-
Nie. Nie jestem bywalcem tego forum ani innych temaycznych, ale ktoś bardzo
postarał się o taką właśnie lekturę dla mnie. Czytam i jestem w szoku. Serio,
takie fora służą do odreagowania emocji ? Pola do zwierzeń, pytań osobistych,
wojen ? To, co czytam tutaj to groch z kapustą. Bieda emocjonalna i takie
dziwne potrzeby spełnienia siebie za cenę opinii na temat cudzych i własnych
problemów.I oczekiwanie w treści na opinię,jako to jedynej słusznej, czyli
takiej jaką sami sobie wym...
-
Kazdej nocy sni mi sie woda pod roznymi postaciami .Ocean,jezioro ,basen itp
Czasami jest brudna a czasami czysta ,ja sie w niej kapie lub tylko obserwuje .
Czy ktos mi moze wyjasnic co to moze oznaczac ,BARDZO PROSZE .
-
Wczoraj dowiedzialam sie ,ze nauczycielka, z mojego miasta wyskoczyla przez
okno
z wieżowca i zabiła się ,z samotnosci.Miala 36 lat.Jak do tego dochodzi?Czy
nikt nie zauważył jej problemów?Ponoć w szkole rozmawiala z kolezankami -
nauczycielkami na przerwach.wiem ze samotnosc jest ciezarem,ale kazdy z nas
moze jej ulecnp.smierc kogos bliskiego ,depresja i co mamy sie pozabijac?
-
Pilnie poszukuję artykułów z gazet lub z internetu, w których można znaleźć
błędy etyczne psychologów.
Bardzo prosze o pomoc w tej kwestii i wskazanie tychże artykułów, może macie
coś w domu? lub znacie strony internetowe?
Na jutro muszę napisać pracę zaliczeniową z etyki, a nie mam nic.
Pomóżcie mi proszę.
-
na moje zyczenie. Wiec dlaczego jeszcze boli i kiedy mi przejdzie?
-
Wyobrażacie sobie Imagine'a zachowującego się na forum jak Komandos? Pewnie
nie. I nie dziwię się, bo to mało prawdopodobne. Byłoby to sprzeczne z jego
forumowym wizerunkiem, do którego jest zapewne przywiązany. Oto on,
kaznodzieja z gronem swych wiernych słuchaczy, sympatyków, przyjaciół, ale na
szczęście nie naśladowców. Zrównoważony czasem pozwoli sobie na jakiś żarcik,
ale są granice, których nie przekroczy. Sam sobie postawił klatkę i woła, że
wie, co to wolność. Podoba mu si...
-
Pierwsza paranoja będzie moja własna. Moim zdaniem, dlatego siedzę przed tym
komputerem, bo inaczej nie mógłbym znaleźć rozmówców. Jestem grubym,
ociężałym pyszałkiem, chyba nieucywilizowanym, podłym i szlachetnym
jednocześnie.
-
niechybnie zostałabym spalona...
Pod koniec XVIII wieku, angielski parlament uchwalił prawo, zabraniające
kobietom używania kosmetyków, wyzywających strojów itd. Jakiekolwiek
zmiany natury były uznawane za formę oszustwa i czarów, karaną przez
prawo:
"Każda kobieta, jakiegokolwiek wieku, pozycji, profesji, rangi; panna,
mężatka czy wdowa, która będzie zmieniała w jakikolwiek sposób swą postać
i w wyniku tego uwiedzie lub skłoni do małżeństwa mężczyznę, używając
perfum, far...
-
mam taki problem
obawiam sie ze pokazujac chlopakowi jak mi zalezy on sie szybko nudzi i juz
mu tak nie zalezy
pytanie kieruje głownie do facetów
czy jak dziewczyna okazuje wam ze jej zalezy , czy wtedy juz jej tak nie
zdobywacie i juz wam tak nie zalezy ? nie lepiej udawac niedostepna i dawac
sie dalej zdobywac ?
usłyszałam taka opinie od kogos < pewnego chłopaka > i nie wiem czy ma racje
prosze was o rade
pa
-
no takie modre, chabrowe, błękitne... COŚ
-
chociaz nie wiem czy wiesz ze to opowiadanie jest
bardzo wartosciowe bo ma podwojny moral, ale nie chce
mi sie o nim pisac bo znowu zostaane karma w polowaniu
na czarownice na tym forum.
Tak samo jest z biblia ma ona wiele opowiadan o dwoch
moralach i obydwa sa prawdziwe w zaleznoci do jakich
osob jest ono skierowane. ALe to juz inny tamat
re ne daj sobie z nimi spokoj
Witold
-
mam do niej czyli do tesciowej duzo zalu,wczesniej byla zlosc jeszcze
niedawno temu jak poklocilam sie z mezem to mialam taki "wstred" do meza
bo..jest z rysow podobny do niej,ma takie same stopy,nos,usta a ja jej tak
nie trawie czy to normalne ze na sama mysl ze to jej syn robilo mi sie
niedobrze(walcze teraz z tym nie klocimy sie)?naprawde nie moglam go wtedy
przytulic,pocALOWAC zaraz ukazywala mi sie postac tesciowej,czy to normalne
w glebokiej nienawisci do kogos?
-
Pracujemy w jednej firmie. Od kilku miesięcy codziennie dzowniliśmy do siebie,
żeby pogadać o pracy i nie tylko, wydaje mi się, że mamy fajny kontakt i sporo
wspólnych tematów do rozmowy, zaczeliśmy sie też spotykać po pracy: na winie,
w kinie, czasami u niej. Na poczatku traktowałem naszą znajomość jak czysto
kumplowski układ, z czasem się to zmieniło, myślałem, że coś może fajnego
powstać z naszej przyjaźni. Niestety od ok. 2 tygodni nasze kontakty
rozluźniły się, telefony są rzadsze,...
-
Ile można rozprawiać o kimś, czy wałkować wciąż ten sam temat?
Przepraszam, że zapytam - czy WY macie tak naprawdę swoje życie?
Czy też ..."żyjecie" dzięki forum? :)
):
-
i to bardzo nieciekawy się zrobił z tego forum... Zagościły tutaj panienki
lekkich obyczajów, część stałych bywalców zniknęła...
Szkoda, bo miło było tutaj czasami zagościć i poczytać mądrych, dowcipnych,
lub po prostu fajnie zakręconych ludzi.
Życzę wszystkim wesołych Świąt.
-
Powiedzmy, że facetowi imieniem Roger podoba się
kobieta... Nazwijmy ją Elaine. Zaprasza ją do kina; ona się zgadza; spędzają
razem miły wieczór. Kilka dni później proponuje jej obiad w restauracji i
znów oboje są zadowoleni. Zaczynają się spotykać regularnie i żadne z nich
nie widuje się z nikim innym. Aż któregoś wieczoru w samochodzie, Elaine
zauważa:
"A wiesz, że dziś mija dokładnie sześć miesięcy odkąd się
spotykamy?"
W samochodzie zapada cisza. Dla Elaine wydaje się on...
-
Co to jest nuda?
Skad sie bierze?
Jakie zadanie spelnia?
Czemus sluzy?
Jak sobie z nuda radzicie?
ziemiomorze
-
Od siebie,życia przyjaciół,dzieci ,kochanek ,kochanków.........?To w związku z
kryzysem wieku średniego,lecz jako osobny wątek.Bo czy naprawdę wiemy czego
chcemy?!
-
Z wielkim bolem, serce mi peka, ale musze odejsc z tego szlachetnego forum.
Wlasnie przyjechali do mnie moi serdeczni przyjaciele, Felus i Manius.
Manius przywiozl Felusia szybkim policyjnym radiowozem i...Felus powiedzial
mi, ze nasza przyjazn przez moje internetowe charce podupada. Manius bedac
dobrym glina powiedzial wprost: Rybenko, albo my, albo "oni" i zaznaczyl,
jezeli "oni" to nie licz na to, ze bede twoje mandaty na komisariacie gubil.
Po czym, Felus dodal ze jak sie nie u...
-
podjalem ten temat,poniewaz mam wrazenie ze im wiecej
zyje, poznaje, doswiadczam i mysle, tym mniej
rozumiem:( Bodzcem bezposrednim bylo przeczytanie
poleconego mi przez kogos artykulu o neurozach,
zaburzeniach itp. Mozemy to sobie dywagowac o
indywidualnosci, realizacji siebie samego,
niezaleznosci od opinii innych i takie tam..
Autor w swoim artykule opisuje osobowosc "czlowieka
normalnego, dojrzaleo psychicznie". ciezko mi tu
przytoczyc wszystkie cechy tego urzadzenia le min.
+...