-
Witajcie... wpadlam pierwszy raz, przeczytalam wyrywkowo pare postow i
chetnie bym sie przylaczyla, ale obawiam sie, ze jako osoba >nie bywala< w
swiecie, mieszkajaca od dziecka w Krakowie, przez wieksza czesc roku
pograzona w depresji z powodu braku swiatla nie znajde tutaj miejsca dla
siebie. A chcialam tylko zapytac, czy wiecie moze, kiedy w zyciu zaczyna byc
z gorki? Czyli spokojnie, cieplo, radosnie, pogodnie...? Bo ze jest z gorki
wiekowo, to juz wiem:)
Pozdrawiam ci...
-
NIE ISTNIEJE taka jednostka chorobowa jak nerwica!!!
-
Nie wiem, ile w tym prawdy, bo informacja z dosc podejrzanego
zrodla, ale problem bez watpienia istnieje.
www.sfora.pl/Polska-to-kraj-samobojcow-a17163
-
chrzesniaka mam^_^ i go ostatnio straszliwie pokochalam^_^
ostatnio,tzn bo lotr ma 3 latka, syn brata mego, do tej pory jak spal to ok jak nie spal to tez ok ale ostatnio tak sie przytulac do mnie zaczal i buzi mi dawac i sie przytulac i buzi i go juz kocham i nie wyobazam se zeby go nie bylo^_^
pozno?troche chyba tak;/
a jak bede miec dziecko to tez pokocham w wieku 3 lat dopiero?0_o
a, i jeszcze,wiem skad te sny!bo bratowa ostatnio urodzila drugie dziecko to pewnie dlatego:> mnie si...
-
Nie weim dlaczego, ale "nienawidzę" mojej matki!! Na kazdym kroku chce mnie
zmieniać,chce zebym sie ubiarala jak ona che, mowi mi non stop ze wygladam
jak szuja, ze nie umiem sie ubrac ze chodze w zimie w sandałach,ze jestem
sierota i leń!! Zapisuje mnei do lekarza bo uważa ze powinnam pojsc, a kiedy
stwierdzam ze jelsi bede potrzebowala to pojde- reakcja jest taka ze kłapie
drzwiami i placze (bo nie ma argumentow na obrone) Ludzie!! przeceiz ja mam
juz 24 lata!!, wyzywa mnei i br...
-
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1179937&KAT=239
przeczytalam ale nie wiem czy do konca moge sie z tym zgodzic
-----------------------------------
-----------------------------------
pora na nowy opisik:)
-
Byłem w związku w którym miłość była bardzo silna mimo upływu 6 lat. W pewnym
okresie partnerka była przeciążona obowiązkami zawodowymi i powoli pojawiały
się kolejne objawy depresji. Niestety, nie chciała iść do lekarza, jednak po
ośmiu miesiącach objawy tak się nasiliły, że zmuszona była zacząć leczenie
(2x w tygodniu psycholog, 1x psychiatra + leki - poprawiacz nastroju i jakiś
psychotrop). W krytycznym dniu dostała potężny atak histerii. W jednym
tygodniu rozstała się ze mną, ...
-
wlasnie minelo 6 miesiecy od samobojczej smierci mojej mamy. jak to
sie stalo? otoz moja mama skoczyla z 5 pietra mojego
mieszkania.Zmarla w szpitalu. drecza mnie okropne wyrzuty sumienia
ze jej nie dopilnowalam, przeciez wiedzialam ze sie leczy, ze cos
jest nie tak. co wieczor walcze z okropnymu snami dotyczacymi
smierci mamy. tesknie za nia codziennie i mam poczuciw winy ze moglo
byc inaczej. dlaczego ja wtedy zostawilam ja sama w domu? nie umiem
sobie z tym poradzic, jak to s...
-
Ktos, z kim mialam spedzic reszte zycia, wlasnie odszedl. Czekalismy na
siebie 3 lata - bo miasta odlegle o 350 km., bo praca, bo rozne zobowiazania.
Rozne nieszczescia sie po drodze zdarzyly. W koncu wszystko mialo sie
poukladac, on przyjechal do mojego miasta, mielismy szanse na mieszkanie, on
szukal pracy. Przyjechal i po niecalym miesiacu wyjechal - bo...
zdiagnozowana depresja. Postanowil leczyc sie w swoim rodzinnym miescie, bo
lekarz znajacy trudna sytuacje, bo poczucie be...
-
Gdy usłyszłam od koleżanki, że w dniu ślubu idąc do ołtarza zastanawiała się
czy podjeła dobrą decyzję byłam zaskoczona. Wydawało mi się, że gdy
decydujemy się na ślub to jest to przemyślany wybór...
Teraz moj termin ślubu jest bliski i ja zaczynam wpadać w panikę.
Stałam się bardzo nerwowa (moj wybranek również) i nagle zaczełam się bać.
Zastanawiam się czy stan ten jest normalny?
Jeszcze tydzień temu byłam pogodna i szczęśliwa.
Pozdrawiam,
M.
-
a ja mam totalną deprechę:((((( ... nawet pisać mi się nie chce i wogóle nic!
i nic też nie pomaga do d z tym wszystkim:(((( wiem, wiem-to jest post o
niczym ale... no kurde tak mi smutno, że nie wiem co!!:((((((
-
Rozwodzę się. Ja chciałam kulturalnie , z szacunkiem do przebytych wspólnie
lat, ale sie nie dało. Mąż rozpętał mi wojnę. Chce mnie zniszczyc. Załamałam
się, nie funkcjonuje normalnie, mam depresję, biore leki antydepresyjne, mam
dosyć, ale muszę żyć dla córki. Czuje się jak zero, nic nie warta, nikogo nie
mam prócz córki. Co robić, aby stanąć na nogi, aby dał mi wolność(uważa że
jestem jego własnością). Czy będę umiała dalej żyć?
-
Cześć dziewczyny. Mam pytanie do Was związane z cerazette. Jak myślicie czy
te pigułki są naprawdę dobre, pewne i nieszkodliwe dla dziecka gdy się karmi?
Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie? Zapomniałam w aptece zapytać ale
domyślam się że są one na receptę. Jak Wasi lekarze wypisują Wam recepty tzn.
na ile opakowań jednorazowo? Bo mój lekarz przepisał mi trzy opakowania i tak
się zastanawiam czy to oznacza, że zawsze tak będzie czyli, że czekają mnie
wizyty u gina co trzy m...
-
wątek cokolwiek ocenzurowany - ale tylko do tej pory
• Smutek męskiej duszy- tytuł cytowany
lablafox 05.12.2003
wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=1681237&kat=9811
Jak okazuje się depresja bywa również sprawą męską. Przesyłam ten artykuł do
przeczytania i przemyślenia .
-
mieszkalo ze mna po rozwodzie.czy jest to wogole mozliwe do osiagniecia??czy sa tu
ojcowie,ktorzy wywalczyli w sadzie cos takiego?jakich argumentow mam uzyc?co mam
udowodnic,skoro w naszym kraju jest to chyba niemozliwe??czy komukolwiek to sie udalo i jakim
sposobem?
-
hej dziewczyny, już nie mogę sie doczekać, już nie mam siły chodzić a dzidzia
siedzi w brzuchu w zaparte, juz 39 tydzień i nic....
już mnie łapie jakaś depresja z tego oczekiwania...
pozdrawiam Was
-
Być może temat oklepany, ale mnie to cały czas zastanawia.
Urodziłam 2,5 miesiąca temu, mam pięknego, zdrowego, grzecznego synka,
chodziłam do szkoły rodzenia i...no właśnie. W szkole rodzenia dużo było na
temat porodu, multum na temat karmienia piersią - same plusy, a nic na temat
rzeczywistości. Tzn., nikt (również z otoczenia) nie wspomniał tak oczywistych
teraz dla mnie rzeczy jak to, że dziecko po powrocie ze szpitala klimatyzuje
się, może być niespokojne, płakać. Że na początku mo...