co to

(603 wyniki)
  • zaczynam pisac. to moja pierwsza wizyta w internecie - poza korespondencja zawodowa. Oczywiscie jestem pod wplywem (a...). Taka decyzja, aby w pewnym sensie obnazyc sie nie byla dla mnie latwa. Ale do odwaznych swiat nalezy. W koncu to nie boli, moze nie ma znaczenia, a moze da mi cos dobrego. A o czym to ja chcialam napisac. Chcialam napisac, ze cieszy mnie to, ze nie ja jedna mam problemy. To przyjemne wiedziec, w kazdej sytuacji, nawet tragicznej, ze nie jest sie jedynym. Ja nie ...
  • co to za typ człowieka,może ktoś słyszał o takim określeniu ?
  • wytłumaczcie proszę znaczenie tej sentencji. Pozdrawiam,
  • mlodosc(6)

    Jak dlugo mozna byc "niegotowym" Jak dlugo moze nie przychodzic "wlasciwa chwila" Czekam na "NIC" i jeszcze tylko sekunde na "COS" Cala wyssana madrosc znika, kiedy przychodzi ten specyficzny nastroj, kiedy pozwalam odprowadzic sie na bok i pozwalam sobie uslyszec: "jestes sama". Gore biora emocje. Wiem. Trace mlodosc nie kochajac. Wiem. I tak juz zostanie. Wiem.
  • Są tacy ludzie, z którymi chętnie dzielimy radości, natomiast smutki skrzętnie skrywamy przed nimi, i tacy, z którymi dzielić chcemy smutki, a radości to już niechętnie, albo wcale. I tak samo "w drugą stronę" : są ludzie, którzy chcą się dzielić z nami tylko swoimi smutkami, a inni chcą tylko radościami. Kłopot polega na tym, że nie zawsze (a właściwie rzadko) te chęci sa wspólne :-) Wtedy następuje zjawisko "rozżalenia" na bliską osobę. Często sprawa dotyczy rodziców(matek)...
  • schody(11)

    kiedys juz tak było, a teraz wraca. Nie wiem czemu, tzn. chyba wiem, ale ciekawa jestem Waszej opinii. Idę po schodach i muszę patrzeć pod nogi, jesli przestanę patrzeć, potykam się heh, czuję się niepewnie i to trochę krępujące, bo idę i patrzę pod nogi, kątem oka dostrzegam, że ktoś schodzi lub wchodzi, ale nie mogę na dłużej spojrzec, bo się wyłożę.
  • Mam do was prośbę...odpowiecie na te pytanka? bardzo mi na tym zależy! -co to jest ego? -co to znaczy miec własne ego? -masz swoje ego? jakie? odpowiedzcie na któreś!
  • kochał tak bezinteresownie,pięknie do zatracenia?Czy ja jestem idiotką bo też tak kocham i spadam w przepaść?Może już sięgnęłam dna,a może jeszcze się staczam?Sama nie wiem.Ta miłość nie powinna się zdarzyć,nie powinna trwać....a jednak - jest.Skończy się źle.Już się kończy ,a ja nie usiłuję nawet się z tym pogodzić tylko pędzę na zatracenie.Idiotka??
  • MORALE(4)

    Padło w jednym wątku stwierdzenie, że dobierając hipnotyzera, należy szukać takiego, co ma wysokie morale... Myślę, że rzecz zasługuje na nieco wnikliwsze potraktowanie, niż tylko dwa zdania o stosunku dobrych i złych opinii innych ludzi na temat danego człowieka. Czym kierujecie się, obdarzając jakiegos fachowca mianem: to człowiek o wysokim morale.? (Kiedyś, żeby dostać pewną posadę, która takiego "morale" wymagała należało się wykazać specyficznym dokumentem, jakim było "świa...
  • 13.7 biliona lat temu nastapil wielki wybuch powstal wszechswiat dobre nie? 13 jest ok ale najbardziej mi sie podoba .7 i jezeli idziemy w tym kierunku to ktora to byla godzina? tzn o ktorej godzinie zaczal sie czas skoro go wczesniej nie bylo? 13.49 a moze 16.56? jezeli czas nie istnial przed to skad wybuch ktory jest procesem? proces przeciez wymaga czasu, przyczyna i skutek jak moze powstac cos z niczego? wszechswiat sie rozszerza, tzw sila odsrodkowa he he i stad czas, stad wcz...
  • Ostatnio często myślę o aspektach życia. zastanawiam się, po co właściwie tutaj jestem? Nic mnie nie cieszy, żyję, bo muszę. Nie myślę o samobójstwie. Jestem tylko zmęczona życiem, kiedy dowiaduję się, ze umarł ktoś, kogo znałam, zazdroszczę mu, że już po wszystkim. W zasadzie powinnam się cieszyć z tego, co mam; rodzinę itd. ale to wszystko wydaje się takie banalne, dosłownie "dzień świstaka", urabamy się po łokcie, staramy się i po co się pytam, po co. Bóg? gdzie on jest i co robi, że...
  • Co to jestjesli facet chodzi na czat sex i wierualnie ,ale tez nie dakonca ,bo przy pomocy kamery i programu skype rózwniez uprawia wirtualny seks.Czy to jest zdrada czy tylko niewinna zabawa.oczywiście partnerka jest nieswiadoma,a on twierdzi ,ze4 zdrada naparwde to moze byc w realu ,a tu to tylko zabawa.I jesli w zwiazku jest troche źle to on jest zwolniony z wiernosci i moze sobie pozwolic na takie harce.Powiedziecie czy to jest zdrada? seks wirtualny z kamera i aktywnym sky...
  • Parę lat temu miałam okropne sny: - koniec świata, - inwazja kosmitów, - ucieczka, - śmierć, - demony, - że ktoś chce mnie zgwałcić, - że ktoś mnie goni, - że ktoś zabija mi rodzinę, - że ja kogoś zabijam, - zaraza, - wielkie pająki, - diabły, - rany (nawet takie, że mogłam zobaczyć swoje kości), - że chcę się zabić, - że spadam, - ... Mogłabym jeszcze długo wymieniać. Złe było to, że te sny wracały. Pojawiały się te same motywy tylko w innej postaci. Właściwie codziennie śn...
  • Moj chłopak uwaza ze w zwiazku nie ma czegos takiego jak prywatnosc. Czyli ze jesli on bedzie chcial sobie przejrzec sms w mojej komorce czy archiwum gg to ja mam mu to udostepnic-tak powiedzial.Najbardziej interesuje go to o czym pisze ze znajomymi plci meskiej. Dochodzi do tego ze potrafi wbrew mojej woli usiasc i czytac moje archiwum .Ja sie zle z tym czuje i nie zgadzam na takie cos, wiec on twierdzi ze na pewno cos ukrywam i jest gotowy ze mna zerwac. Nie raz czytal moje pry...
  • Chciałam spytać jaka byłaby najodpowiedniejsza reakcja na nastepujace zachowanie nauczycielki, nota bene wychowawcy klasy, do której uczęszcza mój syn - jest to czwarta klasa szkoły podstawowej. Na lekcji nauczycielka mówiła coś na temat mapy. Mój syn z kolegą chcieli niejako zilustrować to co nauczycielka mówiła, i złapali się za ręce aby objąć ramionami pewien obszar ławki. Reakcja nauczycielki była słowna i zawierała się w stwierdzeniu: "a co wy chłopcy, zachowujecie sie jak pa...
  • Czy pesymizm jest z gruntu zły? Czyż właśnie taki sposób patrzenia na świat nie wyraża pełnego do niego szacunku. Jakże płytka wydaje się rzeczywistość oglądana przez różowe okulary optymisty...Jak kiczowaty jedst świat postrzegany przez pryzmat słów:cool, wow, super i spoko(przy tym słowie prawie wymiotuję). Nie wiem po co to piszę, chyba dlatego że mam już dość uśmiechania się na siłę, udawania, fałszywie przyjacielskich gestów...W dzisiejszych czasach to już nawet posmucić się ...
  • chcę się odkochać,tzn muszę mój ex chłopak,który był sensem mojego życia,zwyczajnie mnie zostawił bo stwierdził,ze potrzebuje odswieżenia,Bóg jeden wie co to znaczy:/nie jestem z nim juz 2 lata i ciągle nie umiem ułożyc sobie Zycia z kims innym bo chyba podswiadomie czuje że należę do niego:/,że jeszcze zrozumie i wróci tzn on juz chciał wracać ale po tym jak sie zgodziłam po 2 dniach sie rozmyslił,wiem,że on jest nieodpowiedzialym szczenaikiem ale mimo to nadal go kocham,jak sie odkoch...
  • Ułozyłam ostatnio z koleżanką - od niedawna już nie "singlową" repertuar haseł, które w odpowiedzi na nasze jęki rzucają nie-single - a nam ręce opadają. Poczytajcie i coś dodajcie: - "zapisz się na jakiś kurs, na przykład języka" (Boże, przecież tam średnia wieku wynosi zwykle koło 18-stki, a my rzadko mamy wolne cztery godziny czasu tygodniowo i sporo kasy. Zresztą i tak się zwykle dokształcamy na różne sposoby) - przebieganie myślą środowisk w których funkcjonujemy i rzucanie t...
  • Jak w temacie. Kobieta od terapii mówi mi, że ja musze wybrać co chcę zmienić i zmieniać. Banalne wnioski, rozmowy wciąż o tym samym, brak sensownych, realnych rozwiązań i widocznych efektów. Stan rzeczy utrzymujący się latami, w międzyczasie terapia grupowa, teraz indywidualna. Jestem zmęczona i zrezygnowana i wycofuję się, już dawno wycofałam się z poszukiwania miłości, nowych znajomości, na ogól nie odczuwam nawet takiej potrzeby. Ostatnio ruszyłam temat na terapii. zryczałam się jak...
  • Cześć! Mam 13 lat i od pewnego czasu tnę się. Pamiętam, że powodem mojego "pierwszego razu" były kłopoty z ojcem, badania wykazały, że ma raka i nie długo umrze. Nie miałam wtedy zbyt dobrych kontaktów z mamą (zawsze tak było i jest) i pamiętam, jak zraniła mnie przyjaciółka. Powiedziałam jej o tym i wspomniałam o pocięciu się, ale ona nic! To znaczy przekonywała mnie i myślała, że jej się udało. Nie potrafiłam sobie z tym poradzić, to okropnie bolało. Uzależniłam się od żyletki. Cie...
Pełna wersja