-
Pan Kaczynski: "mam inne plany"....Fakt. Ma inne. Bo Polska i Polacy gowno go
obchodza. Tylko on i brat.
-
Nareszcie! Będzie można go wykopać, pokawałkować i sprzedawać te
kawalki na odpustach!
-
od czasu tych wolnych wyborow wszystko w polsce raczej drogie (choc
jakosc taka sobie), to chociaz koncert wolnosciowy za darmo...
osobiscie wolalbym jednak odwrotnie...
-
Znowu ta martyrologia. Jaki związek ma masza pod pomnikiem poległych
z pierwszymi wolnymi wyborami. KK skorzystał z okazji, żeby
zawłaszczyć kolejne narodowe święto.
-
tak dzialala zydo-komuna
-
Nasi politycy jak zwykle wystosuja zaproszenie tydzien-dwa przed impreza i
beda zdziwieni,ze Obama pojedzie ale do Meksyku.
-
Zadymiarze z Gdańska to dzisiejsze ZOMO
-
Skin uratował życie dziadkowi: przestał go kopać.
-
Panie Walesa pan popiera partie Libertas ktora dziala na schemacie
Hitlera.Prosze jak ma Pan czas sprawdzic w internecie.Wybory wyborami
ale na partie faszystowska,ktora chce zamaist szpitali i gratisowej
medycyny dla dzieci,obozy koncentracyjne,nie mam czasu i skrupolow.
Walka i atak!!!!
Pana ambicje to pana sprawa.Prywatna.Pan nosi obywatelstwo polskie
ktore zobowiazuje,mieszkajac w Polsce,do lojalnosci do
narodu polskiego.Jesli Pan wybiera wodza Libertasu staje
sie pan marionetka...
-
Panie Przewodniczący "Solidarności " , jest Pan w oczach swoich
potencjalnych wyborców tylko "ZEREM" , które pociągane za sznureczki
z pałącowe robi wszystko by przypodobać się Karzełkom Kaczyńskim.
Tylko pociągany za sznureczki pałacowe robi Pan to to te małe dwa
Karzełki nakazują. Innych problemów Pan nie jest w satanie
zrozumieć, bo ma Pan bardzo zamknięta mózgownicę.
-
Jak mógł się skończyć komunizm jeśli go nie było?
"Ustrój komunistyczny - jako ustrój bezklasowy, uwolniony od
instytucji państwa, najwyższe stadium rozwoju społeczeństwa
socjalistycznego - nigdzie nie został zrealizowany. Był natomiast
uznawany za cel, do którego miały dążyć społeczeństwa
socjalistyczne."
Pierniczycie farmazony, towarzysze.
-
No to kaczyńscy znowu się poryczą z wściekłości:-))
Tak się modlą o kryzys, a tu nic...
Bozia ich chyba nie lubi, bo jak tu lubić takich..
-
Panie Wojciechowski, czy Pan musi bredzić ?
Jakie polskie myślenie o zdradzie 4 czerwca ?
Kto i gdzie użył terminu "zdrada 4 czerwca", mając na myśli
4 czerwca 1989r. ?
Czy "GW" musi zmyślać ?
-
Wstrząsnęła mną informacja o tym, że na Placu Tiananmen nikt nie
zginął bo kłóci się to w sposób jawny i wyraźny z tym co się
powszechnie mówi.
Zacząłem więc szukać w sieci informacji kto ma rację?
Przemysław Henzel bardzo wiarygodnie i dość szczegółowo opisuje
przebieg wydarzeń na wiadomosci.onet.pl/1971230,135,item.html
Ale najwyrazistszy tekst znalazłem na
www.kontrateksty.pl/files/news/20080605185026.html
poparty cytatami z książki naocznego świadka, ówczesnego repotera GW ...
-
1/3 strat od szczytu hossy z 2007 roku do dna z lutego/marca 2009 mamy juz
odrobiona. Kto to spostrzegl?
Kryzys stulecia hehe :)
Szybko przyszedl szybko odchodzi.
-
Rozrabiactwo i awanturnictwo Guzikiewicza jest widocznie na rękę
Stoczniowej Komisji "Soli(PiS)darności", skoro nie reaguje Ona na
jego wybryki !! Tą organizacją w Stoczni kieruje i decyzje
podejmuje Komisja (Między)Zakładowa, w składzie co najmniej kworum,
poprzez głosowanie !! Przewodniczący Gałęzewski realizuje te uchwały
czy stanowiska Komisji. Reprezentuje Komisję na zewnątrz. Sam nie
ma prawa podejmować decyzji !! Guzikiewicz jest jednym z
kilkudziesięciu członków Komis...
-
Dzień 4-czerwca-1989 roku, to nie dzień upadku komuny, wręcz przeciwnie!! To
dzień, kiedy aktywni komuniści, agenci komunistycznych służb specjalnych,
oraz wszelkiego rodzaju badziewie – otrzymało z rąk zdrajców glejt, i bez
przeszkód powróciło do życia publicznego, do życia politycznego. Dokonała się
największa zdrada Polski na oczach Świata. to dzien w którym nocna zmiana
obaliła pierwszy niekomunistyczny rzad polski . i co tu swietowac Polacy
powinni być w tym dniu w Gdansku ...
-
Twierdzenie, że okrągły stół doprowadził do
obalenia komunistycznej dyktatury jest nonsensem.
Komuniści zgodzili się na częściowo demokratyczne wybory, bo
byli przekonani, że je wygrają.
Jaruzelski, Kiszczak i towarzysze nie planowali oddawania władzy.
O rozwoju wydarzeń przesądził [b]wynik[/b] wyborów 4 czerwca, a nie
sam fakt ich odbycia się. Ale nawet wyborcza klęska nie skłoniła
kierownictwa PZPR do zmiany...
-
Wzruszył mnie opis sontaniczności ludzi ktorzy podchwycili haslo rzucone przez Pacewicza i najsztuba.Przypomnial mi się w tym momencie relacja rezimowych mediow z powitania partyjnego sekretarza w Radomiu,po tamtejszych rozruchach w 76r.Brzmiało to tak-kwiaty i łzy łzy i kwiaty ,kwiaty i usciski.Równie głupi jest powyższy opis glupiej akcji ,ktorej wielkość i spontanicznosc widzieli tylko jej promotorzy.