Forum Nauka i edukacja Savoir vivre
ZMIEŃ
      delikatny

    delikatny

    (6 wyników)
    • mamy problem od lat nasz domek letniskowy stoi na wspólnej działce z domkiem pewnych państwa Ci Państwo mają chłopca z zespołem Downa (16-18, wygląda na 10-12) z upośledzeniem dość poważnym (słabo rozumie co się do niego mówi, sam potrafi powiedzieć parę podstawowych słów) i ten chłopiec upodobał sobie przychodzenie do nas do domu chodzi tylko na posiłki jak go zawołają, albo nie chce iść i zostaje na obiedzie u nas osobiście bardzo go lubię i nawet czuję pewną satysfakcję ...
    • od około pół roku spotykam się z wdowcem. Dosłownie kilka dni temu poznałam jego rodzinę i teściów. Zostałam przyjęta bardzo naturalnie i miło. W przyszłym tygodniu jest rocznica śmierci jego żony. Jak powinnam się zachować-zaproponować uczestnictwo we mszy za zmarłą, czy czekac na jego propozycję. Dodam że nie unikamy rozmów o zmarłej, temat jest traktowany normalnie. Po prostu zapytać czy chciałby żebym tam była?
    • Chciałabym prosić o radę, bo sprawa jest naprawdę delikatna i boję się, by nikogo nie urazić. Otóż wybieram się na ślub i wesele przyjaciółki, która 2 lata temu straciła w tragicznym wypadku swoją siostrę (również moją bliską koleżankę). Znam dobrze tę rodzinę i to od lat. Spodziewam się jakiegoś smutnego momentu podczas uroczystości, bo chyba trudno będzie tego uniknąć - druga siostra już nigdy za mąż nie wyjdzie... Ich mama oczywiście bardzo tę śmierć przeżyła i pamięć o zmarł...
    • Witajcie, piszę z bardzo delikatną sprawą. Otóż w pracy mamy koleżankę, która bardzo intensywnie śmierdzi (no niestety nie pachnie:( ) potem, jakby się nie myła kilka dni. Poza tym wchodząc po niej do wc skazujemy się na niemal komorę gazową, bo chyba też (o zgrozo!) się nie podmywa. Co prawda nie siedzimy w jednym pokoju, jednak z racji moich i jej obowiązków mamy codziennie kontakt po 2 - 3 razy. Dochodzi do tego, że kiedy ona wchodzi do mojego pokoju na ksero ja zaraz po jej wyjściu ...
    • Mam dylemat czy postąpiłam właściwie. Umówiłam się z kolegą, że podrzuci mnie za miasto na Sylwestra (w którym też miał uczestniczyć). Jadąc z nim zorientowałam się, że... samochód jest zwyczajne niesprawny i ja BOJĘ SIĘ wracać z kolegą. Wróciłam z innymi znajomymi. Kolega jest teraz lekko obrażony, bo uważa, że skoro jechaliśmy razem w jedną stronę, to tez powinniśmy razem wracać (musiał wracać sam). A ja zwyczajnie bałam się o swoje życie! Kolega był głuchy na moje delikatne al...
    • Witam i prosze o porade w pewnej sprawie.Otoz mieszkam w bloku i dziele klatke schodowa z dwojgiem mlodych ludzi,ktorzy sa moimi przyjaciolmi.Wychodza oni do pracy bardzo wczesnie rano i robia przy tym mnostwo halasu.Najbardziej denerwujace jest trzaskanie dzwiami.Zawsze mnie tym budza.Jak delikatnie zwrocic im uwage a jednoczesnie nie popsuc przyjacielskich relacji w jakich jestesmy?Z gory dziekuje za wszelkie sugestie.
    Pełna wersja