Forum   człowieka

człowieka

(1505 wyników)
  • Pracuje zawodowo od 10 lat (mam 30 lat, w miedzyczasie zrobiłam studia). Zaczęłam jako sprzedawca i to było ok, bo od czegos trzeba zaczać. I tak leciał rok za rokiem, zdobywałam doswiadczenie, no i cóż bede ukrywać, pojawiły sie nadzieje na lepsze stanowisko (tzn. marzenia). Mieszkam w mieście wojewódzkim wiec wydawałoby sie ze dla chcącego nic trudnego ale niestety. O awans ciezko bo każdy pilnuje swojego stołka jak moze.Zaczełam wysyłas CV na przedstawicieli handlowych, asystent...
  • siedzę w tym samym pokoju z dziewczyną, która jest przyjaciółką mojej szefowej; przenosi jej wszytko co do słowa, pół dnia spędza w jeej pokoju a ja mam ten zaszczyt tylko gdy rzeczywiście jest coś do zrobienia czego tamta nie potrafi za każdym razem jak są jakieś ważne rzeczy typu audyt itp. to ja mam głos i go obsługuję i wtedy szefowa jest do rany przyłóż, a jak tylko audyt sie kończy to mnie dosuwa i ma znowu gdzieś. Jak tamta sie pomyli tzn. że nobody's perfect, jak ja się po...
  • Dziś zadzwoniłam w sprawie pracy. Gość który odebrał telefon zawalil mnie sterta pytan jakie wykształcenie gdzie pracowałam no to zrozumiałe ze padna takie pytania. Zapytł jeszcze ile bym chciała zarabiać więc to powiedziałam ze 900 1000 zl na poczatek. Obuzony stwierdzil czy by mnie to satysfakcjonowało.Odpowiedziałam mu ze ludzie którzy szukaja pracy tak dlugo beda usatysfakcjonowani takimi zarobkami. Potem spytał co bym chciala robic (nie mowiac mi wogole co to za praca, a nie...
  • Co to jest za kraj skoro czytam że ludzie zarabiają po 500 czy 700 Przecież to jest poje..y kraj ile jeszcze czasu będa Polaków tak dymać ? Tylko niech nikt mi nie pisze że można się przekwalifikować czy coś w tym stylu. Ajak pani która jest np. kasjerką i ona lubi tą pracę to dlaczego miałaby sie przekwalifikowywać, a dotego jescze jak skończyła zawodówke o profilu sprzedawca (były takie) to cOOOOOOOO ???? Ma zdychać bo wybrała sobie zawód, TO CO wszyscy mają byc np. adwokatami ż...
  • Chcialbym znalezc pracownikow - przedstawicieli handlowych, ktorzy sprzedawaliby powierzchnie reklamowa. Jak dobrac odpowiednia kadre? Jakie pytania zadawac?Jak ich szkolic, zeby pracowali skutecznie? pozdrawiam, mik
  • Wlasnie. Po ponad roku bezrobocia mam ochote walnac dyplomem o sciane i zatrudnic sie w jakims sklepie jako ekspedientka (o ile mnie tam wezma - nie jestem po handlowce i nigdy niczego nie sprzedawalam), albo isc zmywac talerze do garkuchni. Byle nie umierac z nudow w domu. Nie boje sie pracy tego typu, bo zadna praca nie hanbi jesli jest uczciwa, natomiast przeraza mnie obcowanie z tzw. otoczeniem, tzn. ludzmi ktorzy umieja gadac tylko o Barach, jakichs Dodach, klimatach ktore mi...
  • www.dziennik.com/www/dziennik/week/ps/wk-336-04.html ...Urzędnicy w ambasadzie USA nie są idiotami - nie nabiorą się na... POLAK JEDZIE DO USA Ewa Środka Nie dziwię się, że trudno o wizę - w ambasadzie widać głównie bezrobotnych i nisko opłacanych desperatów. Okiem konsula Zza szyby w Ambasadzie USA w Warszawie pada pytanie: "Co zamierza pan robić w Stanach Zjednoczonych?". "Bede* zwiedzać Statułe, Manhattan i ten..., no... - tu szybki rzut oka na kartkę trzymaną pod kontuar...
  • Moj ojciec od kilku dni zamieszcza ogloszenia w prasie o pracy przy ociepleniach budynkow. Zgadnijcie ile osob zadzwonilo? . . . . . ZERO, nikt nawet nie zapytal A region ma ponoc najwieksze bezrobocie. pzdr rysiu80
  • Niestety kryzys rozłożył moją eks-firmę na łopatki, a ja straciłam pracę. Branża HR, stanowisko - młodszy specjalista ds. rekrutacji. J. angielski, świetne referencje. Nie pracuję od miesiąca, szukam od jakiś 4-5. W Warszawie, dodam , gdzie praca (tak słyszałam) leży na ulicy. Niby mam oszczędności, ale wynajmuję mieszkanie, jestem samotna, nie stać mnie na to, żeby przez pół rok szukać nowej pracy i modlić się o lepszą koniunkturę. W HR-e teraz kiepsko, skończyłam studia human...
  • Wszystkim ,którzy potrafią pracowac za 1000 z groszami powiem jedno: sami sobie jesteście winni. Spełniacie wymagania pracodawców, nawet mając papiery i kursy godne pracy najmniej za 3 klocki. Za pewien czas pewno nawet pałkę będziecie robic za ochłapy. To jest smutne, nie chcę was obrażac, ale sami siebie nie szanujecie. Lepiej zgnic niż dac sie wykorzystac, a tak poza tym sami nakręcacie motorek,że płace są tak niskie. Wzywam wszystkich do buntu. Niechaj wszyscy co to czytają pokażą tym c...
  • Czy ktos wie?
  • Czesc , mieszkam w Slough, przyjechalam tu kiedys rrowniz do Krystyny i naprawde bardzo sie dziwe ze nie zlapaliscie jeszcze tej szajki. Nie sa oni tacy grozni jak wszyscy mysla. Szjaka sklada sie z Krystyny, glownej szefowej wielkiej cwaniary ktora odpala swoim ochroniarzom i kierowcom kase zeb ysie jej trzymali. Kierowcy to faceci trzesacy portkami na wypowiedziane slowo "policja" . A ochroniarze ? No coz, glowny to Norbi ktory potrafi tylko robic burdy w knajpach po pijaku i gr...
  • przejrzałem to forum i czuję potrzebę wyrażenia własnego zdania na temat pracy mam wrażenie że piszący tu na forum ludzie mają do pewnego stopnia zawężone horyzonty intelektualne (nie obrażając nikogo personalnie) i mentalne chciałbym wam powiedzieć, że w tzw. bogatym swiecie zachodnim (bogate kraje anglosaskie plus kilka azjatyckich) przeciętna osoba pracuje w czasie swojego życia w kilku lub nawet kilkunastu różnych miejscach i jest to uważane za coś zupełnie naturalnego wi...
  • ja mam dwóch takich biedaków i szlak mnie trafia jak widzę całe tabuny niepracujących ludzi -którzy oni utrzymują. Ile przypada pracujących na niepracujących. Jestem starszą osobą i powiem krótko - ani żadnego majątku oni nie zrobili - tylko śpią i pracują - stracę dwie osoby bo to zklęty krąg.Luuuuudzie wy sumienia nie macie jesteście jak wszy przyczepione do zdolnych i pracowitych.
  • czemu w Polsce ten kto ma kase jest be? Wszystkie rzady przescigają sie tylko w ,,pomaganiu" tym najbiedniejszym a tych którym coś sie chce robić upie...la się coraz wyższymi podatkami, ZUSami itp.
  • Witam! w zasadzie wątek, który poruszam pojawiał się już kilka razy, jestem osobą z tzw. zagłębia bezrobocia- podlasie, nie ma tu szans na znalezienie dobrej pracy, ale jednka ludzie są chetni i posiadają dobre kwalifikacje, dlaczego więc tak dużo z was jest przeciwnych, dlaczego pracodawcy dyskwalifikuja nas, ja obecnie planuję przeprowadzke do stolicy w poszukiwaniu pracy, nie jestem jednak dobrej myśli, a moz ektoś kto ma podobne doświadczenia podizeli sie ze mną nimi?
  • Bo właściwie ja nie mam pojęcia co im kupić.
  • Powiedzcie mi prosze czy zarabianie przez internet, tak jak opisuja to w w/w programach jest realne i czy nie jest to jakies oszustwo, bo pierwszy raz sie z czyms takim spotykam i podchodze z duza doza nieufnosci. Dzieki lola
  • Aplikowałem do Cetelem Banku, stanowisko nie jest tu specjalnie ważne - w każdym razie nie na sprzątaczke. Pozytywnie przeszedłem, pierwszą rozmowę, potem zostalem zapr. na drugą, pomijając fakt iż dyrektor sie spóznił 20min.:) sama rozmowa na poziomie, opowiastki typowe dla rekrutyjących, wymagania, jakbym sie do Nasa starał ale cóż, takie procedury:). Po rozmowie zostałem mile odprawiony do drzwi i obiecano ze "ktoś" zadzwoni w ciągu 1 lub 2- tygodni z odp. .........................
  • Ja wybralem prawo. Jestem na czwartym roku. Wciaz sie zastanawiam, czy moj wybor byl sluszny. Nie mam znajomosci, ukladow, moi rodzice nie sa bogaci. Nie wiem czy dostane sie na aplikacje. Jesli nawet to i tak przez nastepne kilka lat czeka mnie praca za jakies marne pieniadze. Zaczynam powoli watpic w to wszystko. Czy nie lepiej bylo zostac tym przyslowiowym hydraulikiem??Moze jeszcze czas by zmienic kwalifikacje? Tyle lat kucia i to wszystko g...no warte...
Pełna wersja