-
Kochani pisze z prośbą abyscie jako osoby bardziej obeznane z depresją
doradzili mi czy to co przezywam nia jest i co mozna z tym zrobic. W
skrócie moja historia ponizej.
Od dziecka wydaje mi się, że cały czas jestem jakaś taka nieszcześliwa.Mama b
wymagająca nie pozwalala na za dużo rozrywki,liczyla się tylko praca i nauka.
tata jakby stał gdzies z boku.Od najmłodszych lat problemy z bezsennościa
oraz wiele chorób ktorych podłożem moze byc stres:łuszczyca ciągłe bóle
gardla.wy...
-
w wieku 16 lat straciłam mamę. Brałam leki psychotropowe. Tak było 10 lat
temu. Teraz mam kryzys małżeński, mocno go przeżywam. czuję się bezradna,
zmęczona, niepotrzebna, nie mam siły do działania, odczuwam zmęczenie i
senność, czasem myślę że wolałabym usnąć i już nie wstać, zrobiłam się
nerwowa, niespokojna, rodzi się we mnie agresja, mam zmienne nastroje, stałam
się pesymistką, swoją przyszłość widzę w ciemnych barwach. Nie mam siły
walczyć o lepsze jutro bo żyję w przekonaniu, że n...
-
mamie nagla odechciało się wszystkiego, nic ją nie interesuje, nie chce jej
się nic robić, nigdzie nie wychodzi, ciągle tylko leży, chociaż wie, ze źle
robi, to nie może się zmusić do działania i to powoduje, że ma napady
nerwowe, wtedy krzyczy i powtarza w kółko pewne zdania bez ładu i składu.
jest człowiekiem prostym tzw. starej daty i w pewnych rzeczach nie
reformowalnym, totez żadne tłumaczenia jej nie pomagają, psychiatra przepisał
jej REXETIN, SULPIRYD, ESTAZOLAM, FLUANXOL !!...
-
Witam!
Piszę ponieważ ostatnio dziwnie się czuję. Jestem bez sił, rano wstaję
zmęczona, czuję jakbym miała kamień w głowie jest mi niedobrze (mdłości),
boje się, że zemdleję. Miałam nerwicę ale byłam pewna że mam to już za sobą.
Co mam zrobić? Przerażają mnie psychiatrzy i te wszystkie silne leki. Może
jakieś natyuralne metody?
-
Witam
kilka miesoięcy temu stwierdzono u mnie lęk napadowy (chyba po tym, że miewam
co jakiś czas ataki objawów somatycznych , takich jak w nerwicy). Ciekawa
jednak jestem, czy istnieje możliwość chorowania zarówno na nerwicę jak i na
depresję, pytam się o to poniewaz od dość dawna jestem ciągle przygnębiona,
wyobrażam sobie tysiące problemów, prawie je stwarzam, mam typowe
czarnowidztwo, nawet nie mam ochoty zadbać o siebie jak kiedyś ,libido równe
zero, poza tym jestem ciągle nerwowa...
-
Witam.Ponad 2,5 roku temu urodziłam córkę.Wtedy też straciłam pracę(po
4latach harówki).Do tej pory nie mogę znaleźć pracy tzn.właściwie nie mogę
się za bardzo ruszyć z domu, bo nie mam z kim zostawić dziecka.Czasami
wysyłałam jakieś podania albo szłam na testy kwalifikacyjne do pracy.Jednak
żadnego rezultatu to nie przyniosło.Na rodzine w sprawie opieki nad dzieckiem
za bardzo liczyć nie mogę.Na męża też nie,tym bardziej, iż teraz spadło na
niego więcej obowiązków w pracy(zastępu...
-
Trafiłam tu przez przypadek. Ale chyba w dobrym momencie. Problem dotyczy
mojego narzeczonego (M, dodam, ze ma 27 lat). Jestem totalnie załamana, bo z
dnia na dzień powiedział mi, że nie wie, co o mnie czuje. Boję się, ze
przechodzi depresję, ale nie chce dać sobie pomóc... Prosze doczytajcie to do
końca i pomóżcie mi...
10 late temu jego mama przeszła wylew, nigdy nie wróciła do zdrowia. Do dziś
jest osobą wymagającą nieustannej opieki, nie porusza się sama, trzeba ją
przewijać, karmi...
-
Witam
Może ktos bedzie mógł mi odpowiedzieć na kilka pytań... A może pomóc ,
chociaż właściwie nie wiem ,czy ja JUŻ tej pomocy potrzebuję .Boje sie
panicznie swoich snów . Boje sie jak śnia mi się dzieci , stare domy , bagna,
błota, fekalia itd. Skąd sie to wzięło?Kilka razy było tak ,że po wybudzeniu
się z takiego snu otrzymywałam bardzo złą wiadomość . Obecnie mieszkam sama ,
moja cała rodzina jest bardzo daleko ,nie mamy mozliwości spotkania się już
od kilku lat. Ciągle żyje ...
-
Czy mam depresję?
-co chwile zmienia mi sie nastroj- od niesamowitej euforii, kiedy wydaje mi
sie ,ze moge zdobyc swiat, po natychmiastową totalna rozpacz,bezsens i
bezsilnosc
-jestem od kilku lat wciaż zmeczona, bez sil
-cierpię od 15 lat na okropne bóle głowy
-nieprawdopodobnie szybko wpadam we wscieklość
-podczas klotni z bliskimi krzyczę i strasznie przeklinam
-maż mowi, ze jestem furiatką i nie potrafie nad sobą panowac
-placze wiele razy w ciągu dnia
-mnostwa rzeczy nie pami...
-
ludzie co ja ma zrobic, zycc sie nie chce, za niecale 100 dni matura, od
jakiegos czasu caly czas mnie w dolku ściska, i to przez caly dzien, nie
wiem jakie studia wybrac, chcialem informatyke ale nie wiem czy dam sobie
rade,... czytam rozne ksiazki szukam sensu zycia bo juz coraz czesciej go nie
wiedze...........
-- czy wy tez to czujecie.... gdzie szukac pomocy , co ja mam robic ???
-
mam wątpliwości czy lekarz powiedział mi prawdę na temat mojej choroby.
stwierdził, że miałam ciężką depresję z objawami psychotycznymi. Jednk moje
dojście do formy trwało kilka lat, a nie jak wszędzie czytam, że w przypadku
depresji trwa kilka tygodni. poza tym caly czas muszę brać leki w dawce
podtrzymującej. jak ostatnio przestałam je brać, to powróciła kiepska forma.
zresztą biorę taki preparat, który się przepisuje w schizofrenii (pernazyna)
i boję się czy to nie jest ta chor...
-
Witam czy to normalne że człwiek może przewidziec całe swoje zycie ?? To
bezsens po co w takim razie mam życ skoro mi sie wydaje że wiem co bedzie i
nawet wiem dlaczego i nie ma zbytniego odwrotu. Mialem sen ktory wlasnie sie
realizuje to jkakiś bezsens moim zdaniem czy ma ktos podobne odczucia ?
-
Problem z wychodzeniem z domu z powodu braku akceptacji własnego wyglądu,
czucie na sobie wzroku innych , straszne kompleksy , izolowanie się w domu...
Czy to depresja ?
-
Zawsze byłam osobą skryta i niesmiałą a wszystkie problemy tłumiłam w sobie.
Czasami popłaczę sobie w poduszke i to wszystko. Ostatnio czuję się ciagle
zmęczona a kazda czynność jest dla mnie ogromnym wysiłkiem. Na nic nie mam
ochoty i nie potrafię sie z niczego cieszyć. Fizycznie też nie jest ze mna
najlepiej, ciągle bolą mnie nogi. Do tego zauważyłam ostatnio ze bardzo się
zapominam i muszę wszystko pisać. Czy może to być jakiś rodzaj depresji, czy
ktoś czuje się podobnie,lub zn...
-
Od lat cierpię na nawracjące epizody.....- trudno mi określić co to jest.
Brak energii, silny lęk, niemożność wstania z łóżka, biegunki, straszne lęki,
bóle nerowe brzucha, brak apetytu, silne napięcie, które całkowicie
uniemożliwia mi funkcjonowanie.Mam straszne dolegliwości somatyczne. Zaleczam
to lekami i psychoterapią, ale po pewnym czasie znowu wraca. Zastanawiam się
czy to silna nerwica czy depresja endogenna. Proszę o jakieś opinie osób
ktore chorują na depresję endogenną. ...
-
Pytam, bo zaczelam sie zastanwiac, ze moze powinnam poszukac pomocy i ze to
juz przesada jak kilka miesiecy "wstaje lewa noga"...
Nie mam nawet 30tki, a moje zycie jest czekaniem na smierc. Nie mysle o
samobojstwie (nigdy tego nie zrobie), ale jak mam sie za cos zabrac..to
mysle "a po co sie meczyc?i tak umre"...Potem przychodzi rozsadek i mowi, ze
to zle, wiec wysylam CV szukajac pracy, ale o zadnych dodatkowych kursach nie
chce slyszec (choc bylam jedna z najlepszych studentek na...
-
Wydaje mi się,że mam depresję.Straciłam chęć do życia.Nic mi się nie chce.W
żaden sposób nie jestem w stanie się zmotywować do jakiegokolwiek
działania.Jestem niesamowicie obojętna.Łatwo się denerwuję,a moją agresję i
gniew budzą przyjaciele i rodzina.Nie wiem co się ze mną dzieje.Nie potrafię
cieszyć się życiem,zaczęłam się objadać,żeby poprawić sobie nastrój.Mój
ojciec cierpiał na depresję.Czy to może być dziedziczne? Pozdrawiam
-
Przepraszam, ze tak zawracam glowe i zadaje jakies pytania ale taki troche
mam smietnik w glowie i nie wiem czy powinnam cos z tym zrobic czy nie...
Od pieciu miesiecy trwam w takim dziwnym stanie ze wlasciwie na niczym mi nie
zalezy ale jednoczesnie kiedy cos sie nie powiedzie strasznie to przezywam i
zazucam sobie wine, ze jestem do niczego itd.
Zastanawiam sie nad tym czy ma sens moje istenienie na tym swiecie. Nie
potrafie samodzielnie podjąc zadnej decyzji i jesli sie z czegos ...
-
Mam 24 lata, czuję strach przed ludźmi, przed działaniem, schowałam się w
domu i od 2,5 roku coraz bardziej wycofuję się z życia. Studia rzuciłam, nie
mam ochoty nigdzie wychodzić, z nikim się spotykać. Czuję się gorsza od
wszystkich, tak, jakbym nie zasługiwała na normalne życie, na bycie
szczęśliwą.
Miałam tak zwane trudne dzieciństwo. Teraz nie mam żadnego wsparcia ze strony
rodziny - bo tej rodziny po prostu nie mam. Mieszkam w mieście, do którego
przyjechałam na studia - na...
-
mam 38 lat i od pewnego czasu obsesyjnie nawiedzaja mnie wizje wlasnej
smierci: jak to sie stanie, kiedy, co bede czul itp. Mam trego dosc. Co
zrobic?