Wlasnie dzis miala pojawic sie na świecie nasza niespodzianka. Tymczasem od
10 maja jest już z nami malutka Tosia. Ładnie rośnie, dużo spi, lubi sobie
też poobserwować świat i mam wrażenie, że od wczoraj tak nieśmiało sie
uśmiecha świadomie. I tylko martwi rodzicow jakims katarkiem... Wczoraj
przeżyła dwie wizyty lekarzy, z czego jeden zapisał antybiotyk, a drugi
stwierdzil, ze jest zdrowa i absolutnie nic jej nie jest. Szkoda, że nie umie
nam powiedziec, jak sie czuje.
Podsumowu...