Cześć,
sorry, że tak na forum porodów domowych, ale spieszę do Ciebie jako do naszego forumowego guru:)
Koleżanka zastrzeliła mnie właśnie informacją, że założyli jej ten cewnik na szyjkę Folweya (nie wiem czy to się tak pisze) i zadziałam ELEGANCKO (cytuję) i to w ogóle nie ma żadnych przeciwwskazań i bezbolesne i szybkie i poleca wszystkim aby się "domagać".
Zatkało mnie. To co znalazłam w necie spowodowało niemal skurcze porodowe (a jeszcze chwilkę do terminu mam) i pomyślałam, że moż...