-
Co jakis czas dochodzi na tym forum do nieporozumien pomiedzy kulturalnymi, ktorzy nie chcac wywolywac agresji u chamow, puszczaja ich, a tymi (do ktorych sie zaliczam), ktorzy chca chamow tepic, ale wylacznie poprzez utrudnianie im zycia.
Na tym RYSUNKU pokazuje wjazd (wlaczenie sie do ruchu) w zakorkowana ulice. Na gorze sytuacja standardowa z udzialem kulturalnych (zaznaczonych na zolto), puszczajacych chamow (czerwoni). Chaos, ciagle hamowanie, trabienie i w konsekwencji agresja - nie...
-
Niedościgniony wzorzec dla Polski.
Jak obserwuję od dobrych kilku lat, jest to istny kierunek rozwoju.
Rosja.
Coraz bliżej nam do niej.
www.youtube.com/watch?v=ZmKvsvIQnhk
Rosjanie muszą być wkurzeni tym bezprawiem.
U nas jeszcze nie tak źle, u nas ludziom dobrze się jedzie,
tylko drzewa przy drogach i brak powiatowej sieci autostrad trochę przeszkadzają.
-
Czy jest jakis sposób na kierowcę, który naubliżał mi na osiedlowej
drodze? Znam tylko numer rej. Podejrzewam że samochód jest służbowy,
tylko jak ustalić właściciela?
-
Wjechalem na skrzyzowanie Grabiszynskiej ze Stalowa chcac skrecic w lewo, zajalem jako pierwszy juz torowisko na srodku jezdni gdy zorientowalem sie ze konkurent postanowil rywalizowac ze mna o pojedynczy pas za skrzyzowniem. gdy po ruszeniu gosc wydarl do przodu ustepujac my chcialem skrecic w prawo, a to co? drugi zawodnik! tez na ten sam pas a ja w srodku! Ludzie czy wyscie zdebileli do reszty w tym wroclawiu, ja mam rejestracje z opolskiego ale we wroclawiu mieszkam od osmiu lat nie trzeb...
-
...oraz brak policji powoduje u niektórych kierowców odruchy podobne do
samosądów. Jeżeli ktoś jeżdzi starając się przestrzegać przepisów, to w
krótkim czasie spostrzega, że wychodzi na ostatniego głupka. Nie zdąży zająć
pasa do skrętu, bo mu zajadą, nie zaparkuje w upatrzonym miejscu, bo mu się
wcisną, będzie czekał na swoją kolej na rondzie do wieczora, bo reszta ma w
d... jego pierwszeństwo. A chamy ? A chamy mają lepiej. Nie czekają, skręcają
w każdą stronę z każdego pasa, nie...
-
na rowerze jeżdżę normalnie w ruchu ulicznym od... ponad 10 lat
prawko mam od 5 lat i jeżdżę praktycznie codziennie moim autkiem zrobiłam już
ponad 100.000 km
a nie zdarzyło mi się:
* złośliwie trąbić na rowerzystę
* wyprzedzać na przejściu dla pieszych
* wyprzedzać na 3-go
* spychać kogokolwiek z drogi
ogólnie minimum jednego dziennie takiego "kierowce" spotykam
a kiedy jestem na rowerze są nie dość że głupi to jeszcze wyjątkowo chamscy i
bezczelni
ma ktoś pomysł jak można ...
-
Postaram się sprecyzować pojęcie chamstwa w szerszym kontekście.
Dlaczego cham jest chamem? Opłaca się nim być. Cham nie
musi roztrząsać dylematów ani życiowych ani drogowych.
Cham traktuje otoczenie jako środowisko ludzi podległych
i robi to po chamsku, a jakże by inaczej?
Cham wie, że ludzie ustępują chamowi z drogi częściej niż wchodzą
z nim w konflikt, ponieważ człowiek spokojny trzyma się od chama
z daleka. Cham jest często niezwykle inteligentnym chamem
i wiedząc o swych ...
-
Czy jest jakiś sposób na chamstwo i agresję na drodze?
www.piraci-drogowi.pl/index.php?strona=entry&id=36
Autentyczny cytat z rejestru piratów drogowych (link do wpisu
powyżej):
"Kierowca, a raczej zwykly cham, wkurzył sie poniewaz czekajca w
kolejce do pasa skretu w lewo, jako pierwsza wlaczylam
kierunkowskaz, nie wjechalam jednak przed niego(poczekalam az
pierwszy wjedzie tak jak powinno byc).Wyskoczyl z auta i zaczal
uderzac w boczna szybe mojego auta, pokazywal chamsk...
-
Każdemu z nas pewnie zdarzyło się na drodze popełnić błąd, głupstwo,
złośliwość czy wyrachowane świństwo.
Ale podkreślam - zdarzyło się.
Natomiast są człekokształtni, którzy takie rzeczy robią bez przerwy - jedna za
drugą - to jest po prostu styl ich jazdy.
Nieraz po zaobserwowaniu pierwszego świństwa z dużym prawdopodobieństwem
przewidywałem następne.
Jak chamstwo, to dlaczego nie chamstwo notoryczne?
Przecież poza sumieniem nic takim nie grozi.
Bezkarność rozzuchwala.
...
-
Po kolejnej przejażdżce przez poranną Warszawę doszedłem do wniosku, że
chciałbym być ORMOwcem. Powiedzmy na prowizji 10% od mandatu. Ilość
wykroczeń drogowych jest tak przytłaczająca, że nie przepracowując się szybko
stałbym się bogaczem. Ot, taka Filtrowa przed Raszyńską w stronę pl.
Narutowicza. Oceniam, że rano w każdej minucie 5-10 samochodów omijając
niewielki korek jedzie lewym pasem pod prąd przez dwa skrzyżowania żeby
skręcić w lewo na trzecim. Zresztą nie trzeba szu...
-
Dlacczego im większy i droższy samochód tym większy cham i burak na
drodze? dlaczego jak ma np. jepa szerokiego czy honde crv to odrazu
swiat dla niego.
-
Któregoś wieczoru musiałem obcować na uliczkach Powiśla i Pragi z citroenem XM
na tablicach RST - chyba powiat Staszów w Podkarpackim.
Tablice obce a zachowywał się jak warszawski obwieś - tzn. znał cwaniackie
zagrywki ale robił to w tak bezczelny i beznadziejny sposób, że pawnie
warszawski "cfaniak" by się obraził za porównanie.
Najpierw pojechał w lewo z prawego pasa, by nie stać w ogonku, potem stanął
okrakiem na dwóch pasach, po czym przejechał na czerwonym świetle.
Jazda chamska...
-
No skąd?!!
Warszawa, al.Witosa przed skrzyżowaniem z Idzikowskiego (3 pasy, światła, za
50 - słownie: pięćdziesiąt metrów kolejne skrzyżowanie ze światłami i
możliwością skrętu w prawo).Zbiegają się 2 pasy (z lewej) z jednym z prawej.
Ci z lewej na chama wpychają się by skręcić w prawo (50 metrów dalej to już
za daleko). A dziś dali czadu - stoję tam na prawym pasie, czerwone światło i
zielona strzałka. A tu po trawniku (!) mija mnie z prawej jeden, druga,
trzeci. Bo 30 sekund cz...
-
Witam!
Chcę się podzielić dwoma wczorajszymi przypadkami.
1. około 17 most Siekierkowski, 2,5 km korka.
Toczę się środkowym pasem, powoli, jak wszyscy w około. Nagle z prawego pasa
zaczyna wjeżdżać na mój pas srebrna Laguna nr WF40324. Delikatnie daję znać
klaksonem, że go nie wpuszczam i że zajeżdża mi drogę. Kmiotek jakby nie
słyszał, wjeżdża dalej. Ponownie sygnalizuję klaksonem niestosowność
zachowania. Nic, gość wjeżdża, zajeżdża mi drogę (wszystko przy bardzo małej
prędkoś...
-
uważajcie na chamów
z Fiata Ducato, mało brakowało i pobiliby kierowcę z corsy bo nie przepuścił
ich jak się wpychali bezczelnie się na jego pas.
sytuacja miała miejsce dzisiaj na drodze W-wa - Gdańsk w Łomiankach.
pozdrawiam
-
Czasem jadąc po naszych drogach marze by mieć działko i prawo do odstrzału
jednego chama na tydzień. ( może jednego dziennie ;) ) Nie nie kierowcę który
zagapił się, popełnił jakiś drobny błąd. Ale właśnie (....tu wstawić stosowne
określenie ) który nagminnie stwarza zagrożenie na drodze. Czy już powinienem
się leczyć? A może są tacy co myślą podobnie.