-
No coś podobnego!
-
Niema to jak nabijać ludzi w butelkę,kolejna firma znalazła w ludziach chorych sobie zródło finansowania tym razem ekstrakt szczeci proponują nam 100ml za jedyne 130 złoty to nowość jak zauważyłem,za 100 złoty to wydzie mi z 5 litrów swojego ekstraktu a tutaj mamy jak widać dobrą cenę za dobrą ilość ale czego nie jest w stanie zapłacić człowiek zdesperowany,wystarczy jeszcze napisać o Storlu reklamując swój produkt i że z ekologicznej oczywiście najlepszej uprawy...i że oczywiście najlepiej z...
-
nom bo tak jest niestety było wszystko ok teraz jest beznadziejie miałem znowu
napad dziewczyna sie dowiedziała to mnie zostawiła nikt mnie niechce wszyscy
jak sie dowiedzieli ze jestem chory odsuwajał sie odemnie i traktujał mnie jak
tredowatego ludzie nieprzyznawajcie sie ze jestescie chorzy na padaczke bo i
od was sie beda odsuwali i mało tego niedadzał wam zyc i beda wytykac palcami
taka jest moja dobra rada dla was pozdrwaiam
-
Jak sobie radzicie z wystąpieniami publicznymi, jeśli takowe są niezbędne w
Waszej pracy? Ile ja się naprzeżywałam,przygotowałam, stresowałam, brrrryyy.
Skończyło się w końcu na dwóch zdaniach -tylko dlatego, że dyrekcja źle się
czuła i chciała jak najszybciej zamknąć posiedzenie...
Obawiałam się, ale teraz mam niedosyt... Dziwne..
Jak radzicie sobie ze stresem przed wystąpieniem przed dużą grupą ludzi?
-
Witajcie choruję na epi 15 lat aktualnie mam 21.Miesiąc temu
zostałem zwolniony z pracy własnie przez epi(w sumie nic dziwnego)
zdazylem sie przyzwyczaic.Z tego tez wzgledu piszę ksiazke o nas
epileptykach,chcę zeby ludzie zaczeli nas postrzegac jak zwykłych
ludzi, zeby skonczyly sie podszepty,głupie docinki itp ale przede
wszystkim zeby nas troszke chociaz rozumieli a nie uciekali na nasz
widok.Dlatego tu proszę was o pomoc,poniewaz nie moge oprzec ksiazki
tylko na własych dosw...
-
Byłem Schizofrenikiem
Paweł Stanisław Tomaszewski
Gdy miałem dwadzieścia lat, ja zdolny, ambitny, młody człowiek na progu życia
przeżyłem swoją małą apokalipsę. W czasie letnich wakacji, po
ukończeniu pierwszego roku studiów politechnicznych w rodzinnej Łodzi,
"odleciałem"... Gwałtowne odprężenie po trudnej egzaminacyjnej sesji, wolność,
młodzieńcze zauroczenie na studenckim obozie wśród sosnowych lasów załamały
cały mój dotychczasowy, niedorosły świat. Omamy wzrokowe i słucho...
-
przez przypadek zaczęłam oglądać i na tym dziecku leżącym na jakiejś folii i umierającym po prostu coś mi się zrobiło, nienawidzę tego świata.
-
Dzień Dobry
mam nadzieje ze tu będę mogla jakoś wyrazić swoje obawy i leki bo już nie wiem co mam robić . Od jakiegoś roku nie umiem się pozbiera. Chyba nie dopuszczam ze coś się dzieje a jednak. Zerwałam wszelkie kontakty usuwam się od ludzi we wszystkich widzę wrogów nie chce zadręczać swoimi problemami a jednak gdy rozmawiam ze znajomymi opowiadam tylko o swoich problemach. W pracy nie umiem się wyrobić ze swoimi obowiązkami nie umiem płakać a to kiedyś pomagało i z każdym dniem nie chce ...
-
Ciekawy przyczynek do ambiwalencji Ministerstwa - może [b]nie wszystkie[/b] firmy farmaceutyczne są bezużyteczne i generują ministerstwu tylko koszty?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7226675,Polsat__Doradca_minister_zdrowia_w_konflikcie_interesow.html
"...[b]Jakub Gołąb doradza Ewie Kopacz i jednocześnie organizuje konferencje dla firm farmaceutycznych[/b]. Prelegentami są wysocy urzędnicy ministerstwa zdrowia - donosi Polsat. - To konflikt interesów - oskarża Bartosz Arłukowicz ...
-
mam chwile przerwy w przygotowaniach i czytam gazetę, w której nt. świąt
wypowiada się Halina Bortnowska. nie mogłam się oprzeć, by wam jeszcze tego
nie napisać:
"polska wigilia to seans uroczytsej łącznosci z darami przyrody, owocami
ogrodów, rzek i mórz. Czas podziwu dla przemyślności ludzkiej. Posiłek tym
milszy, że postny, im bardziej wegetariański, tym lepiej.Może być powolnym,
uroczystym, wspólnym smakowaniem tego, co przyrządzili domownicy (...).
Jedzenie jest wspólnym mianown...
-
czuję się dzisiaj NORMALNIE. cholernie normalnie...
na wizycie u mojej nowej lekarki uświadomiłam sobie, że od paru lat nie czuję
się normalnie - bo jest albo bardzo dobrze (z b y t dobrze), albo bardzo źle.
na antydepresancie ta amplituda jeszcze wzrosła. skoki codziennie, czasem
kilka razy dziennie. w górę (hen, wy-so-ko!) i moooocno w dół. przerywane
okresami ciągłego wkurwu.
a dziś czuję się normalnie (jak przypuszczam - bo dawno się tak nie
czułam...). nareszcie mam święty spo...
-
wyborcza.pl/1,75476,9161129,Depresja_wokol_nas.html?as=3&startsz=x
Muszę powiedzieć że imponuje mi lekarz z którym został przeprowadzony ten wywiad,lubię czytać jego wypowiedzi. Że wiedzę dużą posiada to raz, dwa że umie ją wyrażać trafnymi spostrzeżeniami i fajne robi porównania pomiędzy chorobą jednobiegunową a dwubiegunową. To chyba jest najsławniejszy w Polsce specjalista od chorób afektywnych. Chwilami mam wrażenie że nie tylko wypowiada się o samopoczuciu ludzi chorych, mam wręcz wraż...
-
Dla tych, ktorzy pamietaja moje wpisy.
Terapia nie powiodla sie, zaraz po niej moj syn wziol znowoz stilnox, gdzies
lazil bo zawsze to robi to taki symptom po tych tabletkach.
Jest znowz na oddziale psychiatrycznym zamknietym. W jaki sposob moze pomoc mu
lekarz, ktory nie ma doswiadczenia z uzaleznieniem i uwaza go za stuknietego.
Na korytarzu mijaja go ludzie chorzy na schzofremie a on...
Szkoda slow. Co robic?
-
Jutro muszę zmierzyć się ze swoim strachem - ważnym zaliczeniem.
Uczę się, cholernie ciężko mi to idzie :/ Leki? Poza tym od tygodnia ciężki
okres mam - kołatanie serca, drżenie, itp,itd. Noce są okropne. Kontaktowałam
się z moją psych i do czasu zakończenia tej katorgi (miejmy nadzieję, że
jutro)biorę doraźnie Cloranxen. Jutro przed egzaminem będę musiała go chyba
łyknąć, na poprzednim ważnym wyglądałam jak galareta. Wg. co niektórych
(mądrych uczących) to objaw niewiedzy. :/ Wiem, że...
-
jestem mama 3 miesiecznego dzieciaczka, na kilka miesiecy przed porodem,
bardzo wycofalam sie z zycia towazyskiego i zaczełam unikać ludzi zwlaszcza
tych nieznajomych. Mialam wrazenie, ze wszyscy mi sie przygladja. (
tlumaczylam sobie to tym, ze poprostu duza jestem, kulka okragla sie toczy,
wiec spogladaja) Jednak to dziwaczne wrazenie po porodzie zostalo, boje sie
jedzic autobusami, wchodzic do sklepow i wszystkich sytuacji w ktorych
narazona bylabym na kontakt z niezmajomymi ludzmi.O...
-
czy ktoś coś wie na temat korzystnego działania tego preparatu w przypadku
nowotwora???? bo na inne przeróżne dolegliwości podobno jest
cudowny,chciałabym ,aby mój Tatuś chory na raka wątroby go wypróbował,to dla
niego ostatnia szansa.....
bardzo proszę o odpowiedzi,czekam z niecierpliwością
-
Wystarczy więcej się ruszać! Człowiek nie został stworzony do pracy za biurkiem tylko do walki o przetrwanie!
---------------------------------
[b]Masz PROBLEM z PREZENTEM?[/b]
www.SwiatStarodrukow.pl
www.facebook.com/pages/Mapy-Kalendarze-Starodruki/141374639207470
-
Może ciekawszy byłby wątek "Sex, a depresja" ale wizytujący nas
czasem P.O Kpiarz Maruder odmówił zajęcia się tematem (wielka
szkoda). A ja osoba w silnej depresji od początku mojej dolegliwości
o seksie nie mam pojęcia.
Proponuję więc w zamian zająć się przez chwilę sportem, zwłaszcza,
że w innym wątku znalazłem taką oto kwestię (autor: ilqad).
"Możliwość uprawiania sportu oznacza, że nie
masz depresji, gdyż depresja uniemożliwia tego rodzaju działanie.
Ewentualne próby kończ...
-
Już dłużej psychicznie nie daję rady. Rok 2008 okazał się najgorszym w moim
życiu. W zmarł mój 56 letni wujek, mój 28 letni kolega, moja 21 letnia
przyjaciółka, a w grudniu... 62 letni Tato ;((((
Do tego miałam kilka mniejszych problemów i już nie mam siły. Obecnie nie
jestem w stanie skupic się na czymkolwiek, mam wszelkie objawy depresji i
stresu. Jestem zaleczoną anorektyczką (mam 21 lat) i pomocy u psychologa nie
chcę szukac. Ale nie wiem jak sobie poradzic. Do tej pory miałam sił...
-
Bardzo kocham swoja rodzinę. Zawsze byłam kochana przez rodziców i jestem
silnie związana z moim rodzeństwem. Zawsze moglismy na sobie polegać,rodzice
nas zawsze wspierali aczkolwiek nasze relacje nigdy nie były
przesadne(tz.niezdrowa miłość rodziców powodowana np.nadopiekuńczością). Ale
odkąd pamiętam bardzo się martwię o całą moją rodzinę. Ciężko mi znieść jeśli
widzę jakieś niepowodzenia lub przykrości które spotykają moich rodziców. Moi
bracia są młodsi ode mnie i choć często mamy o...