-
„Kłam prawdą – prawda jest najlepszym kłamstwem.”
Ale co to wtedy jest?
Prawda, czy kłamstwo?
Powiem prawdę – nie rozumiem.
-
Glosuja na Prezydenta, Premiera...tu sa teczki. A potem czepiaja sie pionkow.
Zacznijcie rozliczac tych co nakradli przez ostatnie 15 lat...tych bez teczek
ale z job twoju mac majatkami za Wasze (podatnikow) pieniadze. Wiecej
zyskacie, naprawde, nawet w tym, ze nastepne gnoje beda wiedzialy ze sie im na
rece patrzycie a nie w historie, ktora moze miec rozne wytlumaczenia.
-
PARASOL dla samotnych ...
Powyglupiajmy sie troche. Zostawcie juz te tesciowe, problemy etc.
Macie jakies slowne przekretasy do podzielenia sie ?
Imagine.
-
Moge powiedziec, ze w trakcie mojego krotkiego i co tu duzo pisac
beznadziejnego zycia bylem moze z max 3 razy naprawde zadowolony z siebie.
Mam 20 lat. 20 lat samotnosci, poczucia pustki i zalu(do rodzicow, a w
szczegolnosci do siebie) o to, ze jest jak jest. Nigdy nikogo nie mialem i
chyba miec nie bede bo kto chcialby byc z kolesiem z takimi kompleksami i
zwichrowanym umyslem. Przez 20 lat zadna kobieta nawet na mnie nie splunela.
Nie mam zadnych kolezanek, a ostatnio z kobieta...
-
Dulska, dulszczyzna - te określenia przewinęły się parę razy w dyskusjach.
Źle się kojarzą. Co oznaczają dla Was współcześnie?
Czy dulszczyzną jest hipokryzja obyczajowa? Wyrachowanie? Chęć życia z mężem
a nie konkubentem? Jakieś reguły ustalane w związku? Wartościowanie ludzi i
ich zachowań?
Czekam na pomysły z uzasadnieniem, może rozwinie się ciekawa dyskusja.
-
odnalezione
Właśnie po dwóch latach, pogrzebany i odżałowany, po okresie żałoby i
kolejnych etapach dostosowania się do nowej sytuacji (znacie to na pewno:
gniew,zaprzeczenie,targowanie się,depresja,akceptacja czy jakoś tak)
odnalazł się
przy okazji rozkręcania starej kanapy
pilot od sprzętu!!!
Co za radość w domu!:)
-
kiedys FP bylo miejscem do podumania i pogadania.
Po dlugim czasie wdepnelam tutaj i poczulam jakbym w gow..no wlazla.
Co sie dzieje z tymi ludzmi? Moze rok 2012 tak ich przytlacza?
Pozdr, Reni.
-
Witam,
Mam pytanie czy ktoś już może spotkał się z takim problemem? - a
mianowicia tatalnej rozsypki, w momencie "dostania kosza".
Mój problem polega na ty, że spotykając się z kimś jestem tą osoba
zauroczona. Często po pewnym czasie ta osoba mi "brzydnie" - często
wbre mnie. Wówczas doprowadzam do rozpadu związku. Gdy jednak To
ktoś pierwszy chce zakończyć związek ze mną, ja wpadam w panikę.
Dzieje się tak nawet, gdy jest to w momencie tzw. "obrzydnięcia" mi
tej osoby. Gd...
-
Jestem tzw. banalnie kobietą "po przejściach".Z moim obecnym mężczyzną
związałam się w pewnym sensie z litości.Jest to typ,który przez kilka lat
chodził za mną jak cień.Zgodziłam się na ten związek z rozsądku.On jest
naprawdę wspaniały.Daje z siebie wszystko.Zawsze mogę na niego liczyć.Nie
jest kobieciarzem.Można nawet rzec,że idealny do obrzydzenia.Aczkolwiek mnie
to nie brzydzi.Czuję się kochana,akceptowana,szanowana.Jest mi z nim naprawdę
dobrze.Owszem bywają te gorsze dni,ale ...
-
ktoś kto był najwazniejszy dla mnie przez długi czas wybrał inna drogę ,
poznal nowa osobę,zaręczył sie. Cierpiałam, postanowiłam zerwać kontakty. On
za to teraz szuka kontaktu, dręczy mnie i nachodzi. Zaczynam się żle czuc w
moim domu /mieście jak zaszczuty pies. Najpierw strasznie przezywałam to że
wybrał inna a teraz nie wiem czego on chce - przebaczenia ? Mówi ze mu
zalezy na mojej przyjazni ale generalnie wyzala sie przedemną na swoje
nieszczęscia i swoja przyszła żone. Cz...
-
Mialem dotad raz w zyciu taka nieprzyjemna sytuacje, ze uwierzylem w wydarzenie, ktore nie mialo miejsca. Dzialo sie to, gdy mialem bardzo stresujacy moment w zyciu, polaczony z lekka depresja. Dostalem leki, ponad 1,5 roku byl spokoj i szczerze mowiac, ostatnio czuje sie bardzo dobrze (pod wzgledem samopoczucia, stabilnosci nastrojow). Dzis, zupelnym przypadkiem, uswiadomilem sobie ze nie jestem pewien, gdzie wlasciwie, kiedy i od kogo uslyszalem opinie (dosc kategoryczna) na temat pewnej os...
-
od marusi i mi chyba
-
Witam.
Mam od jakiegos czasu..a konkretnie od roku straszny dylemat PRACA.
Niby jest ok-patrzac z boku-zarabiam "przecietnie",mam samochod do
dyspozycji,3 kroki od domu...ale nie jetem w stanie przesiedziec w pracy 8
godzin.Poprostu sie nie da.
W pracy denerwuje mnie wszystko i wszyscy..ale najgorsze jest to ze nie mam co
tam robic.Autentyccznie sie nudze i umieram.
Praktycznie wszyscy w pracy maja podobnie..ale oni maja po 45 lat i chyba taka
posadka im odpowiada.Kazdy dzien jest m...
-
Zetto,
z czym to się "je"?
Co to "daje"?
Przyznaję, że po przekartkowaniu jednej książki na ten temat wydaje mi się
to być jednym wielki "czary - mary".
Objaśnij.
p.s. Blisko huny jest masaż ma-uri. Fajna rzecz. Próbowałaś?
-
Witam,
chcę zaprosić na forum o poetyckiej nazwie Currently Bad Karma, czyli forum
tych, którzy aktualnie są pod wozem czyli dopadła ich zła karma. Można sobie
ponarzekać i podostarczać wsparcia w czasie dopóki się owa nie wypali.
A tak poważnie, to forum to jest przewidziane jako grupa wsparcia dla osób
samotnych i/lub po rozstaniach, toksycznych związkach itp. (acz nie koniecznie
i nie przymusowo). Nie jako konkurencja dla Psychologii, ale jako miejsce
bardziej kameralne i spok...
-
co jest wyznacznikiem doroslosci? to, ze sie jest samowystarczalnym finansowo?
ze ma sie rodzine? nie placze sie w kinie?
-
przepraszam jesli zaczynam watek, ktory kiedys juz byl.
Mam pytanie: jak postrzegacie inteligencje, bo ostatnio zauwazylam, ze staje
sie ona slowem wytrychem, uzywane mniej wiecej tak jak slowo "glupi". Czy
wazniejsza jest dla Was tzw. inteligencja emocjonalna, czy to tradycyjne IQ
nie znam sie na tym, a Was traktuje niemalze jak profesjonalistow, ktorzy nie
raz otwierali mi oczy.
pozdrawiam
-
bo mają COS w sobie.
Co to jest, wewnętrzne piękno?
-
Dzis uslyszalam taki tekst.
Milosc to nie kochanie tylko bycie(zycie) ze soba.
cholera...
to czymze jest kochanie wobec tego?
-
Nie bede ukrywać, nie mam siły tłumaczyć, co to znaczy.
Nadinterpretacja, wysunięcie zbyt daleko idących wniosków na temat, który nas
zainteresował ( i znowu o interesowaniu się ;) ) i spotykanie się z takimi
rzeczami, powiedziałabym okreslonych "na wyrost" czy wprost "przerost treści
nad formą" wysnuwanych wnisoków sprawia, że mnie opuszczają wszystkie siły.
Więc tutaj także można posłuzyć się pewnym wnioskiem w walce z moją
niesłabnącą słabością- wystarczy powiedzieć coś, od cze...