-
....pociechy waszych partnerów się do was zwracają?Po imieniu czy per
ciociu,wujku?
-
tak pozytywnie ku pokrzepieniu serc;)
pewnie niektóre z was pamietaja moja historie.... odnosnie meza i odstawienia....
powiem tak karmie dalej.... maz gada mi... ja słucham robie swoje... i
jestesmy z corka najszczesliwyszymi cycochami na swiecie... dajemy sobie rade
z oporem materii... choc czasami jest ciezko
a na rozweselenie sytuacji dodoam, że moje dziecko ostanio w złobk sypneło...
na pytanie pan kto daje mleko powiedziała ze... mama bo mama ma mleko - dla
mnie w cycochach....
-
Czy to nowa moda? Dzieci i nastolatki zwracają się na ty do
dorosłych. Nie mam nic przeciwko, jeśli robią to dzieci moich
znajomych. Ale razi mnie, gdy dziecko jest obce, ma 5, 10, 15 lat,
a rodziców prawie nie znam. Nie jestem jeszcze w statecznym wieku
(przed 30ką), ale też nie mam nastu lat. A jak już zwracają się na
ty,to traktują jak koleżankę,co nie zawsze ma dobre skutki.
Rozumiem, że teraz jest "moda" na bezstresowe wychowanie,
rozumiem,że wychowanie to sprawa rodziców. ...
-
Witam! Od wczoraj mam w domu piskle kwiczoła, wiem ze nie powinnam go zabierac
z parku bo mogli go znalezc jego rodzice ale ptakiem juz bardziej interesowały
sie dzieci i sroki a kwiczołów obok żadnych nie było mimo ze malec krzyczał
strasznie. Potrzebuje jakiejkolwiek rady czym go karmić- póki co je dżdżownice
i troche miesa z płatów kurczęcych( tak mi polecił jeden weterynarz nie wiem
do konca czy ta kura to dobry pomysł?)Ponadto nie wiem jak przygotowywać go do
samodzielności. Kiedys...
-
Witajcie
nie wiem czy dobrze trafiłam z moim pytaniem/problemem ale jeżeli źle to mnie
wyslijcie gdzie indziej.
Przeczytałam niedawno w gazecie o dziewczynce w wieku moich bliźniąt,którą
porzuciła matka.Dziewczynka jest w domu dziecka w naszym mieście.
Chciałabym zabierać ją do nas na weekendy np.W jakimś stopniu również dbać o
nią-zawożąc ciuszki,żywność zabawki.Mam jednak obawy-czy wogóle pozwolą mi na
takie zabierania itp.Czy nie zrobię tym dziecku krzywdy-biorąc je do siebie ...
-
nie wiem jak sie zachowac w sytuacji w ktorej moj facet UNIKA mojej rodziny!?
to niby nic takiego ale glupio mi gdy 22-latka ktora ma faceta idzie na
imieniny cioci sama! ok to moze nie wielki problem ale nie moge zrozumiec co
nim kieruje? twierdzi ze kocha i wszystko jest ok! nie mieszkamy razem czesto
bywa gosciem w moim domu ale.....nic poza tym! ostatnio maja mama
zaproponowala bysmy razem wyjechali w sobote za miasto, on mnie wysmial i
powiedzial ze nie i koniec! co mam robic...
-
Czy ktoś z was odprowadza tam swoją pociechę? Interesują mnie warunki jakie
tam panują, gdyż sama planuję oddać tam córeczkę. Jaka jest opieka i przez
ile godzin. Ile jest opiekunek, co jedzą dzieci, co jak się bawią?
Niestety nie udało mi się na tym forum znaleźć nic o tych żłobkach. Szukam
opini o żłobku na ul.Piastów a nie na osiedlu Piastów.
-
Przed chwila otrzymałam telefon z za Wrocławia od kuzynki, że zachciało się im po drodze odwiedzić starszą ciocie w Gliwicach, i nie umieją tego przeżałować. Nie dość że wrypali się w korek wjeżdżając do miasta przed centrum, ciocię uścisnęli niemal przez domofon, i z uzasadnionej obawy jechali dalej. Przy wyjeździe z Gliwic było jeszcze gorzej. Jest mi z tego powodu bardzo głupio, bo to ja ich poniekąd do tego namówiłam, informując o pełnym luzie, ale zaobserwowałam przez pewien czas, zdecyd...
-
Witam ,od jakiegoś czasu posyłam córeczkę do przedszkola Panda w
Piasecznie i chciałabym zasięgnąc jakiejs opini o tym
przedszkolu ,wiem że właściciele są też właścielami przedszkola Miś
i trochę dziwi mnie dlaczego zmienili nazwę otwierając nowe .
-
Witajcie!
Pewnie juz kolejny raz staram sie "wałkowac" ten temat, ale nie wiem jak
sobie poradzic. Posylam moja prawie 16 miesieczna corke do zlobka. Zaczynam
prace, ktorej od dawna szukalam i nie ma wyjscia - teraz, albo nigdy. Juz
ponad tydzien chodzimy na tzw. adaptacje,a ona wciaz placze. Na samym
poczatku bylam w szoku bo pierwszego dnia praktycznie wcale nie plakala, no
ale teraz sie zaczelo... Dzis plakala bez przwerwy cala godzine, a ja nie
mogac zniesc tego pod drzwiami ...
-
POMOCY!!!!!!
Muszę się w końcu wypłakać - wam mamom z edziecko w rękaw, bo nie mam komu.
Mam 2 dzieci Ola 2,9 miesięcy i Tomek 9 miesięcy i wielki kłopot
ze "szwagierką". Od czasu kiedy urodziła sie Ola, czyli już spory kawałek
czasu wydaje mi się że to dziecko nie jest moje tylko jej (własnych nie ma).
Gdy przychodzi do nas - a na nieszczęście mieszkamy w tym samym bloku - uczy
mnie jak mam postępować i wychowywać dzieci. Ciągle zwraca mi uwagę że coś
robię nie tak : Nie krzycz n...
-
Po skończeniu liceum opiekowałam się codzień prababcią, mieszkałam z nią i
mamą (wnuczka babci) od ponad 20 lat i praktycznie ona mnie wychowała.
Poświęciłam kilka lat dla niej, nie poszłam na studia i nie podjełam pracy
żeby tylko ona miała w domu opiekę bo nie miała się nią kto inny zająć a była
już w bardzo podeszłym wieku-prawie 100lat. Babcia była mi wdzięczna i jak to
babcia dała mi od czasu do czasu parę groszy na spodnie czy bluzkę i żywiła
mnie. Za każdym razem kidy przy...
-
Tak jak t temacie-jutro Ola zaczyna karierę żłobkowicza.
Zaczniemy od kilku godziny, zobaczymy jak to zniesie. Wiem jedno-dostanie
świrka na widok tyli zabawek!! I dzieci :)
Boję się tylko chorób, już teraz ma katarek, który nam się ciągnie i
ciągnie...
Mam troszkę nerwy przed jutrem... Ale pewnie Ola zniesie to lepiej niż ja :)
Dam znać, jak nam poszło!
Asia & Ola (11 m-cy!)
-
zmiany zwyczajów dziecka
moje dziecko:
-je co 4 godziny
-śpi 3 razy dnia po 1-2 godzin o: 10, 14 i 17
-usypia w wózku (na spacerach) w domu tylko wieczorem zaśnie w łózeczku
w żłobku:
-posiłek co 2 godziny
-sen dopiero o 12!!!! (12-14)
-raczej nie bedą go bujac w wózku
no i co oni wykąbinują żeby dziecko zjadło, żeby zasnęło i żeby wytrwało do
12 bez wielkiego wrzasku?
-
Mój synek dostał od cioci strój tygryska. Ma go włożyc na bal w przedszkolu ale.... nie chce go nawet przymierzyć. Pokazałam mu w internecie zdjecia przebranych dzieci, tłumaczyłam że to takie przebranie i wszystkie dzieci muszą mieć strój. Nic nie działa. Do balu jeszcze miesiąc więc może macie jakieś pomysły jak go zachęcić. Na Mikołaja nawet się nie łudzę że go włoży. Ale strasznie mi głupio mi wobec cioci, która wydał sporo kasy myśląc, że sprawi radość.
Pomóżcie
-
Jak w temacie bardzo proszę o opinie o tym żłobku,mam zamiar oddać tam dziecko
8 miesięczne i bardzo się boję,byłam tam i na oko wszystko ok,ale może
rodzice oddający tam dzieciątka się wypowiedzą czy moje obawy są
zasadne,pozdrawiam
-
Mam dosyć komentarzy mojej ciotki. Do tej pory tłumaczyłam, że to moje życie i
zrobię co będę chciała, ale mam już dosyć tłumaczenia się i w ogóle słuchania
tego wszystkiego.
Zaczęło sie, gdy się zaręczyłam. Moja mama powiedziała o tym cioci (to jej
siostra) i nasłuchała się, że po co, że jesteśmy za młodzi, że jak ona (moja
mama) mogła do tego dopuścić. I że i tak będziemy się rozwodzić. A potem to
już tylko brnęło coraz dalej.
-po co zamówiłam buty ślubne? Nie mam czegoś w szafie...?...
-
wczoraj znalazłam w szafce karteczę od "cioci" w której napisano, żeby moje
dziecko nie przynosiło do żłobka zabawek (chodzi o całkowicie bezpieczny,
malutki pojazd mieszczący się w dłoni, który przynosił od września) bo maluch
wrzucił go do sedesu. moje dziecko jest do niego bardzo przywiązane i nosi go
wszędzie bez przerwy. wczoraj z nim rozmawaiałm, że musi zabawkę zostawić w
szafce dziś to samo powtarzałam, ale zrobił się z tego dramat i mały
oznajmił, że nie chce do "cioci" a...