-
Wyznałam męzowi że trochę boję się maciezyństwa (rodzę w sierpniu) i nie
widze się ostatnio w roli matki, ogólnie nie lubię dzieci, chociaz własnego
bardzo pragnę. Powiedział że tez tego jeszcze nie czuje ale ja to
przynajmniej bede miec jakiś instynkt maciezyński. Kurcze i to ma wszystko
załatwić? tak po prostu? A jeśli nawet to co z ojcem dziecka? Wyrobi się w
nim jakieś głębsze uczucie, jakiś instynkt ojcowski? Skoro ja, jako matka
jeszcze nie wiem co czuje to co z nim bedzie?
-
nie wiem co ze soba zrobic, mam 20 lat i zadnych konkretnych planow na
przyszlosc, jestem jakas zrezygnowana, teraz zbliza sie sesja wiec znowu
popadlam w dola, nie moge sie uczyc, a gdy sesji i przymusowej nauki nie ma,
calymi dniami potrafie nic nie robic, snuc sie po domu, doslownie, nie robic
NIC. Dni zlatuja mi na niczym. Kolezanki planuja jakies wyjazdy wakacyjne w
celach zarobkowych, ja sie czuje taka mala, niezaradna, nie potrafie sobie
wyobrazic ze gdzies pracuje i jestem...
-
-
Dlaczego zawsze jak podoba mi się jakiś facet, on nie zwraca na mnie
najmniejszej uwagi, za to co chwila któryś z moich dobrych przyjaciół wyznaje
mi miłość? Powoli czuję, że nie zasługuję na miłość, bo krzywdzę tylu
wspaniałych ludzi. Najgorsze nie jest tuż to,że nie mam partnera, ale fakt,
że trace przyjaciół i bardzo ich ranie. Jak zapobiec temu, by bliscy koledzy
się we mnie nie zakochiwali? Już nie wierzę w przyjażń między kobietą a
mężczyzna:(
-
Własnie kończę 7 tc. Czuję się nawet dobrze, we wtorek byliśmy z mężem u
lekarza - nasza Kruszynka ma 12,3mm i pięknie bijące serduszko.
Ciesze się bardzo, myślę o dzidziusiu, ale wczoraj dostałam jakiegoś doła.
Poczułam taki niepokój o dziecko, czy wszystko będzie ok , gdzie tylko wejde
na forum to czytam o poronieniach - wiem ze powinnam tego unikać - ale
wczoraj znowu coś przeczytałam i zaczęło się.
Nie mogłam nawet spac w nocy tak sie martwie. Już bardzo byl chciała żeby te
...
-
Chciałbym się wypowiedzieć na temat, który ostatnio czasem powraca w
dyskisjach na temat szkoły, tzn. o wprowadzeniu mundurków. Mogę mówić z
własnego doświadczenia. Od paru dni chodzę do szkoły,w której obowiązują
mundury szkolne, i to niezależnie od pomysłu ministerstwa. Od wielu lat
szkoła ta jest mundurowa. Zdając do niej wiedziałem na co się "narażam".
Przyznaję, że nie uśmiechało mi się zbytnio codzienne chodzenie w marynarce i
krawacie (mundur składa się z "firmowej" marynar...
-
mam 19 lat i poniekad problem podobny do tego samotnej . Tez on jest kumplem,
tez lubimy sie bardzo, tylko ja od wielu lat czuje cos wiecej. Niestety nie mam
tyle pewnosci siebie, jestem poteznie zakompleksiona i raczej nie widze sie u
jego boku ( co jednaknie zmienia faktu, ze tak strasznie chcialabm....) Nie
wiem czy on o tym wie, bo staram sie nie robic mu problemow, ja wytrzymam,nawet
jesli sadze naiwnie, ze to ten jedyny :), jednakze ciezko sie takie rzeczy
ukrywa. Myslalam...
-
Dziś mam fatalny dzień. Dostałam burę od szefowej. W sumie miała racje, ale
się czuję taka upokorzona.Robie głupie błędy, których nigdy nie
robiłam.Najgorsze jest to, że boję się, że straciłam w jej oczach dużo.Jakiś
profesjonalizm, za który mnie ceniła. Jestem jakaś rozkojarzona. Mówię to bo
jest mi siebie żal i czuję sie tak okropnie. Nie oczekuję pocieszenia czy
bury od Was. chciałam się wyżalić.
-
Ostatnio zwłaszcza wieczorem zaczynam odczuwać jakies dziwne parcie na drogi
rodne, na szyjkę czy też pochwę oraz czasami lekkie kłucie. Byc moze jest to
zwiazane z rosnacym mi coraz bardziej brzuszkiem i jego cieżarem, dodam że
odczuwam to tylko wieczorem, mam wrażenie ze jakby po całym dniu. Jutro mam
wizytę to sie zapytam, szjkę mialam badaną 2 tygodnie temu i wszystko było
ok. Odczuwacie coś podobnego?
-
czy jest sens kupowania sukienki z kolekcji jesienno-zimowej bez ramiączek
gorsetowej z wełny. Były tego typu sukeienki np. w mango? jak myślicie?
-
Czy Waszym zdaniem monitoring centrum Kielc przynosi pozytywne efekty ? Czy ma
ktoś z was dostęp do statystyk przestępczości/wykrywalności z których
wynikałoby, czy pieniądze wydane system monitoringu pozwalają nam się
rzeczywiście czuć bezpieczniej ?
A tak na marginesie: czy idąc ul. Sienkiewicza nie czujecie się podglądani ?
BIG BROTHER IS WATCHING !?
Czy utrata jakiejś części prywatności jest odpowiednią ceną za poprawę
bezpieczeństwa ?
Czekam na opinie.
pzdr
-
na zatrzymanie Laktacji czy można je dostać bez recepty nie chce isć do
lekarza bo nie mam czasu a jeżeli są jakieś inne sposoby na ztrzymanie
laktacji jak to zrobić?
Pilne
Pozdr
Monka
-
Cześć, chce Wam napisać, że podjęłam decyzję - to mój ostatni cykl z
monitoringiem, pregnylem i duphastonem/luteiną. Nie chcę się więcej
szprycować! Mam dość. Jeśli mi nie wyjdzie w tym cyklu - następny i kolejne
bez "wspomagaczy". Oczywiście starań nie zawieszam. Mam regularne cylke, mam
owulację, pęcherzyki pękają, a że mam trochę za mały skok LH ? Trudno - w
końcu się uda. Wątroba mi przez Duphaston wysiada, po pregnylu nie czuję się
najlepiej (i nie wyglądam, ale mniejsza o to). Po ...
-
i już nic nie wiem.
biorę logest od pół roku. Od jakichś 2 m-cy bardzo źle się czuję. Internistka
powiedziała, że mam klasyczne objawy nerwicy wegetatywnej. Ktoś inny natomiast
upiera się, że to od pigułek. Owszem, większość objawów, jakie mam, są
wymienione jako środki uboczne, ale powiedzcie mi skąd ja do jasnej ciasnej
mam wiedzieć, czy to kwestia pigułek czy nerwicy? Czy powinnam odstawić je czy
nie? Czy skutki uboczne mogą się pojawić po kilku miesiącach stosowania?
Bo tak genera...
-
Długo się zastanawiałam czy zadać to pytanie. To pytanie do tych, które już
zaciążyły (np. moja magdulka, portka, sabi itp) albo już mają jedno dziecko.
Czy w tym cyklu co zaszłyście coś się zmieniło? Czułyście, że zaszłycie w
ciążę? miałyście nadzieję? pewność? A może to było zaskoczenie? Pytam, bo
chciałabym wiedzieć czy to się czuje. Czy można "czuć" jeśli starasz się już
długo- kilka, kilkanaście miesięcy? Pls. napiszcie jak to jest z tą intuicją.
Bardzo Wam dziękuję za materiał...
-
Wstrętna pogoda.
Wszystko co złe wyłazi z ziemi i nas atakuje z każdej strony! :o(
Boli mnie gardło, głowa, mam stan podgorączkowy i czuję się okropnie.
Małżonek również pokasłuje, prycha i kicha...
Dzieci się trzymają, ale coś marudne są...
Boże, jak położymy się do wyra całą Rodziną, to chyba już z niego nie
wstaniemy... o.O
Podałam aspirynki, rutinoscorbinki, syropki na kaszel... Zaopatrzyłam się w
Fervex, Cholinex, Septolete i Paracetamol z Ibufenem...
Mam zapas chusteczek...
-
Wyczytałam, że po 28 tyg. ciąży powinno się kontrolować ruchy dziecka poprzez
codzienne ich liczenie... Ma być bodajże 10 na godzinę? Powinno się sprawdzać
rano i wieczorem - siadamy spokojnie i przez godzinkę nasłuchujemy kopnięć
obrotów, skrętów, tupnięć... Jeśli nie ma ich tyle co powinno to siedzimy
drugą godzinę... A potem to już zaczynamy się martwić.. Czy któraś z was to
robi? Ja szczerze mówiąc nie mam czasu, szczególnie rano, ale wchodzę w 28
tydzień i nie wiem czy jakoś ...
-
Hej witma wszystkich bardzo serdecznie. jestem nowa na tym forum, ale czytam was regularnie. A więc zacznę od początku. Cierpnie na zaburzenie łaknieniacoś pomiędzy aną a bulimią no i dodatkowo jako bonusik mam jeszcze deprechę. Byłam z tym u psychiatry no i ta przepisała mi cital. Dzisiaj mija 3 tydzień odkąd go biorę no i powiem tak: na początku było super rewelacyjnie się czułam miałam znowu chęć do życia i w ogóle wszystko było cacy. Moje jelita (mam najprawdobodobniej przez ta depreche z...