Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      chodzenie

    chodzenie

    (192 wyniki)
    • witam1 pisałam juz jakiś czas temu...pisałam że mam wszystkiego dość,wszystko mi się wali..nic mi sie nie chce...napisaliście że to zwykłe zmęczenie że to mój młody 'buntowniczy' wiek..... dzis moja skóra nosi znamiona...to przynosi ulge tnięcie sie to duża ulga.....wydaje mi sie że nie zawachałabym się podciąc sobie dzisiaj żył gdyby nie mój chłopak... pozdrawiam
    • On właśnie wyszedł z ośrodka, jest po detoksie (jest uzależniony od heroiny), teraz chodzimy azem do terapeuty i psychiatry. wiem, to wczesnie na radość ale wierze... mam nadzieje... Cały czs... Pozdrawiam wszystkich z całego serduszka!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • mobing?(10)

      "Swoje"życie rozpocząłem w latach 90-tych,przyjechałem do miasta,tu znalazłem prace,mieszkanie-właściwie to pokoik w piwnicy no i jakoś sobie żyłem. Chciałem jednak troche bardziej zaistnieć i żyć jak normalny człowiek, jednak zarówno w pracy jak i w urzędach "wpajano " mi ,że jestem po prostu nikim i o nic nie moge "prosić". W pracy wiadomo,rządziły prawa: 1.Pracodawca ma zawsze racje 2.W razie jakiś niejasności- patrz punkt pierwszy Nie burzyłem się bo wiedziałem czym to grozi.......
    • heh... dostalem dzisiaj psztyczka w nos i chyba sie z wami tym podziele... od jakiegos czasu, moje spotkania z psychoterapeuta.. byl takie hmm.. owszem spoko... ale zaczynalem sie zastanawiac, czy moze by nie przestac... kiedy sie zwykle konczy psychoterapie i takie tam... kilka razy pani P. o tym juz mowilem.. dzisiaj powiedzialem po raz kolejny, bo jakos tak sie lepiej niby zaczynam czuc i wogole... i w sumie nie wiem, czy tego chcialem, uciekalem jak to ja od decydowania.. i ter...
    • szukam dobrego psychiatry w Trójmieście (najlepiej w Gdyni) który pomoże mi w poradzeniu sobie z nerwicą lękową...
    • depreche mam od trzech lat..ale faji jetescie..
    • Witam was . Mam problem. I nie chodzi o to, że mam depresje (a mam) Chodzi o fakt, że depresja jest na tyle potworna, że ograniczyła mój potencjał intelektualny.Do tego stopnia, że nie mogę przebrnąć przez żadną z książek opisujących, jak walczyć z depresją. Po drugie, co gorsza zminimalizowała moją witalność do tego stopnia, że nie mam sił na ŻADNE KONSTRUKTYWNE DZIAŁANIA. Spędzam całe dnie i noce na łóżku, przykryty kocem. Biorę proch, po którym śpię w dzień. I czuję się taki...
    • Mam na zbyciu Efectin 75 ER. Okazało się, że mi nie pomagał i zostało mi jedno opakowanie. W tej chwili jestem na innym leku, również nie tanim (Seroxat), mam nadzieję, że ten mi pomoże. Efectin mogę odsprzedać trochę taniej, aby się go pozbyć. Oddać, przykro mi, nie mogę, nie pracuję, a czeka mnie długa kuracja i potrzebuję pieniędzy. Być może to kogoś zainteresuje... Pozdrawiam
    • Jestem 10 lat po ślubie.I codziennie od 10 lat się kłócimy.obydwoje mamy porywcze i uparte charaktery więc nikt nie chce popuścić.Strasznie mnie już to męczy bo zamiast po całym dniu spokojnie usiąść i porozmawiać to my zaczynamy "dawać czadu" niewiadomo w zasadzie o co .Same bzdury-o kasę , o sprzątanie, o dziecko, no o cokolwiek... Walimy przykrymi słowami jak z procy potem żałujemy-przynajmniej ja.Czasami się zastanawiam czy kiedyś to się zmieni???jak tak to kiedy , bo ja mam j...
    • Podoba mi sie pomysl ujawniania IP. Ale edycja wypowiedzi jest skrajnie niewygodna. Na forum Wprost widac od razu ostatnie wypowiedzi, jest to duzo wygodniejsze. Jezeli bedzie to wygladac tak jak teraz, to beda tu pustki. Nikt nie bedzie czytal innych, co najwyzej dolaczy krotka wypowiedz.
    • ...od miesiąca nie mogę dostac prozaku w Warszawie. Podobno nie ma w hurtowniach. A jak to wygląda w innych miastach? Jestem załamana, bo to oznacza, że trzeba będzie mężowi zmieniac leki, a każda taka zmiana to katastrofa. A ja juz nie mam siły
    • Właściwie nie wiem czy to co mnie dopadło to depresja, nerwica czy Bóg wie co. Po prostu nie znam sie na tym choć tez w przyszłości mam zamiar zasilić "formacje inteligenckie". Zyc mi sie nie chce i tyle. Kombinuje jak by sie z tego padołu wynieśc ale brak mimo wszystko na razie - ODWAGI...Co robić? Problemy przerastają mnie, zawalam studia, wyeliminowałam juz wszelkich znajomych z mojego zycia, toksyczna rodzina także dokłada starań by mi sie wiodło. Próba kontaktu - konsultacji ...
    Pełna wersja