-
1. Krytykowanie rządu Czarka Millera
2. Czytanie komiksów
3. Zyta Gilowska
5. Gra komputerowa "Need For Speed Underground"
6. Śmiecenie pestkami słonecznika w kinie
7. Pozycja "od tyłu"
8. Bycie fanem zespołu "Oasis"
Stan na 25 lutego 2004.
-
mam 28 lat, on 24 i jesteśmy razem ponad 4 lata. Bardzo go kocham i on mnie
też. Nie potrafimy żyć bez siebie, ale razem też jest ciężko - strasznie się
kłócimy i to z błahych powodów... Rozstawaliśmy się już 3 razy, ale zawsze
wracaliśmy do siebie, bo czuliśmy sie nieszczęśliwi osobno. Ale razem też
często jesteśmy nieszczęśliwi... Teraz znów zastanawiamy się, co robić...
Oboje boimy się ślubu, ale ja tego chcę, a on twierdzi, że nie jest na to
gotowy. Naprawde nie wiem, jak to r...
-
Jak to napisałam w tytule, boję się "znijaczenia"... :((
Chodzi o to, że obecnie studiuję... i boję się nieco, co się ze mną stanie po
studiach. Nie wiem, może to niedojrzałe z mojej strony - ale boję się tego
wejścia w codzienne życie dorosłego człowieka, w tę codzienną harówkę...
Mam wrażenie, że "dorosłe" życie ostatecznie wszystkich ludzi jakoś tak...
urabia. Że wcześniej mamy wszyscy dużo energii, pomysłów, marzeń,
świeżości... a potem stajemy się szarzy, podobni do siebie,...
-
ludzie! (dlaczego wy jeszcze nie spicie?)
czytam to wszystko co tu wypisujecie i... zadziwia mnie "instytucja" forum
jako taka - to taki w sumie smietnik! kazdy wywnetrza sie, wyrzuca co mu lezy
na watrobie nawet niekiedy nie czytajac uwaznie swojego przedmowcy... a nawet
jak sie znajdzie cos wartosciowego to i tak wkrotce toną smieci zasypią...
i co? to cieszy? to daje jakąś radość, ulgę? nie pisze tak zeby kogokolwiek
prowokowac ale zeby...(?) powiedziec co mysle skoro juz tu jes...
-
witam, chciałabym się czegoś dowiedzieć. Czy ktoś jest w stanie mi napisać
jak poradzić sobie z czymś w rodzaju wmawiania, wkręcania sobie rzeczy, które
tak naprawdę nie miały miejsca? po prostu wie się o czymś doskonale, jednak
wmówi się sobie, że było inaczej. Mam nadzieję, że ktoś wie o co mi chodzi.
z góry dzięki za odp. i pozdrawiam.
-
słyszę wokolo, że pokolenie dzisiejszych trzydzestolatków, tych z sukcesami,
to pokolenie samotników, bo wybrali karierę ponad rodzinę.
I wkurza mnie to.
Bo dla mnie rodzina była zawsze najważniejsza - a ta druga polowa była zawsze
kwintesencją spełnienia w życiu.
Ale układalo się tak, a nie inaczej - bo źle wybieralam, albo nie mialam
odwagi, albo coś tam.. więc pracowałam, bo coś trzeba ze sobą zrobic!
Zmierzam do tego, że twierdzenie, że jesteś sama / sam bo wolaleś egoistyczną
...
-
chromolita androny ...
spluczki
i farmasie ...
-
Heh mam dosc dziwne pytanie..
Poznałam ostatnio fajnego faceta.. chciałabym z nim byc ale dowiedziałam sie ostatnio w sumie całkiem przypadkowo,(z raczej
sprawdzonego źrodkła) ze kiedys siedział w więzieniu.. Nie wiem co teraz myslec .. zalezy mi na nim ,, ale jego przeszłosc...
-
Kiedyś nasze prababcie i babcie wychodzily za mąż z różnych powodów - czasami
zdarzała sie i miłość, ale przeważnie był to rozsądek, rodzinne plany, strach
przed pozostaniem starą panną itd. Po wielu latach okazywało sie jednak, że
kochają swoich mężów, że powstała między nimi ta najważniejsza,
najwspanialsza nić.
No właśnie... ja wyszłam za mojego męża bo... pojawił się po okresie
złamanego serca i przerażającej samotności jak rycerz na białym koniu.
Zniewalał czułością, szalo...
-
Czesc,
Jak sobie radzicie z rutyna w zwiazku? Juz jest ta wymarzona osoba, juz
wiadomo, ze nikogo innego nie warto, ale po kilku latkach sie wkrada rutyna.
potem odchodzi, a potem znowu sie pojawia i kusi zyciem w pojedynke. Jak
sobie z tym radzic?
Dzieki
Marchewkowa
-
Witam,
Chciałbym zrobić coś dobrego, zadośćuczynić za coś złego, co kiedyś zrobiłem.
Coś żeby się poświęcić i żeby było z korzyścią dla świata, otoczenia -
coś jak robienie zakupów jakiejś starszej osobie, dla której jest to problem.
Nie musi mieć to żadnego związku z tym, co zrobiłem, dlatego przepraszam
ciekawskie pierwiastki Waszych osobowości, ale nie mogę napisać, co to było.
Za wszelkie pomysły będę baardzo wdzięczny.
-
jedyna rzeczywistoscia jaka postrzegamy sa dwa rodzaje manifestacji energii:
milosc i materia...
przy czym ta pierwsza ma moc sprawcza...
albo moze, ze ta pierwsza (milosc) jest jedyna istniejaca energia ... majaca
zatem moc sprawcza, moc materializowania... (a zatem tworzenia, rowniez
materii) to co by z tego dla nas wyniklo....
-
Moj facet wybral sie na dyskoteke i tanczyl z jakas laska obsickujac ja i
lapiac za tylek.Widziala go moj kumpeleka.Nie przeszkadza mi ze bawi sie z
innymi dziewczynami ,przeszkadza mi ze tanczy wlasnie w taki erotyczny sposob.
Nastepnego dnia zadzwonil do mnie i powiedzial mi ze tanczyl z laska w sposob
ktorego bym nie lubila,ze byl "niegrzeczny".
Jakos nie moge sobie z tym poradzic ze on ma taka potrzebe tancowania w taki
sposob z innymi dziewczynami jak mnie nie ma w klubie.
Tlu...
-
Nachnal mnie watek o poszukiwaniu ksiecia z forum kobieta.
I sama rzeczywiscie mam problem bo poznaje duzo facetow ale chyba jestem
strasznie plytka bo z reguly oni po prostu mi sie nie podobaja.
Nawet na internecie swietne rozmowy, zarty ale pozniej nic nie klika jak sie
spotykamy. Ja nie szukam ksiecia tzn moj ksiaze moze byc bestia dla innej .
Ja doceniam osobowosc, charakter ale facet musi mi sie podobac nie znaczy
to, ze musi byc wygladac jak kanon urody.
...
-
-
proszę was o rade. jestem z chlopakiem od 6lat, mieszkamy razem od roku, ale
nie zapowiada sie na legalizcje zwiazku. nie mam zbyt konserwatywnych
pogladów, ale czułabym sie dużo lepiej mając perścionek na palcu- jest to dla
mnie symbol, który daje mi poczucie poczucie stabilizacji i który sprawiłby mi
ogromną radość. w zadne sluby nie mam sie zamiaru na razie bawic, potrzebuje
tylko tej ozdobki na palcu dla lepszego samopoczucia (czyłabym się wyjątkowo).
moj mezczyzna z kolei nie uw...
-
Przyjaźń miedzy kobietami
Pewnego dnia kobieta nie wrócila na noc do domu .
następnego dnia powiedziała że spała u przyjaciółki .
mąż zadzwonił do 10 jej najlepszych przyjaciółek ....żadna nie
potwierdziła
Przyjaźń miedzy mężczyznami
pewnego dnia mąż nie wrócił do domu na noc
następnego dnia powiedział że spał u kolegi
ona zadzwoniła do 10 jego najlepszych przyjaciół .
8 potwiedziło że spał, a 2 że jeszcze jest.....:-))))
-
Doczekalismy sie czasow, w ktorych nielatwo jest byc czlonkiem w
jakiejkolwiek grupie ludzkiej i nie byc narazonym na ataki tych, ktorym nagle
ubzduralo sie, ze im czlonkowstwo sie tez nalezy.
Niewaznym staje sie statut danej grupy spolecznej okreslajacy zasady
czlonkowstwa, priorytety i ramy w jakich ma dzialac dana grupa ...
Waznym stalo sie nagle dostrzeganie potrzeb ludzi, ktorzy z tych, czy innych
wzgledow, warunkom czlonkostwa nie potrafia sprostac, a domagajacych sie praw
r...
-
Jestem w rozpaczy, wiecej pale, mniej spie i kazda rozmowa pt. "Czy cos wiadomo
o moim bagazu???" doprowadza mnie do lez bezsilnosci.
Dokladnie tydzien temu Al Italia zgubila moj bagaz, gdzies na trasie Sao Paulo -
Mediolan - Warszawa i nie jest w stanie pomoc mi w jakikolwiek sposob. Bagaz
sie zdematerializowal, w systemie nie ma jakiejkolwiek informacji gdzie teraz
jest. Jezeli zostal przeszukany, a zapewne zostal, jezeli polecial chocby i do
Honkongu, to nikt nie zarejestrowal j...
-
bARDZO PROSZE CZY KTOS MOZE POLECIC DOBREGO PSYCHOLOGA WE WROCLAWIU???????
NIESTETY NIE ZNAM ZADNEGO ANI ZNAJOMI NIE SA W STANIE NIKOGO POLECIC A
CHCIALABYM SIE WYBRAC. DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZI