Forum   cierpiący

cierpiący

(1610 wyników)
  • Nie wiem jak wy, ale ja nie cierpię uświadamiać sobie swoich słabości. A dziś miałem okazję. :D Od zawsze byłem przekonany ze nie cierpię bezpośredniej rywalizacji o kobitę (w sensie że obaj wiemy o co biega i jesteśmy w tym samym miejscu.) A gówno prawda. Okazuje się że ja po prostu nie lubię przegrywać :D Bo dopóki byłem górą to bawiłem się świetnie. A z faktu ze o godzinie 3 piszę na forum możecie sobie wywnioskować jaki był finał:D Także jestem płytki i skłonny do samooszukiwania.
  • Wbrew pozorom ten tekst jest ważny pokazuje bowiem jak trudną sprawą jest to powszechnie wymagane uzyskanie ŚWIADOMEJ zgody pacjenta i zapoznanie go ze wszelkimi możliwymi powikłaniami i niekorzystnymi następstwami zabiegu. W tym przypadku pacjent kompletnie nic nie zrozumiał z tego co mu lekarz przekazał (pomimo iż słuchał tego kilka razy), co więcej informacje o możliwych powikłaniach odebrał... jako wymuszenie na nim zgody na konsekwencje tych powikłań. Efektem uświadamiani...
  • mam katar, pęka mi głowa i wlewam w siebie coraz dziwniejsze medykamenty i herbatki. Może ktoś chce zabrać to przeziębienie? Musze się go pozbyć na dziś chociaż bo mam wiele ważnych spotkań a tu jak nie kicham to sięgam po chusteczkę. KOSZMAR !!! DObrze, zę jeszcze głos mam nadal swój miły i delikatny .... Oczekuje choc moralnego wsparcia od WAS
  • Porównują Rosję do faszystowskich Niemiec i będą starali się przekonać do tego poglądu całą Unię Europejską - twierdzą rosyjskie gazety i przedstawiają obraz pałających żądzą odwetu "bliźniaków Kaczyńskich" i tak samo nieobliczalnego "liberała Tuska". "Izwiestia" z 27 sierpnia informowały o wyborach w Polsce na pierwszej stronie: "I Platforma Obywatelska i, szczególnie, Prawo i Sprawiedliwość zajmują dużo bardziej nacjonalistyczną pozycję niż Kwaśniewski i jego towarzysze partyjni...
  • Przynajmniej ja tak niestety mam:( Troche mi to dezorganizuje życie. Może tutaj spotkam kogoś kto powie mi że mam racje i moje postępowanie ma sens!!! Historia banalna. Mam prawie 24 lata. On 31. Jesteśmy razem od przeszło 2 lat. Mieszkamy od 1.5 roku. I tu jest problem. Kilka dni temu poraz piewszy zaczęłam z Nim rozmowę na temat przyszłości naszego "związku", gdyż do tej pory żadne z nas nie poruszyło tego tematu, a szkoda. Nie czułam sie dobrze w związku na kocią łapę, mam in...
  • Proponuje stworzyc tutaj listę szpitali przyjaznych doświaczonym Mamom, sprawdzonym itp. Mój typ to szpital na Kamieńskiego we Wrocławiu. I na noworodkach, i na patologii byli wspaniali ludzie. Z własnego doświadczenia wiem, ze tam - trzeba wybłagać i wypłakać ale- oddadzą ciałko dziecka, pozwolą się pożegnać, zobaczyć.
  • Ich rodzice w powszechnym odbiorze są wzorem cnót. Nie mają korby, nie mają szajby – żyją jak inni. Dlatego takim dzieciom nikt nie wierzy, kiedy się skarżą. Początek lat siedemdziesiątych. Paulina Młynarska z rodziną mieszka na Osiedlu za Żelazną Bramą. Jak na warszawską elitę przystało – 14. piętro, trzy pokoje z jasną kuchnią, naprzeciwko windy kiosk Ruchu. Nowocześnie, choć, jak to w PRL, siermiężnie, bo często na górę nie dochodzi ciepła woda. Wojciech Młynarski jest ...
  • drazliwego? ja to mam i przezywam co jais czas horror. chcialabym z kims pogadac na ten temat, moze sie uspokoje, bo juz mysle ze mam raka jelita nieraz....
  • Moja kochana cioteczna siostra znowu w ostatniej prawie chwili odwołała spotkanie :( Wysłała mi rozkosznego smsa, że niestety, ale coś jej wypadło i nie może się ze mną zobaczyć. Ręce opadają. Tak jest za każdym razem, albo przekłada, albo odwołuje, albo się spóźnia. Zero szacunku dla moich planów i czasu. Powiedzieć jej to, czy morda w kubeł? Sama nie wiem...
  • Poradzcie, napiszcie cokolwiek pokrzepiajacego. Zgubilam komorke, wypadla mi z kurtki kiedy biegalam po lesie z psem. Tja, skakalam sobie i zapomnialam o calym swiecie. Dzis dopiero zauwazylam strate. Szybko zablokowalam nr ale kto i ile nadzwonil przez niemal cala dobe, tego nie wiem. Dowiem sie we wtorek-srode. Jak mi przyjdzie rachunek 1000 zl (co w koncu bardzo mozliwe, niechby tylko ktos sie dorwal do 0700 etc..) to nie wiem co zrobie. Moja studencka kieszen dozna trzesienia z...
  • ... na potworny nadmiar energii :) Nosi mnie po biurze, usiedzieć przed kompem nie mogę! A do roboty nie mam prawie nic!!! Zaraz zaczne meble przestawiać chyba :)))
  • albo i chłopy i dzieci i inne takie.czasem spotykamy kogoś i już od pierwszego wejrzenia - normalnie jak miłość - nie cierpimy tego kogoś.ciekawe skąd to się bierze.nasz nastrój, ton głosu tego kogoś, ruchy, durna mina?
  • ... w przeprowadzeniu ankiety na ten temat. To tylko 10 pytań, a bardzo by mi pomogło. Dzięki! 1. Co dla Ciebie jest zdradą małżeńską: - uczucie (zauroczenie, zakochanie) do osoby płci przeciwnej innej niż współmałżonek (bez jakiegokolwiek działania zewnętrznego) - chętniejsze i częstsze spędzanie czasu z osobą płci przeciwnej inną niż współmałżonek - całowanie się z osobą inną niż współmałżonek - uprawianie pieszczot cielesnych bez stosunku seksualnego z osobą inną niż współmałżon...
  • Czy ktos choruje na depresje, ktora rozwinela sie po wyjezdzie do innego kraju i nie chce minac? Mieszkam za granica od paru lat, na poczatku bylo ok, ciezka praca, studia, zamazpojscie, praca i kiedy mialo byc juz lzej i lepiej, nagle zaczelam sie zapadac w dno, bez konca, czarna dziure. Nic nie cieszy, rzeczy ktore do niedawna byly proste i zwyczajne, sprawiaja kosmiczna trudnosc. Wszystko sie zapetla, codziennosc jest mroczna, nic nie ma sensu. Czuje, ze po paru latach spedzony...
  • ..ale nie potraficie jej zwalczyc? ja mam taka, ze oceniam wszystko w myslach, np. kiedy stoje na przystanku, albo sobie ide ulica. a to oceniam czyjas sylwetke, a to ubior, albo zachowanie. kurde, mecze sie z tym probowalam odwracac glowe od takiej osoby, nie sluchac, nawet probowalam nie myslec (co w moim wypadku jest absolutnie niewykonalne) i... NIC!
  • Wiktoria jest małą, uroczą dziewczynką, ma ze trzy lata i jest wnuczką sąsiadów z bloku stojącego bardzo blisko mojego. Przed południem zajmują się nią babcia i dziadek. Jest to dwoje emerytów w wieku około 65-70 lat. Każdego dnia około godz. 11 dziadek wychodzi z dzieckiem na spacer i wtedy się zaczyna! Dziecko, jak każde lubi pobiegać ale dziadek biegać za dzieckiem nie lubi (a w pobliżu jest ruchliwa ulica) więc co chwila ostrym głosem drze sie "Wiktoooooria, wraaaacaj, chooo...
Pełna wersja