Czytam te brednie: "Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ?"
albo "Straciłaś pracę, bo jesteś kobietą?" i sam nie wierzę.
Co jest, czy wy nie wiecie że każdy jest panem swojego losu "jak ci się praca
nie podoba to sę ją zmień" każdy pracownik sprzedaje swoje umiejętności jak
ich ktoś (pracodawca) niechce kupić twoich umiejętności to trzeba to
uszanować!