co to

(603 wyniki)
  • Nie. Nie jestem bywalcem tego forum ani innych temaycznych, ale ktoś bardzo postarał się o taką właśnie lekturę dla mnie. Czytam i jestem w szoku. Serio, takie fora służą do odreagowania emocji ? Pola do zwierzeń, pytań osobistych, wojen ? To, co czytam tutaj to groch z kapustą. Bieda emocjonalna i takie dziwne potrzeby spełnienia siebie za cenę opinii na temat cudzych i własnych problemów.I oczekiwanie w treści na opinię,jako to jedynej słusznej, czyli takiej jaką sami sobie wym...
  • Kazdej nocy sni mi sie woda pod roznymi postaciami .Ocean,jezioro ,basen itp Czasami jest brudna a czasami czysta ,ja sie w niej kapie lub tylko obserwuje . Czy ktos mi moze wyjasnic co to moze oznaczac ,BARDZO PROSZE .
  • Wczoraj dowiedzialam sie ,ze nauczycielka, z mojego miasta wyskoczyla przez okno z wieżowca i zabiła się ,z samotnosci.Miala 36 lat.Jak do tego dochodzi?Czy nikt nie zauważył jej problemów?Ponoć w szkole rozmawiala z kolezankami - nauczycielkami na przerwach.wiem ze samotnosc jest ciezarem,ale kazdy z nas moze jej ulecnp.smierc kogos bliskiego ,depresja i co mamy sie pozabijac?
  • Pilnie poszukuję artykułów z gazet lub z internetu, w których można znaleźć błędy etyczne psychologów. Bardzo prosze o pomoc w tej kwestii i wskazanie tychże artykułów, może macie coś w domu? lub znacie strony internetowe? Na jutro muszę napisać pracę zaliczeniową z etyki, a nie mam nic. Pomóżcie mi proszę.
  • na moje zyczenie. Wiec dlaczego jeszcze boli i kiedy mi przejdzie?
  • Wyobrażacie sobie Imagine'a zachowującego się na forum jak Komandos? Pewnie nie. I nie dziwię się, bo to mało prawdopodobne. Byłoby to sprzeczne z jego forumowym wizerunkiem, do którego jest zapewne przywiązany. Oto on, kaznodzieja z gronem swych wiernych słuchaczy, sympatyków, przyjaciół, ale na szczęście nie naśladowców. Zrównoważony czasem pozwoli sobie na jakiś żarcik, ale są granice, których nie przekroczy. Sam sobie postawił klatkę i woła, że wie, co to wolność. Podoba mu si...
  • Pierwsza paranoja będzie moja własna. Moim zdaniem, dlatego siedzę przed tym komputerem, bo inaczej nie mógłbym znaleźć rozmówców. Jestem grubym, ociężałym pyszałkiem, chyba nieucywilizowanym, podłym i szlachetnym jednocześnie.
  • niechybnie zostałabym spalona... Pod koniec XVIII wieku, angielski parlament uchwalił prawo, zabraniające kobietom używania kosmetyków, wyzywających strojów itd. Jakiekolwiek zmiany natury były uznawane za formę oszustwa i czarów, karaną przez prawo: "Każda kobieta, jakiegokolwiek wieku, pozycji, profesji, rangi; panna, mężatka czy wdowa, która będzie zmieniała w jakikolwiek sposób swą postać i w wyniku tego uwiedzie lub skłoni do małżeństwa mężczyznę, używając perfum, far...
  • mam taki problem obawiam sie ze pokazujac chlopakowi jak mi zalezy on sie szybko nudzi i juz mu tak nie zalezy pytanie kieruje głownie do facetów czy jak dziewczyna okazuje wam ze jej zalezy , czy wtedy juz jej tak nie zdobywacie i juz wam tak nie zalezy ? nie lepiej udawac niedostepna i dawac sie dalej zdobywac ? usłyszałam taka opinie od kogos < pewnego chłopaka > i nie wiem czy ma racje prosze was o rade pa
  • no takie modre, chabrowe, błękitne... COŚ
  • chociaz nie wiem czy wiesz ze to opowiadanie jest bardzo wartosciowe bo ma podwojny moral, ale nie chce mi sie o nim pisac bo znowu zostaane karma w polowaniu na czarownice na tym forum. Tak samo jest z biblia ma ona wiele opowiadan o dwoch moralach i obydwa sa prawdziwe w zaleznoci do jakich osob jest ono skierowane. ALe to juz inny tamat re ne daj sobie z nimi spokoj Witold
  • mam do niej czyli do tesciowej duzo zalu,wczesniej byla zlosc jeszcze niedawno temu jak poklocilam sie z mezem to mialam taki "wstred" do meza bo..jest z rysow podobny do niej,ma takie same stopy,nos,usta a ja jej tak nie trawie czy to normalne ze na sama mysl ze to jej syn robilo mi sie niedobrze(walcze teraz z tym nie klocimy sie)?naprawde nie moglam go wtedy przytulic,pocALOWAC zaraz ukazywala mi sie postac tesciowej,czy to normalne w glebokiej nienawisci do kogos?
  • Pracujemy w jednej firmie. Od kilku miesięcy codziennie dzowniliśmy do siebie, żeby pogadać o pracy i nie tylko, wydaje mi się, że mamy fajny kontakt i sporo wspólnych tematów do rozmowy, zaczeliśmy sie też spotykać po pracy: na winie, w kinie, czasami u niej. Na poczatku traktowałem naszą znajomość jak czysto kumplowski układ, z czasem się to zmieniło, myślałem, że coś może fajnego powstać z naszej przyjaźni. Niestety od ok. 2 tygodni nasze kontakty rozluźniły się, telefony są rzadsze,...
  • Ile można rozprawiać o kimś, czy wałkować wciąż ten sam temat? Przepraszam, że zapytam - czy WY macie tak naprawdę swoje życie? Czy też ..."żyjecie" dzięki forum? :) ):
  • i to bardzo nieciekawy się zrobił z tego forum... Zagościły tutaj panienki lekkich obyczajów, część stałych bywalców zniknęła... Szkoda, bo miło było tutaj czasami zagościć i poczytać mądrych, dowcipnych, lub po prostu fajnie zakręconych ludzi. Życzę wszystkim wesołych Świąt.
  • Powiedzmy, że facetowi imieniem Roger podoba się kobieta... Nazwijmy ją Elaine. Zaprasza ją do kina; ona się zgadza; spędzają razem miły wieczór. Kilka dni później proponuje jej obiad w restauracji i znów oboje są zadowoleni. Zaczynają się spotykać regularnie i żadne z nich nie widuje się z nikim innym. Aż któregoś wieczoru w samochodzie, Elaine zauważa: "A wiesz, że dziś mija dokładnie sześć miesięcy odkąd się spotykamy?" W samochodzie zapada cisza. Dla Elaine wydaje się on...
  • Co to jest nuda? Skad sie bierze? Jakie zadanie spelnia? Czemus sluzy? Jak sobie z nuda radzicie? ziemiomorze
  • Od siebie,życia przyjaciół,dzieci ,kochanek ,kochanków.........?To w związku z kryzysem wieku średniego,lecz jako osobny wątek.Bo czy naprawdę wiemy czego chcemy?!
  • Z wielkim bolem, serce mi peka, ale musze odejsc z tego szlachetnego forum. Wlasnie przyjechali do mnie moi serdeczni przyjaciele, Felus i Manius. Manius przywiozl Felusia szybkim policyjnym radiowozem i...Felus powiedzial mi, ze nasza przyjazn przez moje internetowe charce podupada. Manius bedac dobrym glina powiedzial wprost: Rybenko, albo my, albo "oni" i zaznaczyl, jezeli "oni" to nie licz na to, ze bede twoje mandaty na komisariacie gubil. Po czym, Felus dodal ze jak sie nie u...
  • podjalem ten temat,poniewaz mam wrazenie ze im wiecej zyje, poznaje, doswiadczam i mysle, tym mniej rozumiem:( Bodzcem bezposrednim bylo przeczytanie poleconego mi przez kogos artykulu o neurozach, zaburzeniach itp. Mozemy to sobie dywagowac o indywidualnosci, realizacji siebie samego, niezaleznosci od opinii innych i takie tam.. Autor w swoim artykule opisuje osobowosc "czlowieka normalnego, dojrzaleo psychicznie". ciezko mi tu przytoczyc wszystkie cechy tego urzadzenia le min. +...
Pełna wersja