Wątek bez tytułu bo jak go zatytułować? "głupi komornik", "pazerni
ludzie", "dziurawe prawo", "bezsilność"?
Wczoraj w TV pokazali sprawę zdaje się z Elbląga. Młode małżeństwo z dwojgiem
dzieci mieszkało w odziedziczonym po babci własnościowym mieszkaniu. Żaden
luksus, zaledwie 36 metrów! Facet miał firmę ale ludzie, z którymi handlował
nie płacili mu na co ma dowody. Na dodatek sąd zabronił mu dalszego
prowadzenia firmy czym pozbawił go możliwości zarobkowania. Popadł w
problem...