-
bycie z kimś to piękna sprawa,kiedyś miałem kogoś czułem ze żyłem pełnią
życia,chcę i zrobię by zamknąć w swoim życiu okres życia bycia singlem,staram
nie narzekać,nie płakać ciągle,byłem na kilku spotkaniach forumowych,zamierzam
dalej chodzić,życzcie mi szczęścia,ono ostatnio omijało,podobno trzeba pomóc
,więc bede wychodził jak najwięcej by stworzyć potencjalne możliwości poznania
kobiety,tej jedynej która zmieni moje życie,pozdrawiam
-
Już nie moge tak dłuzej, chce komus o tym powiedziec, ale wiem ze moi znajomi
a tym bardziej mnie nie zrozumieją...
Teraz mam 17 lat. Od zawsze byłam takim małym grubaskiem....I miałam przez to
kompleksy, zawsze sie odchudzałam ale nigdy z dobrym skutkiem. Dopiero gdy rok
temu zachorowałam i lezałam w szpitalu przez poł roku, schudłam 10 kg... przy
wzroście 160 wazyłam 50 kg taka waga mi odpowiadała, gorzej było potem...
Jakos wage trzeba było utrzymac...czasami potrafiłam nie jesc cały...
-
Jak ubrani faceci Wam się podobają? (jeśli chodzi o ubiór codzienny)
'w jakich kolorach'?
-
Dziś w końcu doświadczyłam rego jak to jest byc trędowatym....
Wybrałam się na spotkanie z koleżankami,ich małymi dziećmi,niektóre ponownie
lub pierwszy raz były w ciąży.I co?????i czułam się tak jakbym była z innego
świata,jakbym nie była nigdy w ciąży...jakbym ja i mój syn nigdy nie byli
żywymi istotami....
Boli...
Żal...
Rozgoryczenie....
Zawiodłam się....
Jesteśmy trędowaci???????????? Nasze dzieci to tylko nasza wyobraźnia????
nie chce mi się żyć..............
-
Dziewczyny! Mam pytanie dotyczace ruchow dziecka. Otoz, czy Wy tez czujecie je
najczesciej w tym samym miejscu, a rzadko wszedzie, czy nie? To jest 20tc. Iod
jakis 2tyg. zwykle po prawej stronie czuje Malucha. czasem tylko po lewej.
moze cos jest nie tak?
jakie sa wasze doswiadczenia?
-
Kilaka lat temu zginał nagle mój syn. Michał miał 22 lata. Studiował
matematykę. Był jednym z lepszych polskich szachistów. Bardzo Go
kochałem i kocham. Świat się nagle zawalił. Cierpienie i ból tak
wielki, że nie chce się żyć.
Trzy lata później, to co przeżyłem opisałem w powieści pt. „Wzgórze
Pana Boga” Udało mi się pokonać cierpienie i wrócić do życia.
„Wzgórze Pana Boga” jest pisane na maksymalnej szczerości. I chyba
dlatego, osoby, ...
-
jw. po podaniu znieczulenia trzeba być podłączonym to różnych rurek i innych
mało ciekawych rzeczy? nie ma szans na zanurzenie się w ciepłej wodzie? czy
generalnie woda nie ma wtedy sensu, bo ból znika?
-
Witaj. Wiesz, zaczęłam czytać wiele rzeczy na temat Boga i te załączniki,
które na forum zamieściłaś. Nawet nie wiesz jaką mi przynoszą ulgę. Coś się
wreszcie zaczęło zmieniać w moim wnętrzu duchowym, wreszcie coś ruszyło. To
jest niesamowite. Teraz zaczynam patrzeć na wszystko inaczej. Np, że ta
tragedia była potrzebna mi po to, bym zwróciła się do Boga, bo kto głodny
miłości jego szuka. I czuję coraz większe pragnienie zbliżenia się do Niego. I
myślę sobie, że moja rodzina, TAM u Gory...
-
Lekarz przepisał mi PAXTIN. Mam jednak obawy co do skutków ubocznych. W
ulotce informacyjnej oczywiście przeczytałam długą listę... napiszcie proszę
które z nich są typowe. Czy zwiększenie masy ciała wystąpiło u Was?? A jeśli
tak to ilu kilogramów wiecej mam sie spodziewać? Boje się że kolejne
dodatkowe kilkogramy ktore próbuję zrzucić nasilą jeszcze mój stan
depresyjny. I czy mogę brac Paxtin razem z pigułkami antykoncepcyjnymi??
Bardzo mi zalezy na waszej odpowiedzi, lek już kup...
-
Witam!
Mam poważny problem.3,5 mieś temu urodziłam dziecko.Połóg-ok.Gdy jednak
dochodzi do zbliżenia z mężem czuję w środku ogromny ból (szczypiąco
tępy),że bym zemdlała gdybyśmy nie przestali.Tak więc -zero pełnego sexu!Mam
ogromną ochotę na seksik jednak za każdym razem czuję ogromny ból w
środku.Może któraś z Was miała coś takiego,co robic?!!Czy to normalne!!!!To
chyba nie pochwica,co?
-
Niewiele osób z mojego otoczenia wiedziało, że jestem w ciąży. Choć czułam
się dobrze "na wszelki wypadek" wolałam poczekać do końca 1 trymestru. I
kiedy zdarzył się "wszelki wypadek" wiedziałam, że dobrze zrobiłam. Bo Ci,
którzy wiedzieli o ciąży nie wiedziali jak się zachować. W pracy poprosiłam
szefa żeby powiedział wszystkim co się stało żebym ja już nie musiała
opowiadać dlaczego byłam kilka dni na zwolnieniu i żeby o nic mnie nie
pytali. I tak też się stało. Po powrocie usły...
-
jestem borderline.
Jakiś czas temu poznałam wspaniałego faceta- pierwszy raz w życiu
się zakochałam. Wcześniejsze związki to była porażka, nawet jeśli mi
zależało, to ze strachu zrywałam wszystkie kontakty. kiedy poznałam
M poczułam jakby znalazła swoje miejsce. Był inny niż wszyscy, po
raz pierwszy ktoś mi tak imponował i tak mnie fascynował. Zaczęliśmy
się spotykać, ale po jakiś czasie obudziły się we mnie lęki. M też
miał swoje problemy, wychowywała go matka alkoholiczką, b...
-
czesc Dziewczyny!
jestem w 7 tyg, dzis od rana czuje taki tepy, delikatny bol na dole brzucha,
jak przy okresie. bylam 2 ni temu na pierwszej wizycie u gina i wszystko bylo
ok, ale dzis zaczelam sie niepokoic. nie chce dzwonic do lekarza i panikowac,
moze to normalne?czy ktoras z Was miala podobnie?
bede wdzieczna za pomoc
-
Moje drogie ,jestem ponad miesiąc po operacji ,a czuję się coraz gorzej .Mam
huśtawki nastroju,jestem rozkojarzonu ,mam kłopoty z pamięcią szybko się
męczę mam kołatania serca,bolą mnie kolana i kostki ,natomiast łydki mam
takie naprężone.Biorę eletroxin 150 mg.Co o tym myślicie.Jeszcze pytanie do
osób które leczą się w CO w Gliwicach.Otóż ,czy leczycie sie tylko w
Gliwicach czy macie endo u siebie na miejscu ,bo ja nie wiem czy mam jezdzić
tylko tam czy normalnie znależć sobie le...
-
Dzień dobry, martwi mnie mój brzuch, otóż nie odczuwam żadnych
wyraźnych skurczy, twardnienie
brzucha też nie odbywa się tak że czuje że "nadchodzi " nie mniej
jednak leże na boku i gdy dotykam
brzuch to jest on twardy. Nie jak skala ale czuje że tam zewnątrz
jest twardą jakby piłka. Czasem za
kilka sekundy dotykam znowu i jest ok. Gdyby nie to moje dotykamie
to nawet bym nie wiedziała o tej
dolegliwosci. Może oprócz tego że jak leże na plecach to czuje
większą twardość. Pro...
-
Nie mogę uwierzyć, że wczoraj normalnie rozmawiałam z wami na czacie, że w
zasadzie jakoś funkcjonowałam - wprawdzie nie perfekcyjnie - mam strasznie
brudno w domu, w poniedziałek obgryzłam do krwi paznokcie, a wczoraj objadłam
się strasznie, tak do bólu żołądka - normalnie jem mało. A dziś... coś
puściło. Pękłam jak jechałam do pracy, myślałam że zwymiotuję w tramwaju,
zaczęłam się trząść. Myślałam że nie dojdę. Na szczęście była moja najbliższa
przyjaciółka z pracy, nie wiem ile płaka...
-
witam,
kobieta w ciązy w pracy nie jest traktowana jak normalny
pracownik...aby być fair postanowiłam powiedzieć mojej szefowej,że
jestem w ciąży,że jest to dopiero początek,zamierzam pracować jednak
jak najdłużej i zamierzam później do pracy wrócić. Oczywiście
powiedziałam,że to jest w tym momencie poufne ,tylko ona o tym ma
wiedzieć.Zaskoczyło mnie jedno,że nie zrobiła ze mną żadnego
planu,jak to będzie,kto może robić co,nic z jej strony...Po niecałym
tygodniu dowiedziałam si...