-
wczoraj zwizytowałam swojego chrześniaka pierwszoklasistę: młody latał w
spodniach od gajeru i podkoszulku jak Bruce Willis ;) zgadało się o kolędzie,
po czym młody przyniósł mi swój podręcznik od religii. Na końcu widniał spis
modlitw: niektóre "zaliczone", niektóre jeszcze nie. Młody z zapałem
wyrecytował kilka formułek. Zapytałam go: "rozumiesz coś z tego?", na co
młody z rozbrajającą szczerością odparł, że nie.
Nie wiem, czy to wątpliwa zasługa katechety, czy pokłosie "regułko...
-
n nnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn
ft hg bbn nn - ciekawe co to znaczy - ma
roczek
-
Czy czesto slyszycie komplmenty z ust męzów i jak sie one mają do waszego
wyglądu czy wasz facet chwali i zachwyca sie wami pomimo wad bo was kocha czy
jest obiektywny i nawet zdarza mu sie krytykowac wasz wygląd?
Moj jest zaskakująco złosliwy wobec innych kobiet co mnie czesto zlosci
komentuje negatywnie przypadkowo mijane kobiety ze pasztety ze raszple , mi
bardzo czesto mówi ze mu sie podobam , ze jestem sliczna nie umiem okreslic
na ile jest obiektywny , czy w ogole zakochany f...
-
dziewczyny, poradzcie!
Urodzilam synka. Po porodzie przez cztery tyg. wychodzily ze mnie te brudy.
Potem tydzien przerwy i znow jakby okres przez kilka dni. Potem znow tydzien
przerwy i znow niby okres. Od tego czasu cisza a mialo to miejsce 12 marca.
Dodam, ze ok. 5 kwietnia przestalam karmic piersia. Dziewczyny odpiszcie, bo
zaczelam sobie wkrecac, ze w ciazy jestem, a tego bym chyba nie zniosla.
-
Drogie dziewczyny opadaja już mi ręce. Po 2 miesięcznej walce z katarem i kaszlem, po wymiotach, potem po biegunce sądziłam, że wszystkie choróbska Zosia ma już za sobą. Nie było nas w Warszawie 2 tygodnie. Zosia od 8 kwietnia wróciła do żłobka uśmiechnięta i zdrowa. Myśłałam, że na dłużej, ale jak mi się wydaje wirusy zaatakowały ponownie.
Od wczoraj ma spory katar, 37 stpni gorączki, a w nocy 2 razy wymiotowała. A wczoraj po południu jeszcze szalała na palcu zabaw a w nocy klops. Co robi...
-
a ja obserwuję:)i...
sezon zaczął się upalnie,pogoda dopisała,dzisiaj wybraliśmy się nad wodę(mały
staw,jedyny w okolicy).Mloda po zetknięciu z wodą natychmaist woła
siku,pędzimy do wc,niestety klamkę całujemy.Pozostało nam podlanie
krzaczka.Nasze władze po raz kolejny zaspały(w zeszł6ym roku było to samo) a
potem pretensje,że dzieci,dorosli do wody leją,albo okolicę
zanieczyszczają.Bo trudno cholewcia przewidzieć ,że jak długi weekend,szkoła
ma wolne,słonce praży to ludzie będą ...
-
Mam wielki problem (dla mnie wielki).
Otóż pracuję na 0,6 etatu ( ale śmiesznie, co) i nie wiem zupełnie jak wziąść teraz urlop. jeszce miesiąc temu pracowałam na 1/2 etatu i już wiedziałam że mam rozpisywać urlop jeden dzień pracujący wraz z jednym wolnym, a teraz nie wiem, kadry mi coś namąciły i mam problem a mam parę dni zaległego urlopu, który trzeba wykorzystać. Pewnie trochę namąciłam ale dla wtajemniczonych pewnie będzie to zrozumiałe. Wniosek czeka na biurku i nie wiem co tam wpisać ...
-
Właśnie skończyła rozmowę z moja mamą. Tamat było o zachowaniu sąsiadów.
małżeństwo mające syna w wieku 21 lat, studenta. Rodzice wyjechali na weekend
a on sprosił kolegów i kolezanki, libacja trwała od sobotniego ranka do
niedzielnego południa. mama twardo postanowiła się nie odzywać ale o której
tam wnocy zapukała i poprosiła o cisze. I co??? I dostała parę inwektyw i
poszła do siebie....
A teraz zastanawia się jak zwrócić uwagę matce chłopaka. Dodam, że chłopak
jako dziecko ba...
-
dziewczyny, mój mąż dziś nie moze wstać, bolą go wszystkie mięśnie,
wymiotuje, ma gorączkę wysoką,synek też tyle ze od 2 dni,a mąż od wczoraj w
nocy.Nic obydwaj nie jedzą,co to jest? musimy wybrac sie do lekarza, alel
chyba jutro dopiero.Maż jest tak gorący jak grzejnik,śpi, nie rusza
się.Martwię się co to jest? Synek nie je nic, to co przyjmie zwraca za
chwilę. Podejrzewamy zatrucie,bo ani nie kaszle, ani katarku nie ma, no nie
wiem.
-
Słuchajcie, kiedyś czytając posty o czekoladach i o problemie dawania
dzieciom tejże czekolady przez rożne osoby, powiem szczerze, ze patrzyłam na
takie posty z lekkim uśmiechem na twarzy... Ale pogląd mi się zmienił, mnie
tez zaczyna denerwować jak dziecko osobiście dostaje czekoladki czy inne
słodycze, najlepiej jeszcze przed obiadem, i jak wytłumaczyć dziecku, ze
teraz nie może jeść czekolady, bo ważniejszy jest obiad, kończy to się
zawsze niezadowoleniem dziecka. Rozumiem, ze...
-
Kochane emamy.Niedługo jadę na ślub moich dobrych znajomych.Chciałabym im napisać jakieś ładne życzenia.Może znacie jakis ładny wiersz o miłości,albo podacie mi tytuł jakiegoś tomiku poezji,który mogłabym im sprezentować?Z góry dziękuję.
-
bo córcia moja przechodzi okres max. uporu i przekory, ma 6 i pól roku, i absolutnie wszystko jest na nie.Czeasami mam wrazenie że tracę z Nią kontakt- niczym się nie chce podzielić -żadnym sukcesem -mówi mi że nic nie pamięta .O wszystkich postępach dowiaduję się od obcych. O domowych przepychankach nie wspomnę. Czy ktoś wie dlaczego i kiedy to się skończy?
-
Nietety (paradoksalnie) dostaje co miesiac spora kwote i to go totalnie
rozpuscilo. Chce oczywiscie pracowac w blizej nieokreslonej przyszlosci, ale
za duze pieniadze i najlepiej od razu na wysokim stanowisku. Na razie wstaje
o 10tej (wczoraj wstal o 12tej!), i caly dzien lezy przed telewizorem lub
lazi gdzies tu i tam. Czasem cos zalatwi, mnie gdzies zawiezie, wezmie
dziecko na spacer, albo zrobi zakupy. I tyle jego aktywnosci. Doprowadza
mnie to do szalu, rozmowy nic nie daja, b...
-
sorki ale ja chyba nie naleze do tych super-mam.czy ktoras tez tak sie czuje?
nie chodze do teatru,wole dyskoteki,mam 2 tatuaze i lubie piwko,mam zawsze
rozczochrane wlosy i nie lubie lizusów.wole dzieciaczkow łobuziaczków i nie
lubie ,,flakow z olejem"
widocznie jestem inna mama,moze bardziej terazniejsza i na czasie wiedzaca co
to sa narkotyki bo sama za mlodu mialam z tym doswiadczenia.przynajmniej bede
wiedziala kiedys po czym jest moj syn.Boze zeby nic nie wpadł!!!!!ale takie
...
-
To prawda niestety.Już niepamiętam co to właściwie jest.Mój mężczyzna nie
czuje potrzeby,by sie ze mną kochać,wystarczy mu jak sie przytuli,śmieszne
to ,ale prawdziwe.Czy jest coś z nim nie tak ???? czy przestałam być dla
niego atrakcyjną,pociągającą kobietą,mam dopiero albo już 24 lata.
Chodzę już naładowana jak bomba,która zaraz ma wybuchnąć.I zaczęłam sie
zastanawiać ,czy nie"skoczyć w bok" poprostu poszukać sobie innego faceta.
Ale z drugiej strony bardzo go kocham,czuje sie str...
-
Mam 27 lat i bardzo pragnę mieć dziecko. Problem w tym, że mój Mąż decyzję o dziecku odkłada w nieskończoność. Uważa, że jeszcze nie dojrzeliśmy do powiększenia rodziny, że ja powinnam teraz zająć się karierą i doskonaleniem siebie. Dla niego bardzo ważna jest praca (od prawie miesiąca jest w delegacji) i poczucie swobody. Sądzę, że się boi, że ograniczę mu wolność (już teraz twierdzi, że trzymam go na krótkiej smyczy), może tego, że przestanę być dla niego atrakcyjna. Nie wiem, bo On nawet n...
-
Przecież pamiętacie EmA. Edyta mama Alexa. Niedawno napisała na forum prośbę o wsparcie "psychiczne". Teraz ja proszę.
Jutro tj 28 stycznia, o godzinie 8 rano będzie operowana. To będzie ciężka, trudna operacja. Wielogodzinna.
Cały czas o Niej myślę i modlę się ze wszystkich sił, choć przyłażą mi do głowy myśli w stylu: jak ja grzesznik mogę prosić? nie powinnam, nie wypada mi...Ale i tak proszę. O siłę dla Edytki, dla Jej Najbliższych. Bo musi być dobrze. I będzie dobrze.
I jeszcze ze s...
-
Mam po dziurki w nosie swojego męża, wczoraj znowu się pokłóciliśmy jak
zwykle o głupstwo. Jesteśmy małżeństwem od 1,5 roku, ja brałąm ślub z miłośći
a jaki był powód mojego męża to się zastanawiam.Wczoraj wychodząc z psem na
spacer powiedziałam, żę chciałabym dostać coś za 100 złotych, tak od niczego
bez okazji, a powiedziałam tak dlatego, bo mój kochany ciągle kupuje coś na
allegro, jakieś pierdoły które zawalają szafki. Ja niestety nie pracuje i to
jest ból, mamy dwumisięczną ...
-
Qurczę , dobrze znam angielski , mimo to , czytałam kilka razy ten artykuł .
Normalnie nie mogę w to uwierzyc , że takie chore babska chodzą po tym
świecie :
story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=514&e=3&u=/ap/20041220/ap_on_re_us/pregnant_woman_slain_17
-
Dojrzalam juz do tego, zeby wyzalic sie Wam, moje kochane emamy z moich
problemow. Poniewaz historia wesola nie jest, nie zamieszczam jej na "Ciazy
i porodzie", bo nie chce nikogo nastraszyc, broń Boze, spokoj jest tak wazny
w ciazy.
Hmmm, bylo to tak, ze w lutym urodzilam mojego synka przez cesarskie ciecie,
niestety nie tam, gdzie zamierzalam, bo moj szpital, gdzie pracowala
prowadzaca moja ciaze, zostal zamkniety na tydzien, z powodu jakiegos
remontu. Juz pomine kwestie atmosf...