-
Witam,
Byłem z dziewczyną parą niespełna rok czasu. Przez ostatnie pół roku
mieszkaliśmy razem w akademiku (bo ja 23 lata, ona 20 lat).
Kochałem ją bardzo, była pierwszą Kobietą którą kochałem dojrzale.
Było to piękne uczucie. Jednak od samego początku trochę dziwne. Jak
się poznaliśmy ona powiedziała że się zraziła do matematyków, bo jej
były (znam go z konkursów) był olimpijczykiem matematycznym. Także od
początku taiłem jedną rzecz- to że w podstawówce i gimnazjum
wygrywałem ...
-
Mam 4-miesięczną córeczke którą uwielbiam!!! ale ostatnio niedaje sobie rady
ze sobą.
Mam takie bezustanne wrażenie że moje życie sie już skończyło, że już nigdy
nie poczuję się wolna i szczęśliwa, nie potrafię już niczym się cieszyć.
Ja właśnie kończę studia, ale niemam pracy i niestać mnie na mieszkanie i
musimy mieszkać z rodzicami którzy wtrącają się jak tylko mogą, a ja się
czuje tym przytłoczona. Uwielbiałam wolnośc i przestrzeń, a teraz kisimy się
w małym pokoiku z rodzica...
-
też sobie zrobiłam ten rozkład:D z uwagi na obniżony nastrój i żeby zapobiec ewentualnemu pogorszeniu. Nie wiem co z 6 Pucharów?
1. Stan obecny - [b]Rycerz Monet[/b]
apatyczny - stały. Nic się nie dzieje, jest nijak.
2. Działania które należy podjąć by usunąć ten stan - [b]Ryczerz Byław, 6 Pucharów[/b]
no właśnie?
-
To mój drugi poród był. Po pierwszym z dnia na dzień czułam się lepiej.
Myślałam, ze teraz będzie podobnie, ale niestety jestem już 4 tygodnie
po, a czuje się każdego dnia gorzej.
Jestem bardzo oslabiona, ciężko ma się podnieść z pozycji sedzacej.
Bardzo często kręci mi się w głowie, mam mdlosci, boli mnie głowa,
kolana (!!!) i ramiona. Ciagle plamie, mam silne skurcze macicy - boli
brzuch krzyż i biodra :-(. Do tego wieczorami pojawia się gorączka.
Myślałam ze od zapalenia pie...
-
Ciekawe, czy jakis facet chcialby byc z kobieta, ktora ma wielki tylek,
szerokie biodra, brzuszek i zaokraglona talie a do tego stwierdzona depresje?
Podejrzewam, ze zaden by sie tego nie podjal, bo nie dosyc, ze wnetrze nie
piekne, to zewnetrze tez nie.
-
Zrobiłem film dokumentalny o walce z Depresją w mojej rodzinie.Na początku
wszyscy myśleli że gł. bohater udaje (mój dziadek).
Rodzina zaczęła rozmyslać co dziadkowi jest, skoro mówi że go "bardzo boli".
Wszyscy lekarze mówili że dziadke sobie wmawia hipochondrycznie dolegliwości.
Żaden z tych lekarzy nie polecił natychmiast wizyty u psychogeriatry czy
zwykłego psychologa. Ludzie uważają że psycholog to zło. Że zachorują jeszcze
bardzoej po wizycie u psychologa. Jest to nieprawd...
-
mona było uniknąć, gdyby rzad wykonywał swoja prace i uwięził bankierów+firmy z wall-street za oszustwa, a nie pomagał im finansowo celem uniknięcia ich kary(wnioski w podtekście po przeczytaniu artykułu).
www.thenation.com/article/158274/fcic-report-turns-blind-eye-wall-street-fraud
-
oto piosenka antydepresyjna:-))
do nucenia rano, w południe i wieczorkiem:-)
na jakąkolwiek melodię:-))
***************************
Jak dobrze byc barankiem
i wstawac sobie rankiem,
i biegac na polanke,
i spiewac sobie tak:
be be be, kopytka niosa mnie,
be be be, kopytka niosamnie.
How good to be baranek
and wake up sobie ranek,
and running to polanek,
and singing just like that:
be be be, kopytka taking me,
be be be, kopytka taking me.
So gut zu sein baran...
-
Tak mnie jakos ostatnio dopadlo podle przeczucie ze mi sie zycie
zatrzymalo....nie wiem, macie tak - nic wiecej juz sie nie wydarzy i tak juz
bedzie do zapchlonej smierci?
-
Postanowiłam założyć konkurencyjny wątek. Mam nadzieję, że nikt mnie nie rozszarpie bo na forum siedzą pewnie pracownicy. :-)
Otóż ja mam problem taki, że mimo wystawiania wielu ogłoszeń na portalach internetowych ( także na pracuj .pl oraz na gazetowym) zgłaszają się osoby bez doświadczenia. Tak naprawdę to nawet nie mam kogo zaprosić na rozmowę. Siedzę nad tymi CV i listami motywacyjnymi i załamuje ręce....dlatego też na kolejny miesiąc daje kolejne ogłoszenie....i co....i spotyka mnie ta...
-
Male tlo: kiedys bylam megaszczesliwa i pewna siebie, bylam pewna, ze wszyscy
mnie szanuja; potem byly, ktorego uwazalam za mitycznego ksiecia z bajki
wpedzil mnie w depreche (cztery lata zwiazku), potem dwa lata wychodzenia z
tego, przy braku szacunku znajomych i nieznajomych, ponizanie w pracy,
ogromne problemy rodzinne... Teraz czuje, ze jest juz ok dzieki jednej
rzeczy :) Mysle, ze wystarczy to w sobie wzbudzic, zeby byc szczesliwym :)
Wystarczy
BYC Z SIEBIE DUMNYM :) po pros...
-
Zaczynam chyba się w niej pogrążać...
Czy ktoś zna sposoby na jej powstrzymanie?
Jakieś własne, sprawdzone?
-
czy wogole poprawia samopoczucie?
-
Dziewczyny, czy któraś z Was czuła lub czuje się beznadziejnie, smuci się lub złości bardziej, niż to do zniesienia? Co wtedy pomaga?
-
tak napisalem,
bo zadnej depresji jesiennej nie mam,
ale znam tyle osob , ktore ja maja ,
ze wierzyc sie nie chce!!!
ku-wa! jesien piekna ze az milo,
a tu mi ludzie nawijaja:
zle sie czuje ,spalby tylko i spal,
nic mi sie nie chce,
ogolnie do dupy!
ja tego nie rozumie!
jest piekna polska jesien, wyjatkowo piekna!!!!!!!!!!!!
i przyjdzie wspaniala zima,
i bedziemy na nartach i sankach (to ja) jezdzic!
ze trzeba zapindalac na chlebek z maselkiem,
to calkie inna , niedepre...
-
Wiem ze bylo juz kilka tematow na ten temat i napewno jeszcze bedzie.Poprostu
chce sie wypisac.Karmie tego mojego synala juz 10 miesiac i naprawde nigdy nie
sadzilam ze bedzie tak dlugo.Od jakiegos czasu mam totalna niechec do
wsystkiego,wyzywam sie na wszystkich nie mam ochoty wstawac a do tego jeszcze
glupie mysli zeby go odstawic,ogolnie hustawka nastrojowa,bo naprzyklad 3 dni
temu prawie przez caly dzien probowalam go nie karmic nawet w nocy wstalam i
dalam mu butle,a dzis znowu nad...
-
Kochane od 2 tygodni jestem mamą.Przez 9 miesięcy nosiłam synka w brzuchu, cieszyłam się, nie mogłam się doczekać by byl już z
nami.A teraz mam doły,mam wrażenie ze nie przyszedł wraz z chwilą porodu instynkt, że nie potrafię sie cieszyć z tego ze go
mam.Chce mi sie wciaz plakac,jestem zmęczona,mam wrazenie ze nie nadaje sie na matke.A przeciez on nic mi zlego nie zrobil, miewa
kolki, jest niespokojny a ja wtedy bezradana i plyną mi lzy jak on sie meczy.Partner bardzo mi pomaga, zajmuje...
-
Wiadomo, że jest chorobą, tylko nie wiadomo, czy to co my mamy to chandra, czy
depresja. Do psychologa wybrać się jest bardzo trudno, do psychiatry jeszcze
trudniej. Czasami wystarczy się wypłakać, ale nie można zbyt często do jednej
osoby, bo zacznie nas mieć dość. Do wielu też ciężko, bo pójdzie fama, że
jesteś mięczak. Więc co robić???
Może dobrym pomysłem byłoby naskrobać parę zdań na forum, gdzie są same
życzliwe Ci osoby. Ktoś poradzi, ktoś Cię wesprze, ktoś pocieszy!!
Pis...
-
To co chcę napisać właściwie nie ma związku z hirsutyzmem, ale z tym jak się
dzisiaj czuję. Muszę się komuś wygadać, a to forum to dobre miejsce. Nie chce
mi się żyć... Mam takiego doła jak nigdy. Nic nie ma sensu i nie widzę przed
sobą żadnej przyszłości. Napisałam, że mój post nie ma związku z hirsutyzmem.
Właściwie to ma. Przez to, że to świństwo się mnie czepiło (i jeszcze parę
innych czynników) jestem jaka jestem. Mam o sobie jak najgorsze zadanie. Nie
nawidzę siebie jako oso...