-
kurde napiszcie mi cos.zle mi potwornie od paru dni.chodze po mieszkaniu, nie
wytrzymuje chodze na spacery o wszelkich porach dnia i nocy.roznosi mnie zla
energia z niewiadomnego zrodla. co robic?? co robic? co robic zeby nie myslec
zeby sei wyluzowac zeby znow bylo dobrze??
jakas rada?/ juz teraz naychmiast bo znow wyjde bez celu bez towarzystwa i
bez sensu:((((
-
Czesc wszystkim :*
Jeszcze niecałe 5 tygodni temu pisałam na tym forum o różnych
pierdołach co wziasc do szpitala,o przyspieszeniu porodu itp...
byłam podekscytowana i szczęśliwa ...
1 grudnia 2008 przyszla na świat moja córka.. NIcola..
był poród rodzinny z moim chłpakiem..
najszczęśliwsze chwile w moim życiu...
byliśmy tacy szczęśliwi...
mieszkalismy u moich rodzicow...
nie wiem co mi odbilo po prodzie..cyba ta depresja poporodowa...ale
nie chcialam sie zajmowac mala...moze nie ...
-
nie wiem co ze soba zrobic, mam 20 lat i zadnych konkretnych planow na
przyszlosc, jestem jakas zrezygnowana, teraz zbliza sie sesja wiec znowu
popadlam w dola, nie moge sie uczyc, a gdy sesji i przymusowej nauki nie ma,
calymi dniami potrafie nic nie robic, snuc sie po domu, doslownie, nie robic
NIC. Dni zlatuja mi na niczym. Kolezanki planuja jakies wyjazdy wakacyjne w
celach zarobkowych, ja sie czuje taka mala, niezaradna, nie potrafie sobie
wyobrazic ze gdzies pracuje i jestem...
-
lekarze tak często przypisuja je osobom "chorym" a to depresja, a
to lęki, brak snu itp. Ale jaka jest prawda o tych lekach, czy taki
lek pomaga,czy jedynie łagodzi stany psychiczne człowieka, czy
można bez leku poradzic sobie np. z depresją? Czy nie branie leku
prowadzi do katastrofy zdrowotnej i kompletnej rozsypki?
-
Ale nie na męża czy dzieci :)
Jestem bardzo związana ze swoją mamą, która niestety nie jest prosta w
"obsłudze". Bardzo często popada w stany depresyjne i nie ma generalnie
prostego życia. Pracuje za granicą (robi to co teoretycznie lubi), wynajęła
razem z moja siostra bardzo fajne mieszkanie. Wszystko zaczęło sie układać.
Siostra wyjechała teraz na miesięczna wycieczkę i za zgodą mamy (bez
entuzjazmu) w mieszkaniu pomieszkuje jej (siostry) bliska koleżanka. I dzisiaj
słyszę od mamy...
-
Moze rzeczywiscie Niemcy maja duzo wspolnego z nami - Polakami!
-
Od ponad tygodnia jedna rzecz nie daje mi spokoju.
Poznałam jakieś 3 lata temu Angola. Starszy ode mnie jakies 5 lat.
Spotkaliśmy sie parę razy. Od sameg początku Jego stan psychiczno-
emocjonalny nie był zbyt dobry. Początki poważnej depresji.
Po jakimś czasie przerodziło sie to w ostrą depresję z agorafobią.
Zwolnił sie z pracy, zaszył w domu (pracował w korporacji, nie wytrzymał
chyba tempa, odpowiedzialności. Jeden Jego błąd = wielomilonowe straty).
Leczył się. Zamieszkał z ma...
-
Moj maz unika zblizen ( ma 39 lat, ja 31 lat)i po dwoch
miesiacach migania sie stwierdzil, jak go "przycisnelam do muru" czy
przestalam go pociagac, czy jestem za gruba ( 8 miesiac ciazy)-
notabene jakis cud swiata,ze zaszlam w ciaze bo nasza czestotliwosc
jest grubo ponizej sredniej(3,4 razy w roku), to odpowiedzial,ze
chodzi o to ,ze ma nawrot depresji i poprostu mu sie nie chce.
Napiszcie cosik , czuje sie jak emerytka :(
-
www.tvn24.pl/12691,1584204,0,1,osmioraczki-maja-juz-szescioro-rodzenstwa,wiadomosc.html
Kamyczek do dyskusji czy i jak IVF* powinno (a może nie powinno?)
być realizowane.
* InVitroFertilization = zapłodnienie in-vitro
-
Coś się ze mną dzieje, ale sama nie wiem co. W ostatnim czasie miałam bardzo dużo stresów, kończyłam studia i cały mój czas wypełniała nauka, obrona i praca. Strasznie się zaniedbałam, przytyłam i teraz źle się ze sobą czuję. Wiem, że powinnam się wziąć za siebie, ale ciągle mi brakuje czasu i kasy na jakieś przyjemności, by zainwestować w siebie. W dodatku z moim partnerem też się nie układa. Ciągle się kłócimy, o to, że nie mam ochoty wybrać się na piwko ze znajomymi, że nie mam ochoty na s...
-
Czy miewacie coś takiego? Większa część niedzieli już upłynęła, właściwie
lada chwila będzie już poniedziałek. Zaczynasz szykować sobie ciuchy na
jutro. Przypominasz sobie rzeczy, które masz do zrobienia zaraz z rana. I
piękny nastrój pryska. Nie cieszy cię poobiedni spacer z mężem, drzemka,
oglądanie telewizji. Tracisz humor. Masz wrażenie, że kończy się "dobre".
Jutro wrócisz do biura i tam znowu bedziesz się miotać, by z wszystkim
nadążyć i oczywiście, popełniac błędy....
-
Uczę się do egzaminu i tak mnie natchnęło...
LMM tak szczegółowo i barwnie opisywała swoich bohaterów, że u niektórych można by z naprawdę z dużą pewnością coś zdiagnozować...
Na pierwszy ogień idzie Ania - to mój modelowy przykład dziewczęcego ADHD
Niesamowicie roztargniona (niedobór uwagi), a przy tym w ciągłym ruchu (jest taki ładny opis jej zachowania na statku, w drodze z sierocińca, bardzo diagnostyczny;)). Ponad to zaburzenie to, u dziewcząt zwykle wiąże się ze skłonnością do ...
-
Witajcie drogie mamy,
Mam wspaniałego 22-miesięcznego synka. Bardzo martwi mnie jedna rzecz proszę
Was o wsparcie. Pracuję, a gdy wracam z pracy staram się synkowi poswięcać
swój czas na tyle, na ile jest to tylko możliwe. Wymyślamy wspolne zabawy,
szalejemy, itp. Mam jednak wrazenie, ze moj synek wskoczyl w ten etap życia,
ze mama jest juz niewystarczająca i potrzebuje jeszcze towarzystwa innych
ludzi... Moj maz pracuje do pozna i gdy wraca, synek juz z reguly spi... To
samo jest ...
-
"Co dziesiąty nauczyciel ma depresję – poinformował niedawno
dziennik “Metro”, a za nim tę sensacyjną wiadomość szybko podchwyciły liczne
serwisy internetowe, a także typowo szkolne portale.
Zaniepokoili się nauczyciele, zaniepokoili czytający wiadomość internauci.
Artykuł był szeroko komentowany na licznych forach internetowych. Trudno się
dziwić, bo to informacja zatrważająca. Wiadomość brzmiała wiarygodnie, choćby
dlatego, że “Metro” powołało si...
-
Mam prawie 2 letniego synka którego bardzo kocham. Teraz mam też
bardzo duże szanse na pracę o ktorej zawsze marzyłam a tu...
prawdopodbnie druga ciążą... W ogóle nie jestem na nią przygotowana,
ani ja ani mój mąż (niestety jakoś nie wspiera mnie w tej dosyć
trudniej chwili) Owszem planowaliśmy drugie dziecko ale mniej wiecej
za 2 lata a tu taka niespodzianka a najgorsze ze jest ta wymarzona
praca właściwie pewna ale kto teraz zechce zatrudnić kobietę w
ciąży - nie mogę jej ukry...
-
Dzień dobry.
Jestem tu nowym forumowiczem, ale co nieco poobserwowałem niektóre posty i wiem, że są tutaj ludzie zarówno mądrzy, jak i doświadczeni życiowo.
Mam pewien problem z którym nie potrafię sobie poradzić. Wiele sił straciłem próbując go rozwiązać.
Szukałem pomocy już chyba wszędzie, ale każda próba jakiegoś rozwiązania tego, co mnie gnębi kończyła się jeszcze gorszym zagłębieniem w cierpieniu.
Zaczęło się od depresji, która pojawiła się w wieku 16 lat i powraca do dziś (mam...
-
mam dość mojego dziecka, chyba nie nadaje sie na matkę, a ciąza byla planowana, chcielismy miec dziecko, chcialam miec corecxke i mam coreczke, ma prawie 3 tygodnie a nie potrafie jej pokochac, mam takie mysli ze chcialabym sie jej pozbyc, oddać ja i byc wolna! chcialabym nie byc jej niewolnikiem, denerwuje mnie opieka nad nią, wstawanie w nocy itd...
wszystko wykonuje przy niej automatycznie, nic mnie nie cieszy, mam dosc, łzy mi same lecą..
nie daje rady, nie mam nikogo do pomocy...
malu...
-
Założyłam nowy login, nie udzielałam sie coprawda za wiele, ale wolałabym nie
być kojarzana.
Od 9lat mam problemy z napadami lęku, w miarę je zaleczyłam ale leki musze
ciagle brac i ciągle nie ma mowy zebym np. sama pojechała autobusem. Rok temu
urodziłam synka, przez ciąże udało mi sie nie brac leków, ale leki i depresja
przyszły jak mały miał 2 miesiące. Musiałam odstawic karmienie bo nie byłam w
stanie wyjść z domu, nie byłam juz nawet w stanie zostac całkiem sama w domu
bo si...