-
16 lat zylam w wzglednym spokoju, a od jakis 2 cos sie dzieje ze
mnie nie tak, nie chce isc do lekaza bo boje sie ze wyjde n
hipohadryczke. Od wakacji wymuszam wymioty przynajmiej raz na 2 tyg
a jak mi zle to i caly tydzien. Jak mi smutno to zjadam cala
czekolade jak batona i cala mase fastfoodow. Czy to bulimia? Czy
poprostu zwykle zachwianie? Prosze o porade, tu sa ludzie ktorzy to
przechodza, nikt lepiej mi nie powie
-
ale czy osiagnac ja mozna bez chamstwa?
powody braku asertywnosci, moga byc a pewnie i sa, na wczesniejszym etapie,
niz zdolnosc do rozpoznawania granic drugiego czlowieka i wczuwania sie w jego
sytuacje. takie braki tez wynikaja z zetkniecia sie z agresja, z zakazaniem
agresji wlasnej. mozna z osoby uleglej wskoczyc odrazu na stopien osoby
asertywnej? cz jednak trzeba obudzic ta agresje, zeby jak mowila bercia, nie
udawac, tylko byl odpowiedni podklad pod asertywnosc. zeby osiagnac j...
-
Opiszę sprawę mojego brata krótko, żeby nie przynudzać.
1. Ma 18 lat. Jest osobą wrażliwą i inteligentną. Niestety, także leniwą i nieprzystosowaną do życia.
2. 5 lat temu zmarł jego ojciec, bliska mu osoba.
3. Przez te 5 lat nikt się nim nie zajmował. Dostawał jeść i miał gdzie spać, niewiele więcej.
4. Od tych 5 lat ma problemy z nauką. Wyrzucili go z dwóch szkół, bo w ogóle nie pojawiał się na lekcjach,
5. Nie chce iść do pracy ani do szkoły. Nie robi nic. Leży całymi dniami w łóżku. ...
-
Jest mi strasznie przykro,że tyle ludzi choruje. Mnie też los nie oszczędzał-
bliska mi osoba choruje.
Będąc kilkakrotnie na oddziale onkologicznym byłam zszokowana kiedy
zobaczyłam,co chorym podają na śniadanie lub kolację:chleb tostowy,
dżem,cukier - same węglowodany. Jak taki chory ma dojść do zdrowia, kiedy
wiadomo że rak lubi węglowodany i należy ich unikać. Połowa sukcesu w
leczeniu to usunięcie z jadłospisu wszelkich węglowodanów:kasze,makaron,ryż i
słodkie owoce. ...
-
Witam.Niestety na treningu przydarzyła mi się ta przykra kontuzja.Ponieważ jestem człowiekiem aktywnym chciałbym jak najwięcej dowiedzieć się na ten temat więc:
-ile trwa rechabilitacja (gips będę nosił 2 tygodnie)
-jakie specyfiki należy przyjmować aby wszystko wróciło do normy?
-po jakim czasie można zacząć ćwiczyć (taniec siłownia boks tajski)
-jakie badania należy przeprowadzić?
Pytam bo (Boże uchowaj) nie wiem czy mój chirurg jest wystarczająco kompetentny a po lekturze forów widać ...
-
śmieszą mnie kolejne proponowane reformy i zmiany w słuzbie zdrowia
śmieszą mnie ludzie, którzy mówią, że droga do poprawy sytuacji pacjentów nie
prowadzi przez aresztowania lekarzy, tylko poprzez zmiany systemowe.
ŻADNE ZMIANY SYSTEMOWE NIE POMOGĄ, JEŻELI NIE ARESZTUJE SIĘ W SPEKTAKULARNY
SPOSÓB ŁAPÓWKARZY,STWARZAJĄC TYM SAMYM SYTUACJĘ ZAGROŻENIA I LIKWIDUJĄC
POCZUCIE CAŁKOWITEJ BEZKARNOŚCI ORAZ NIEZACHWIANEGO KOMFORTU PSYCHICZNEGO,
PODYKTOWANEGO PRZYZWOLENIEM SPOŁECZNYM.
JEŻELI...
-
jak w temacie. jakie macie sprawdzone sposoby aby choc troche, choc na chwile
poprawic sobie nastroj/humor?
pozdrawiam :)
-
tak wiem, ze są niebezpieczne
i trzeba unikać jak ognia.
co z tego,
gdy człowiek NIEŚWIADOMIE
zetknął się z tymi bakteriami
myjąc się zatrutą wodą, czasem pijąc ją.
było to parę lat temu,
przez rok!
...i co teraz?
-
zwijam sie w klebek ale mnie z leku telepie. wiem ze to nierealne ale nie moge
zasnac i sie boje, takie pip pip pip napiecie.....aaaaaaaaa
-
Długo szukałem Prawdy. Szukałem jej aż do szaleństwa, wsadzali mnie 6 razy do
psychiatryka, faszerowali otumaniającymi psychotropami, i wmawiali że czynią
to dla mojego dobra. Wszyscy mówili ze jestem chory. Nie wierzylem. Wierzyłem
natomiast w inteligientną, kosmiczną energię (coś na ksztalt Boga),
telepatię, udalo mi się nawet teleportować. Wewnętrzny głos ktory zawsze mówi
prawdę, Anthony de Mello, "Alchemik", Krishnamurti - to byl mój chleb
powszedni. Pewnego razu spotkalem Zł...
-
pyta się Was ktoś
(w zależności od wieku dziecka) - to pewnie już siedzi/raczkuje/chodzi itp.
moje dziecko ma obniżone napięcie mięśniowe, 8mcy, nie siedzi, nie siada, nie
gaworzy i szczerze mówiąc coraz bardziej drażnią mnie te radosne pytania, a
potem wielkie "OOOOOOOO"
może jestem przewrażliwiona ale każdy wtedy wyjeżdża z tekstem typu "a moje
dziecko to .....", albo "no to bidulka ta twoja dziecina"
macie jakiś skuteczny tekst? nie mogę wymyśleć nic co byłoby z humorem a...
-
Odnosze wrazenie, ze ludzie predzej pogodza sie ze swoim samounicestwieniem i
smiercia, zamiast rozpoczac swoj proces trzezwienia.
Ktos powiedzial, ze ludzie wkladaja tyle sily i energii w to, aby zbudowac
sobie pieklo na ziemi. ze gdyby tylko polowe z tego zainwestowali wlasciwie,
mogliby miec niebo na ziemi...!
Coraz bardziej zaczynam w to wierzyc! :-(
A...
-
Widzial ktos gdzies jakies swieze dane o ah1n1? Ja nic nie widze. Propaganda dziala na calego.
Jesli sie myle, to dajcie jakies namiary na cos nowego.
-
Ja się MODLĘ. Ja wychowana w ateistycznej rodzinie, około
trzydziestki sama zaczęłam szukać Boga.W 33 r życia ochrzciłam się w
Kośiele Katolickim, potem narastające poczucie winy (za Ewę w Raju i
zło całego świata) ostro odrzuciłam wiarę i wszystkie jej przejawy.
Minęły myśli natrętne.Pogodziłam się z nieżyjacymi rodzicami,
przebaczyłam im (powazne zaniedbania i traumy). No i nadszedł
czas "jak trwoga to do Boga". Już od 4 miesięcy depresja, powoli
myśli samobójcze ( chciałabym ...
-
Zauważyłem, że nasz kolega australijski, na co był chory, jego
metody terapeutyczne i problem (samo)diagnozwania przyciąga czasem
większą uwagę niż pierwotny wątek dyskusji.
Na prośbę pomoc sygnowaną loginem: fryceq (tytuł: od pewnego
czasu ...) 2-3 wpisy dotyczą wątku, a 10 to "dyskusja australijska".
No to "wyciągam" te kwestie do osobnej rozmowy.
1. Trudno zdiagnozować co miał/ma mskaiq.
Czy można jak on sam radzi: przeczytać książkę i porównać objawy i
nie trzeba być ...
-
To ma sens aczkolwiek nie jest odkrywcze. Wiele osób zajada niepowodzenia i problemy, a niektórzy jedzą z nudów.
-
rymamy swojemy...pliiiizzz! Własnie zobaczyłem, ze do kogos znowu się dopierddzieliłeś i dręczysz bez sumienia. A inni mają czytac te kaszanę. Nie możesz pisac do szuflady? Odkryją Cię za 100 lat to i tak wystarczająco nasmrodzisz.
-
Witam Aaugustw
Dziękuję za Twoje słowa, mam teraz troche wiecej optymizmu więc od
razu jakoś wiecej wiary w "lepsze jutro".Spróbuje nie żałowac
podjetych decyzji :)).Do jednego tylko nie jestem przekonana co
napisałeś piszesz ..."Pamietaj, ze gdybys chciala uniknac tych
zadan, ktore Cie teraz oczekuja, wtedy to zycie samo upomni sie o
ich wykonanie i wroci do Ciebie, jak ten surowy nauczyciel z
podwojna sila, aby prypomniec Ci o tym (Sila Wyzsza, lub to
zycie "bije wtedy po dup...
-
Mimo brania 2 roznych antydepresantow nadal mi smutno . I tak cala
zaproszkowana jestem.Chorowalam na raka i go zwyciezylam.Ale dolka nie
potrafie pokonac .Psycholog byla madra bestia i powiedziala mi wszystko i na
rozne sposoby ,co mozna w mojej sytuacji powiedziec.Czuje ze krece sie w
kólko i nie ruszam do przodu.Co zrobic z takim regresem?Zycie zdaje mi sie
puste i zatracilam pasje i nie widze celu.Pije sobie piwko i objadam sie
pzzą na zamowienie.Samotnie z kotami i zagrzy...