-
Tyle się naczytałam, nasłuchałam i naobserwowałam (chorzy psychicznie w rodzinie) o stygmatyzacji chorych psychicznie, że zastanawiam się, czy dotyka ona tylko ich, czy także inne osoby w jakiś sposób z nimi kojarzone, a mianowicie lekarzy psychiatrów. Jak społeczeństwo ich odbiera? Oprócz strachu oczywiście. Czy jest to grupa społeczna tak samo pogardzana jak sami chorzy? Czy ludzie w relacjach nieformalnych unikają towarzystwa psychiatry tak samo jak unikają samego chorego psychicznie?
...
-
Witam. Długo się zbierałam aby napisać ale chciałabym jednak coś od
siebie dodać.
Wlaśnie mija rok odkąd mama zdecydowała się zrobić prześwietlenie
płuc. Poprostu szła i doszła do wniosku ze tak dla spokojności
mogłaby je zrobić. Ja odebrałam wynik. Wiedziałam od początku że to
rak. Poszłam do lekarza pierwszego kontaktu zapytać i powiedział.
Stwierdził również że zapewne niewiele czasu mamie zostało ale co on
może wiedzieć? Bez badań tylko na podstawie zdjęcia. Potem juz
polec...
-
Pobyt na FoMie fatalnie skończył się dla mojego laptopa, biedak nie
wytrzymał i się załamał. Jest teraz u laptoterapeuty, ale może tego
nie przeżyć. Teraz piszę z kafejki, tak więc kilka dni będzie można
ode mnie odpocząć.
Sprawiłbym sobie za resztki pieniędzy nowego, ale najważniejsze
programy mam pod XP, więc zabawy miałbym co niemiara. Cóż, odpocznę
od kochanej administracji, idę zaraz wychylić kufel pienistego
antydepresanta. Pozdrawiam.
-
Witam ponownie!
Mam pytanie do forumowiczów. Może ktoś z was orientuje się, czy gdzieś w Polsce istnieją grupy wsparcia dla osób z padaczką. Interesują mnie też wszelkiego rodzaju kluby, stowarzyszenia - miejsca, gdzie można spotkać ludzi takich, jak ja i porozmawiać w cztery oczy, pójść do kina, na spacer. Kontakty przez internet tylko dobijają. Nie ma po co wstawać z łóżka, ubierać się, uśmiechać... Nie mam nikogo, kto byłby przy mnie - z powodu choroby ludzie przestali ze mną przebywać, w...
-
Od razu zastrzegę - u lekarza byłam. Nie traktuję forum jako lekarskiej
porady:) tylko chcę porównać z Wami objawy. U lekarza Dostałam leki p.wirusowe
i tyle. Nie dowiedziałam się, co mi jest. "jakiś wirus".
Od dwóch tygodni byłam okropnie osłabiona. Wejście po schodach to był problem.
Ale poza tym, nic mi nie było, nic nie bolało. tylko straszne osłabienie i nic
więcej. I tak czułam, że "coś mnie bierze" ale normalnie pracowałam,
funkcjonowałam, bo osłabienie to jeszcze nic takiego:)...
-
Jak działa wirus grypy?
Grypa jest wywoływana przez wirusy z rodziny Orthomyxoviridae, które
występują jako typy A i B oraz C. Wszystkie, a zwłaszcza typ A, który
jest najbardziej patogenny dla człowieka, wykazują się dużą
zmiennością antygenową.
Określenie typu wirusa dokonywane jest na podstawie tzw. cech
antygenowych nukleoproteiny i białka macierzy, dalszy podział na
podtypy w obrębie typu A dokonywany jest w oparciu o antygeny
hemaglutyniny (H) i neuraminidazy (N). Pod...
-
Co miesiąc miliony Polaków odprowadzają (za niską) składkę zdrowotną. Co
miesiąc ciężko harujący funkcjonariusze socjalistycznego zakładu pracy -
Narodowego Funduszu Zdrowia - otrzymują (za niskie) pobory. Co miesiąc lekarze
i pracownicy służby zdrowia podpisują się na liście płac i biorą (za niskie)
wypłaty.
Gdy pewnego dnia zachoruje jeden z kilku milionów płatników składek, to
okazuje się, że żeby zostać obsłużonym musi udowodnić panu dochtórowi,
ewentualnie pani dochtór, że płaci...
-
Nigdy nie sądziłem , że mnie to dotknie . Niepokoje o przyszłość , które poprednio łatwo
przesuwałem gdzieś "na później" , łatwo zastępowałem optymizmem , pracą , nauką
w pewnym momencie mojego życia ( ciekawe , dlaczego wtedy , gdy kilka rzeczy nie udało mi
się ) , te niepokoje wzięły górę i pojawiła się klasyczna depresja . Rano gorsza , wieczorem lżejsza .
Wydawało mi się , że myślę racjonalnie , ale czarne myśli jakby pokonują zdrowy rozsądek
i to jest istota tej depresji .
J...
-
Polecam wszystkim artykuł, bardzo sensowny, z ostatniego poradnika
psychologicznego w Polityce. W koncu ktos napisał prosto z mostu, ze jest -
nie urazajac naprawde cierpiacych - swoista moda na depresje i kult terapii.
Ludzie z jakimikolwiek problemami laduja na terapiach i co najgorsze,
terapeuci podtrzymuja ich w tym stanie. W ich interesie jest, zeby "leczenie"
trwało jak najdłuzej.
Te problemy ktore rozwiazywalo sie kiedys zwykła rozmowa z przyjacielem,
rodziną, teraz sa powode...
-
to niezrozumienie, że każdy może to odczuwać inaczej, że są różne
etapy ... Wczoraj musiałam wykleźć na rodzinne spotkanie i taka
jedna dobra ciocia wzięła mnie na spytki a że już nie mam oporów i
mówię o tej swojej chorobie jak pytają to coś tam jej powiedziałam a
ona na to, że jej koleżanka z pracy to była inna niż ja zupełnie na
takich prochcch, że nie było z nią kontaktu itd. E ... szkoda czasu
na romowy i tłumaczenie, że taki etap mam chwilowo za sobą lub przed
sobą .... Je...
-
Wiecie, co?
Mam dość!
Życie piętrzy przed nami trudności. Różne: związane z chorobą kogoś
bliskiego, zawodowe, albo dla odmiany w życiu zupełnie prywatnym.
Ponieważ zawsze ktoś czegoś od nas wymaga: czytaj - reakcji
(jednynej właściwej!!) na sytuacje, które są ponad ludzkie
możliwośći. Moja mama jest chora na raka, u tatu zupełnie niedawno
zdiagnozowano nowotwór skóry (niezłośliwy), mój facet niczym się nie
przejmuje i nic nie zapowiada tego, żeby miał zmienić swoje
nast...
-
BÓG PRZEMAWIA DO ANONIMOWYCH ALKOHOLIKÓW
Bóg miast zawiesić prawa natury przez bezpośrednią
interwencję, wybrał w swej mądrości grupę ludzi, aby wprowadzali w
życie Jego boską dobroć. A wybrał ich spośród najbardziej
poniżonych, chorych i nieszczęśliwych: zwrócił się do alkoholików,
którzy mają upowszechnić Jego wielką sprawę! I tak oto zdaje się
mówić do nas:
Waszym wątłym i słabym rękom powierzam siłę, jakiej się nie
spodziewacie, siłę, której skuteczności nie przewiduj...
-
Idzie mi w górę! Nareszcie, po ponad miesiącu męki, nagle się "odwinęło"!!!!
O matko, mam nadzieję, że to nie chwilowe, że wreszcie Mirtastad zaskoczył i
jest poprawa.
Jeśli będzie nadal OK to oczywiście żadnego świrologa w pt, tylko w normalnym
terminie - 11 czerwca, wtedy na spokojnie będę mogła zaznać i tak, co się działo.
A w ogóle to zamierzam na jakiś czas odstawić stabilizator, bo doszłam do
wniosku, że ściąga mnie w dół. Dosyć mam tego, precz ze stabilizatorem!
Przynajmniej na ...
-
Zastanawiam sie, dlaczego nie uzalezniamy sie od pozytywnych rzeczy, sytuacji,
np od usmiechania sie, od pogodnego myslenia, od tego, co nam wyszloby na
zdrowie [chocby od uprawiania sportu]? mam na mysli "uzaleznienie" sie od w/w,
czyli raczej przywiazanie sie do zdrowego trybu zycia, szukanie dobrego
humoru. A my nic, tylko o dragach, winsku i sufrowaniu w sieci.
Moze nie jest mozliwe "zakazic" sie pozytywami?
-
nie wiem w zasadzie czemu Wam to pisze, ale weszlam na to forum i czytam i
pomyslalam, ze moze Wam powiem chociaz, bo nie mam komu. Biorę tabletki,
kończę 3 opakowanie lexapro, ale tabletki nie leczą samotności, nie leczą ran
po zawiedzionej miłości, wprawdzie już nie płaczę tak często i wstaję do
pracy, ale to co jest w mojej głowie, a czego nie widać... to jest piekło.
Jest kolejny weekend, a ja siedzę na sofie i nie mam siły zebrać się, zeby
zrobic jakies zakupy, bo po co. Po prostu ...
-
Gazeto! nie ma schizforenikow - sa ludzie ze schizforenia, czy
ludzie chorzy na schizofrenia - to duza roznica.
Nowy lek, to nowy neuroleptyk, czyli srodek uspokajajacy. on leczy w
bardzo luznym i szerokim znaczeniu tego slowa, on uspokaja (czy
relanium przed egzaminem leczy, Gazeto?). a autor, ktory pisze o tej
nowej szansie, powinien tez pamietac o nowej szansie na takie skutki
uboczne jak potezne tycie, laktacja, cukrzyca, pozna dyskineza. w
wypadku neuroleptykow atypowych,...
-
Hej ludzie co Was tak wymiotło,to nie czas urlopów,a po za tym PODANIE O
URLOP proszę pisemnie:))))>Chyba te upały Was przestraszyły co?
-
polskalokalna.pl/wiadomosci/podkarpackie/news/noworodki-moga-nie-przezyc,962154,3328
śmieszy mnie granie pod publiczkę władzy- pomijając zagrożenie zycia jakie
niesie za sobą transport- jakie są jego koszty ekonomiczne ?
Władz pokazuje że ma w nosie zdrowie obywateli i koszty - postawi na swoim -a
najlepiej dla władzy by było jakby któreś dziecko zmarło podczas transportu
-wtedy można by było winnego osądzić natychmiast.
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że za zabezpieczenie...
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8394400,Podejrzany_o_zabicie_zony_i_dzieci_nie_bedzie_dzis.html
Czy Waszym zdaniem człowiek od wielu lat leczący depresje może wymordować swoją rodzinę? Czy to jakby nie kłóci się z istotą choroby, w której w zasadzie nić się nie chce robić, jak już to ewentualnie sobie?
-
[b][/b]
,,Na sposobie myślenia charakterystycznym dla naszego stulecia(XX-...) wycisnął swoje piętno obraz świata,który został "stworzony" i zdefiniowany przez nauki przyrodnicze. Przymiotnik ,,naukowy" stał się swego rodzaju kryterium służącym jako miernik prawidłowości twierdzeń,teorii czy wreszcie myśli. My wszyscy myślimy kategoriami naukowymi,nawet w dziedzinach,które w ścisłym znaczeniu niewiele mają wspólnego z nauką,([i]p.s. śmiać mi się chce, kiedy słyszę jak uczony duchowny szuka...