-
Chciałabym sie dowiedziec gdzie w Częstochowie można udać się do poradni,
psycholaga? (nie stać mnie na prywatne wizyty u terapeutów) Mam ciezka
depresję, bardzo potrzebuje pomocy, bo boje sie że jutro mogę się poddać
zupełnie...
-
Chcę zapytać jaki macie stosunek do leczenia "antydepresantami". To dla mnie
bardzo ważne. Czy nie jest to leczenie czysto objawowe? Chodzi mi o złość,
która jeśli jest niewyrażona, zalega i powoduje depresję. Czy nie jest to
trochę jak zaklejanie rany kawałkiem kolorowego papieru?
-
witam Was :-)
tak sie sklada że ten temat bardzo mnie interesuje.
W kazdym razie chcialabym sie dowiedziec na czym ta depresja polega, jakie sa
jej objawy czy sa jej jakies odmiany.
I najwazniejsze w tym wszystkim: czy ktoras z Was tej depresji doswiadczyla
osobiscie(czy leczyla sie, czy samo przeszlo, kiedy i jak sie zorientowala ze
to wlasnie depresja a nie np. chwilowo obnizony nastroj) i moglaby sie
podzielić ze mną swoim doswiadczeniem. Albo tu na forum albo piszac na moje...
-
Proszę o pomoc mamy,które przeszły depresję poporodową.
Jesteśmy już osiem tygodni rodzicami.Czekaliśmy pięć lat na nasze maleństwo i wreszcie się udało.Ciąża była bardzo skomplikowana.Cały czas była obawa czy nam się tym razem uda.Całą ciążę żona przeleżała a ostatnie tygodnie spędziła w szpitalu bo wystąpiły różne choroby takie jak cholestaza ciążowa ,cukrzyca,obniżenie krzepliwosci ,ciśnienie.Dzięki wspaniałej opiece lekarskiej dociągnęliśmy do 34 tygodnia i wtedy urodziła się córeczka.Żo...
-
Od tygodnia siedze w domu na L4. Jestem załamana mój szef od początku w sumie potrafił klepnąć mnie w pupe, "żartować" poprostu cały czas dawał mi coś do zrozumienia. Najgorsze,że często przy ludziach poszła nawet plotka,że ja mam z nim romans,że nas widziano itp a to oczywiście bzdura. Ostatnio szef zrobił się bardzo drażliwy krzyczy na ludzi no i w zeszłym tygodniu wydarł się na mnie i to tak,że nerwy mi puściły i się rozpłakałam do tego stopnia,że się uspokoić nie mogłam.Wróciłam do domu z...
-
-
ilu nas jest? Jak sobie radzicie? Wiem, że można z tym żyć i nie bać się że
prymitywy wyzwą od świrów.
-
Czy jest jakieś miejsce w sieci, jakaś grupa wsparcia dla osób w depresji?
Osób po nieudanym związku?
-
Chodzę rozdrażniony, mam wrażenie że nikt mnie nie lubi, szanuje a przede
wszystkim ze nikt nie jest ze mną szczery, że każdy mnie ocenia i osądza, tak
jakbym zrobił coś złego... te dziene spojrzenia. Może jestem przewrażliwiony?
Od kilku miesięcy, nic nie robie, problemy z pracą, na studiach, a na dodatek
mam mało znajomych z którymi mógłbym pogadać. Nigzie nie wychodze, mam
wrażenie ze juz nie jestem do nieczego potrzebny. Nikt mnie nie odwiedza!
Ciągle tylko mysle i rozmyslam.....
-
Mam dość. Nie wiem czy istnieje coś takiego jak depresja przedporodowa. Jeśli
nie to już tak. Bo jestem pierwszym przypadkiem.
Termin porodu mam za tydzień. A więc mam jeszcze czas,muszę jeszcze poczekać
na dzidzię. Tylko że ja już nie mogę czekać. Nie potrafię. Chce żeby ta ciąża
się w końcu skończyła, mam dość bólu wszystkiego, ciągłego latania
siku,problemów ze spaniem.
Już wszystko naszykowane, torba spakowana,mąż w pogotowiu i nic. Nic się nie
dzieje. Czytam na forum że kobitki w ...
-
Mam ogromną prośbę - w ten czwartek, w Krakowie będzie nagrywany program "Rozmowy w toku" (Ewa Drzyzga) na temat właśnie depresji. Zgodziłam się wziąć w nim udział, bo chcę pomóc innym mamom, przeżywającym ten koszmar. Ale właśnie dzwoniła do mnie dziennikarka, że jedna z kobiet zrezygnowała. A więc brakuje jednej osoby. Kochane, która z Was jest na tyle odważna, aby opowiedzieć o tym co przeżywała przed kamerami? Wspierałybyśmy się nawzajem...Proszę...
Czekam na propozycje. Byle szybko, bo ...
-
No własnie. Czuję się beznadziejnie, tylko bym ryczała i krzyczała na
wszystkich dookoła, nic mi się nie chce, dosłaownie beznadzieja. Wiem, ze
moze to jeszcze wina hormonów, bo jestem miesiąc po porodzie, ale ile to moze
trwać. Chciałabym cos brać na uspokojenie, ale karmię piersią i nie wiem, czy
coś oprócz melisy brać mogę. W ciąży ginka polecała mi Validol, ale nic tam
nie pisze na ulotce, czy można w czasie karmienia. Wiecie coś na ten temat?
Tzn. czy jest cos ziołowego, co m...
-
nie mam pojęcia co się dzieje. jest ciepło, świeci słońce, spod ziemi
wyrastają kwiatki, a tymczasem u mnie wszystko się sypie. teoretycznie nic się
nie zmieniło, a jednak wylazło ze mnie wszystko co straszne: nienawidzę tego
jak wyglądam (tłuszcz z zimy, szara cera), nienawidzę tego co robię, mam
ochotę zagrzebać się w pościeli i umrzeć. może jestem zmęczona, a może wiosna
nie jest jednak tak cudowna jak się wszystkim wydaje... czy ktoś ma podobne
wiosenne objawy? są jakieś sposoby? cz...
-
Autor pyta - czy mianseryna jest w stanie wydłużyć również ludzkie życie? Czy
nie wystarczy, że wiemy, że dieta niskokaloryczna i okresowe posty przedłużają
życie? Jeśli ktoś chce żyć dłużej musi nie obżerać się i ruszać się, bo
umiarkowane ćwiczenia fizyczne też przedłużają życie. Jestem niemal pewiem, że
mianseryna nie jest magicznym eliksirem zapewniającym wieczne życie.
-
sciaga.onet.pl/1452879,artykul.html
-
O, to chyba jakaś pomyłka?
W depresje wpedza może odkładanie na póżniej tego, co
nieuniknione...
Niemniej jednak sama praca domowa,jesli nawet dobrze daje w
kośc, to za to potem jaka satysfakcja....Mnie nieodmiennie
poprawia humor uporanie się w końcu ze stosem brudnych garów w
zlewie....lub wykonanie zaległego remontu...
Czy jestem wyjatkiem?
-
mam wyznaczona cc na srode, i im blizej tym bardziej sie boje, omijam
szerokim łukiem pokoik dziecięcy, czuje nie chęć, i brak miłości, przeciez
powinno byc na odwrot:(
najgorsi sa tesciowie ciagle mowia ze juz nie sie nie moga doczekac, jak to
bedzie fajnie bla bla bla bla....
boje sie, nie cc, ale boje sie tego co bedzie po...jak to bedzie jak sie
odmieni zycie...wiem ze mialam na to 9 miesiecy ale owszem cieszylam sie az
do dzis...dzis mnie dopadlo...powoli mam ochote cof...
-
Zastanawiam sie czy mam depresje. Codziennie budze sie rano z placzem, ma
wahania nastroju, od euforii po calkowite zdolowanie, na niczym mi nie zalezy
nie mam celu w zyciu i mam z tego powdu ogromne poczucie winy.
-
Rozejrzyjmy się wokół a zobaczymy ile ludzi cierpi na tą straszną chorobę.
Straszną, ale możliwej do wyleczenia. Dlatego jeśli widzicie pierwsze
zwiastuny zbliżającej się depresji-nie bójcie się psychiatrów! Oni i tylko
oni mogą wam pomóc!!!!