-
byłam dzisiaj u znajomego. jakoś tak wyszło, że przyznałam mu się, że biorę
leki antydepresyjne od kilku miesięcy. on mnie zaatakował, że leki to głupota,
bo tylko się można uzależnić. jego zdaniem depresja bierze się ze zbytniego
skupienia na sobie. i że nie wolno się poddawać takim nastrojom, tylko trzeba
walczyć, być silną itp.itd. i dał mi do zrozumienia, że tak naprawdę ja
chciałam mieć depresję. że jakbym nie chciała, to bym nie miała. co????
ja mu tłumaczę, że depresja nie była ...
-
jag bendzie fiac i fiadź i nie moge włorzyć mojich przezroczystyh blózeg i
spudnidz bez dou!!!to dramad!!!!!
-
Moze sie to nadaje do jakichs sensownych klimatow. Zamontowali toto nam za
oknami. Jak wieksze solnce to sie rusza i przyslania. Jak mniejsze to na
odwort. Mysmy w naszej czesci po dwoch tygodniach zarzadali wylaczenia. Bo jak
w sierpniu zaczely pewnego dnia isc wsrod sloneczka rzadkiem chmury to toto co
pol minuty ruszalo ze zgrzytem do innej pozycji, a za chwile z powrotem.
Wsciec sie mozna bylo. Sasiednie skrzydlo budnyku, jakies cierpliwsze bardziej
i z ciurem bardziej autorytarnym,...
-
Witam, chcialabym zaczac lobby przeciw zimowej zmianie czasu w Polsce. Wedlug mnie jest to okrutny zwyczaj pogarszajacy moja zimowa depresje. Mysle ze nie jestem sama.
-
Drodzy forumowicze,
od kilkunastu tygodni mam wrazenie ze poruszam sie na krawedzi, czasem z niej
spadam i wtedy przychodzi zalamanie, wdrapuje sie na krawedz i wszystko
pomalutko wraca do normy (a przynajmniej poprawia sie).
Trace na wadze.
Trace zapał do wszystkiego. JEstem nieco slabsza fizycznie.
Nie moge sie rano dobudzic.. a jak juz sie dobudze, jestem przerazona, ze mam
mnostwo spraw do zrobienia i napewno sobie nei poradze.
Płaczę. Duzo płaczę. Zupełnie bez powodu. Nie potra...
-
Miesiac temu urodzilam przesliczna coreczke,wspaniala sprawa,ale to co sie
stalo z moim cialem to masakra!Nie moge na siebie spojrzec,w czasie ciazy
przytylam 30 kilo!!!Po porodzie stracilam 10 kilo,a co z reszta?paskudna
reszta zostala,czy kiedykolwiek strace chociaz jeszcze z 15 kilo???Problem w
tym ze jestem strasznie niecierpliwa i najchetniej chcialabym schudnac juz
jutro.Mina miesiac a moja waga sie nie ruszyla,karmie piersia wiec nie moge
sie glodzic,a najchetniej bym to zr...
-
lekarstwem na całe zło jest mój sasiad z siudmego . pan henio-dziadek .
pan henio - dziadek jest małym , zgrzybiałym , zasuszonym staruszeczkiem .
ma dziwaczne i kłopotliwe dla innych hobbi .
cholerne dziadzisko , opiekuje się bezdomnymi zwierzętami . dokarmia ,
zbiera , leczy , wyszukuje , a wszystko to robi na moim podwórku .
ostatnio , zbudował karmnik dla ptaków . tak idzie zima , mróz , śnieg ,
szron . kurcze , kurnik to w zasadzie to jest . dziwaczna konstrukcja .
zbite ...
-
Brałam przez miesiąc Asentrę, ale dam sobie spokój. Pomogło mi wyjść z dołka i
chyba wystarczy. Podobno naprawdę zaczyna działać po kilku miesiącach, ale mam
wrażenie, że już mi to niepotrzebne.
Plusy - totalny luz, pogodny nastrój.
Minusy - mdłości na początku i przez cały czas zerowe libido.
Trochę się boję sensacji po odstawieniu, mam nadzieję, że przejdę bezboleśnie.
Co brałyście, z jakim efektem?
-
czy człowiek w depresji traci dystans do siebie i wielu innych rzeczy?
niech wypowiedza się tylko osoby, które to znają... z włąsnego doświadcznenia lub doświadczenia bliskich, znajomych...
w sensie- marzę o miłości. interesuje mnie ktos. gdybym nie miała depresji... jakos byłby mniej potrzebny i mniej głupot bym zrobiła...
wydaje mi sie, że mam rację...
właśniue za nikim mnie nie ogarniała taka tęsknota... i popełniłam błąd... zaczęłam być chyba jakaś zdesperowana, niemądra, niepoważna.....
-
Pytanie wydawać by się mogło, idiotyczne, ale...
Mam znajomą, z którą utrzymuję luźne kontakty, ot kilka razy w roku, czasami
na gg. W sumie za nią nie przepadam, chociaż można z nią sensownie pogadać.
Ale o co chodzi - dziewczyna ma depresję. Sama nie zdaje sobie z tego sprawy,
ale ja wiem - czytam jej bloga, widzę opisy na gg... Rozpoznaję to, bo sama
przeszłam przez depresję, brałam leki, wyszłam z tego. Przez 2 lata walki z
tą chorobą, prowadziłam pamiętnik, w którym wiele pe...
-
muszę przestac karmic piersia z powodu depresji poporodowej i
konieczności brania leków.dziecko skończyło 4 miesiące.na noc
dostaje sztuczne mleko a tak poza tym bylo cały czas na piersi.jak
to zrobic najmniej boleśnie i jak najszybciej?
-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3598438.html
księżna Kiko urodziła syna.
Czytałam artykuł o cesarskim dworze, to istny horror. Rodzina cesarska jest
zakładnikiem, chorej tradycji. Księżna Masako przypłaciło to ciężką depresją.
-
spędziłam wczoraj pół dnia na zakupach w poszukiwaniu czegoś fajnego do
ubrania ze wskazaniem na koszule i dziewczęce bluzki z dekoltem. byłam w
Arcadii, GM,GC,w dwóch sklepach pod mostem Poniatowskiego...dramat. wszystko
jest bure,szare, zgniłozielone, uszyte na wzór plandeki lub
namiotu,niezgrabne, workowate, materiały wątpliwej jakości, bez lycry i
wyglada tak jakby w ciązy chodziły tylko kobiety po 40 roku życia i jakby
wszystkie od razu i z załozenia był bardzo grube. w Mothercare ...
-
Dodam, że z grupą III, czyli najlżejszą. Tracę już nadzieję na pracę
choć w niewielkiej części adekwatną do wykształcenia. Teoretycznie
jest "popyt" na niepełnosprawnych z papierem, ale gdy dowiadują się
o charakterze niepełnosprawności to okazuje się, że jedyne co
ewentualnie mogę wykonywać, to sprzątać. Niby żadna praca nie hańbi,
no ale.. smutno mi
-
Droga Gypsi,
Mam chyba napad leku... a dzis sob i nie moge zadzwonic do gp.
Chodzi o citalopram. Wzielam w pn 1 tab 20 mg i baedzo zle to przeszlam. Tzn 4-5 godz w letargu, potem dziwny napad smiechu,potem juz tylko wypieki i palaca twarz i bylo mi niedobrze. Opowiedzialam to gp , mowilam ze moze zmienic lek, ale gp zalecil zmniejszenie dawki do 5 mg potem 10. No i wczoraj wzielam 5 mg, bylo ok tzn lekkie zamroczenie, incydent smiechu ograniczyl sie do kilku usmiechow i bylo ok. Poszlam spa...
-
Czy płacz, codziennie, raz większy, raz mniejszy, ale codziennie, od 5-6 miesięcy.. czy to powinno niepokoic?? Czy to mija?
-
Czemu mi dales wiare w cud a potem odebrales wszytsko??
Wiem,ze ludzie maja gorsze problemy,ze sa gorsze tragedie..
a jednak nie moge pzrestac plakac... wszytsko mi przypomina o
stracie a najgorzej jak ktos zapyta jak sie czuje..
musze zadzwonic do poloznej i jej powiedziec ale nie moge o tym
mowic bez wycia, musze isc do GP ale nawet pzrez telefon nie moglam
z nia rozmawiac...
Kupilam sobie na poczatku ciazy kolorowa teczke na badania i karte
ciazowa a dzis wlozylam do niej z...