-
niby wszystko w moim zyciu jakos sie uklada.Jestem
mloda,zdrowa,niebrzydka i mam fajne studia.Sporo znajomych,ktorzy
mnie lubia,kochajacych rodzicow.W tym roku po kilku miesiacach z
nowotworem moja mama zwyciezyla.W tym czasie ja walczylam z
destrukcyjnym uczuciem do pewnej osoby.Ta osoba nie chciala ze mna
byc oficjalnie,nie chciala tez zniknac z mego zycia.Dzis rano
dostala smsa,ze Musi odejsc.Bo ja czekalam rok.Kochalam tak mocno
jak mozna.moje poczucie wlasnej wartosci zosta...
-
tak.jeszcze dołoże pare groszy.ale zabierzcie ją odemnie.już nudzi i męczy
mmnie jej widok.a jakoś za bardzo mnie polubiła,bo nie chce odejść..
-
Mam straszną depresję...
Właśnie minął mój piąty cykl starań i nic....
Najdziwniejsze, że mam już jedno dziecko. Myslałam, że teraz pójdzie jak z
płatka. A tu ciagle rozczarowania... Tak bardzo bym już chciała... Nie mogę o
niczym innym mysleć....
-
Witajcie, pisałam jakiś czas temu o myślach s. Jest już lepiej, choc ciągle mam doła. Chodzi głównie o traumatyczne zdarzenie jakie miało miejsce w październiku, z dnia na dzień dostałam wypowiedzenie z pracy. Jestem z zawodu technikiem farmacji. Wynajmuję pokój w Krakowie. Szukałam pracy w zawodzie zarówno w Krakowie jak i na Śląsku, gdzie miieszkają rodzice. No i dzisiaj zadzwoniła Pani z apteki ze Śląska że mam się zgłosic na podpisanie umowy. Jest to praca w zawodzie, problemem jest dojaz...
-
Witajcie,
Muszę się Wam wyżalic i podzielić tym co ostatnio przeżywam. Do tej pory nie
narzekałam i wszystko było OK. Teraz też trudno powiedzieć, że coś strasznego
się dzieje (wiem, że wiele dziewczyn ma bardzo powazne kłopoty już od samego
początku ciąży), ale z moją psychiką jest coś nie tak. Jestem w 37. tyg.
ciąży i nagle z zadowolonej , oczekujacej na syneczka i wiecznie
optymistycznej kobiety zamieniłam się w zmęczoną ciężarną. Nie mam już
cierpliwości, czas mi się ostatni...
-
coś ostatnio już nikt nie ekscytuje się sytuacją na rynku.
Niesłusznie, oto szef JWC przyznaje że mamy depresję. Cytat z
wczorajszego Parkietu:
Szef rady: to już depresja
J.W. Construction Wielu klientów nie sfinalizuje zakupu lokali?
Nawet 2,5 tys. sprzedanych przez J.W. Construction mieszkań zostało
nabytych w ramach programu 10/90 - wskazał na antenie TVN CNBC Józef
Wojciechowski, większościowy akcjonariusz i szef rady nadzorczej
dewelopera. Oznacza to, że spółka, podpis...
-
Musze sie wreszcie komus wygadac, bo od jakiegos czasu mecze sie okropnie.
Mam 8 miesieczne dziecko, męża, 3 miesiące temu wróciłam do pracy. Dzieckiem
zajmują się albo dziadkowie albo mąż. Już nie wytrzymuję !!! Pracuję po ok.
10 godzin, do pracy dojeżdzam 35 km (po godz w każdą stronę oczywiście z
dzieckiem): rano wioze mala do dziadkow, potem pedze do pracy, tam na pelnych
obrotach, potem pedze po dziecko, wracam do domu ok 18, jeszcze troche zabawy
z mala, kapiel, karmienie, p...
-
The biggest bubble of all - derivatives Trading Soars to $370 Trillion – it
will be the root cause for global depression
Alan Hershey
Nov. 17, 2006
An interesting data came out from the Bank for International Settlements. The
global market for derivatives soared to a record $370 trillion in the first
half of 2006. It is the highest ever and the bubble is bigger than any one
can imagine.
The kind of euphoria in derivative trading has never been seen bef...
-
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=941256&dzial=szs0005
Czy na depresyjną naturę szczecinian wpływa nadmiar głębokich
akwenów w bezpośredniej bliskości miasta ?
Czy nie było by właściwym okresowe przesiedlanie ludności do
innych regionów celem osinięcia odpowiedniego poziomu optymizmu
życiowego ( jako czynili Niemcy - czym niesie wieść gminna ) :)))
-
Chciał bym wam przyklasnąć ale chyba ręce mi się pobrudziły . Tak wyzywacie na prezydenta miasta a sami przetarg na konia byście robili . Jeszcze oddaliście go pod Kraków i jak ma skorzystać na tym ktoś z Częstochowy , jakby nie można było dać go do " Pegaza " , lub innej stajni w pobliżu miasta , połączyć z miejskim schroniskiem, dołączyć pieniądze z unii i było by koniem i psem terapia , a ludzie z naszego powiatu bu zyskali . Ale wiem co innego gadać , co innego wykonać .
-
Teklusia miała operację - sterylizacja.
Wiem że zdania są różna na ten temat.
Ale tak zdecydowałam.
Lepiej dla nas i lepiej dla niej.
Ma już 5 lat więc na operacje ostatni dzwonek.
Mieszkamy niestety w kocim zagłębiu, stare powojenne bloki na Muranowie(na
dodatek na 1szym pietrze). Do Teklusi docierają wszystkie dzwięki i kocie
zapachy z dworu. Każda ruja -częsta z resztą-to była tragedia. I już nie mówię
że nasza. Kocina się męczyła potwornie.
No ale nie o tym ja.
Biedactwo na c...
-
gdzie powinna się zgłosić osoba u która ma stany depresyjne, czasami bardzo
głębokie.
iza
-
Pilnie poszukuje osób, które zechciałyby opowiedzieć mi o depresji poporodowej -
jak sie z nią "żyje", jak sobie z nią radzić. Jestem dziennikarką, pisze tekst
na ten temat.
z góry dziękuję za pomoc
2bettina@wp.pl
-
Szanowne e-mamy !
Jestem dziennikarką jednego z kolorowych magazynów dla kobiet i chcę napisać tekst dotyczący depresji poporodowej. Szukam mam, które znają ten problem z własnego doświadczenia i zechcą opowiedzieć mi o tym. Tez jestem mamą - ale mnie ominęła depresja - na szczeście.
czekam i z góry dziękuję za pomoc
pozdrawiam
bettina
2bettina@wp.pl
-
Czy też na linę się targać, chęć macie? Prosimy o tylko szczere wypowiedzi.
Najlepsze będą nagrodzone ukazaniem się na Forum G-S-G.
-
Hej, czy któraś z Was (tych, które rodziły bez partnera) ma pozytywne wspomnienia z takiej szkoły rodzenia? Ja łapię doły na każdych zajęciach bez wyjątku, niezależnie od tego czy są to wykłady czy ćwiczenia, a potem nie mogę spać i wyję do księżyca, a moje maleństwo w brzuchu razem ze mną :(
Na pierwszych zajęciach okazało się, że tylko ja przyszłam bez faceta. Co więcej, spotkałam znajomych mojego eks, więc od kolejnych zajęć przepisałam się na inną godzinę. Łzy miałam na końcu nosa, gdy ...
-
Nie chce Ci się wracać po wakacjach do pracy, do biura, codzienności i dobrze
znanego kieratu? Drażni Cię uśmiech kolegi zza biurka? Dusisz się w swoim
przytulnym mieszkaniu, znanym aż do znudzenia?
-
dojmujące poczucie beznadziejności?- gdzieś tam życie się toczy, miłośc,
sukcesy, podróze, przyjemności, szaleństwa
a my tu w beznadziei, za grosze, SAMI, co nam pokaże się iskierka to zaraz zgaśnie
nic tylko przespać życie - przed snem dobrze się marzy - o ile się nie myśli o
swoim zmarnowanym życiu
ech ani energii ani woli do zmian a tak by sie chciało
i ten 1200zł -hehe
była optymistka