aktualnego rozkladu lotow na listopad !!!!! a to skandal nie dopuszczalny mamy juz prawie polowe pazdziernika i nic , brak informacji o lotach zamknietych jak np. girona do wroclaw i ten brak szacunku chyba najbardziej wkurza
-
A może by tak napisać o rynku nieruchomości na podstawie analizy kogoś kto nie
jest deweloperem i nie ma interesu kłamać w wywiadzie ?
-
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,5921993,URE__wnioskuja_nawet_o_62_proc__podwyzki_pradu.html
Tusk moze sie juz pakowac i szukac pracy przy malowaniu kominów.
Jak tylko wejda podwyzki, niekoniecznie z takim wskaznikiem, to
protesty społeczne beda jak w banku.
Proszę mi powiedzie kto oprócz tzw. premiera , bedzie jeszcze mówił
o Euro?????
Ludzi ich rozszarpią, zwiazkowcy ,górnicy ,stoczniowcy zrobia im
niezłe kuku !
-
dobre sobie, rosnące dochody rolników, czemu nikt nie wspomni że wszystko drożeje, rosnące ceny zbóż których plony w ostatnich dwóch latach były niższe niż w latach wcześniejszych, zwiększające się koszty związane z paliwem, energią. Większość gospodarstw jest producentem żywca którego niskie ceny przy rosnących kosztach doprowadziły że trzeba było dużo dołożyć by sprzedać, przecież produkcja żywności to nie przemysł że można z dnia na dzień zawiesić produkcje, i ją wstrzymać gdy jest nieopła...
-
uwolnienie cen energii...to najgorsze,co może się stać...
-
Bez przesady kochany panie autorze, po pierwsze kryzys kredytowy
najmocniej dotyka rynki najbardziej uzależnione finansowo i w tych
krajach gdzie ceny nieruchomości osiągnęły swoje dzisiejsze maksima-
spadki owszem mogą sięgnąć 20-30%. W krajach rozwijających się jakim
jest Polska ten problem jest dużo mniejszy w każdym aspekcie i też
mniejszy będzie ewentualny wpływ i spadek, wg mnie w maksymalnie w
granicach 5-15%, nie przesadzajmy zatem!
-
A co dalej z bankami ?
Panowie z UOKiK.
-
"A miało być tak pięknie... Eksperci: To bardzo trudny rok"
I tak każdy kolejny od ponad 20lat....
Ale przecie jest pięknie! wirtualny PKB niby dodatni, inflacja niby +3,5%
Tak media kreują nową dostatnią rzeczywistość hi hi.
-
Szkoda słów. Widać że lobby deweloperskie ma swoją siłę. Pewnie panowie politycy inwestują w nieruchomości.
-
Cukier po 5-6zł, paliwo powyżej pięciu zł, energia elektryczna ze względu na zerowe inwestycje w energetyce przez dwadzieścia lat będzie niedługo najdroższa z krajów europejskich.
A teraz jeszcze książki których cena już i tak już jest dwukrotnie wyższa niż w angielskich księgarniach. Cuda Tuska i triumf gospodarki wolnego rynku który powoduje że za miedzą cukier jest po 2.6. A na łamach wybiórczej przez całą sobotę był artykuł z bloga w którym gość opowiadał bajki o spadku cen cukr...
-
Złodzieje !!
Od roku żądam od nich możliwości kupienia biletu IC-26 przez internet i nie
mogę się doczekać. Prądu w pociągach ciągle nie ma (wagony bez przedziałów).
Mają w dupie klientów i do tego jeszcze podnoszą ceny. To granda.
-
Bardzo zdrowy objaw.
Na zachodzie mówi się że zakupoholizm zaczyna być groźny jak alkoholizm i
narkomania.
-
Może GW napisze coś o sztucznej zmowie cenowej zamiast sprzedawać kolejny
aktykuł o koncu kryzysu?
-
Lepiej poczekac - za 1.5 roku wszystkie mieszkania beda 40% tansze.
-
za długo trwa załatwianie dokumentów.
-
Spadly (byc moze) ceny dla przetworcow/producentow.
Ceny detaliczne wyrobow mlecznych ustalaja hurtownie, ktore
teoretycznie powinny miec zawarte umowy z producentami na dluzszy
okres.
Osobiscie wydaje mi sie, ze przyczyna jest nadmiar na rynku
wyjsciowego produktu: mleka w proszku, co moze swiadczyc o
zmniejszonym popycie na drozsze wyroby mleczne.
Prostym jezykiem: biednych polakow nie stac na takie luksusy
jak "prawdziwe" maslo czy sery zolte. Zaciskamy pasa.
-
Zamrozone inwestycje to zamrozone pieniadze i splata odsetek kredytow.
Deweloper moze potrzymac mieszkania przez rok/dwa w nadziei, ze sytuacja na
rynku poprawi sie, ale jesli tak sie nie dzieje to lepiej wykonczyc to co sie
ma, sprzedac i odzyskane pieniadze przeznaczyc na bardziej dochodowy interes.
Nie wiem tylko w jaki sposob MW wywnioskowal z tego, ze ceny mieszkan wzrosna.
-
Jak to, przecież wg. deweloperów to poniżej kosztów budowy. Musi byc co najmniej 10tys./m. Ciekawe czy teraz znajda jeleni na 8-9tys.