-
Jestem po kolejnej awanturze z mężem.A właściwie jego awanturniczym
monologu.Drze się aż ściany dudnią.Zostalam obrzucona błotem i wyzwiskami
(jak zawsze zresztą)tylko dlatego że śmiałam wziąśc z jego potrfela 30 zl na
lekarstwo dla dziecka.A on miał te pieniądze przeznaczone na coś innego (nic
ważnego zresztą).Dziewczyny ja juz tych awantur mam naprawdę dosyć.Nie
pracuję, jestem na etapie zakładania własnej działalności.Potem pewnie będzie
mi wypominać że tyle w to włożyłam a mał...
-
Pytanie do mam które nie pracują. Czy nie macie wrażenia że wasze otoczenie ,rodzina z góry zakłada że nie macie kasy tylko dlatego że jestescie z dzieckiem/dziecmi w domu?
Szczerze mówiąc żyje normalnie mąz ma ok pracę poza tym dorabia nie czuję biedy z nędza , jemy normalnie , chodzimy dobrze ubrani ,stac nas bezproblemu na wypad do knajpy czy kina mamy nowy samochód ,ciągniemy do przodu. Problem w tym że odkąd nie pracuję teściowa i moja matka przynoszą mi co miesiąc jedzenie i pieniądz...
-
Wkurzyłam się ostatnio na mamę i siostrę ..mają pretesje ze nie
chodzimy z naszym 6-latkiem co niedziela do kościoła..ja do koscioła
nie chodzę za często zwłaszcza na msze-z prostego powodu,że nie
słyszę..a bywamy czasami ze względu na słyszące dziecko..w domu
codziennie na wieczór mały się modli,czytam mu biblię..ma religię w
zerówce..ale nie jestem w stanie z nim rozmawiać o czym mówił ksiądz
na kazaniu...dlatego jakoś mnie nie ciągnie aby co niedziela chodzić
do kościoła a t...
-
Mój dwulatek jak tylko słyszy słowo, idziemy do bozia i kościółka to
choć pójdzie zaczyna swoje wywody już przed wejściem "mamusiu chcę
do domu, lub na huśtawkę, do bozia nie" itd itd. Jestesmy wierzący,
jednak rozumiem inne poglądy, wiarę itp, rozumiem też, że dziecka
nie powinno się zmuszać, jednak wydaje mi się, że jest za mały aby
już teraz w ten sposób rządzić. Jeśli jest czas na zabawę to musi
być też jakiś sposób aby wytłumaczyć dziecku, że musi być również
czas na inne r...
-
6 maja marcelek kończy 2 latka , w tamtym roku wyprawiłam mu pierwsze urodziny
, zjawili sie wszyscy zaproszeni z wyjątkiem "ukochanej" babuni ( w sensie
matki mojego faceta)
z resztą chrzestny ojciec (brat mojego faceta) wszedł i wyszedł po dosłownie
pięciu minutach... tylko dziadek zachował sie normalnie...
nie powiem - było to przykre...
zastanawiam sie co zrobić teraz - czy wyprawiac przyjęcie i zapraszać (bo
wiadomo ze musze zaprosić całą rodzine) czy sobie darować impreze...
ni...
-
Czytam i czytam, co tam działo się u niektórych Pań na weekendzie, awantury,
kłótnie... Smutne są niektóre małżeństwa. Wczoraj tzn. w niedzielę mój małżon
porwał mnie i synka (dosłownie)do restauracji daleko za miasto, w porze
jeszcze nie obiadowej, a więc mały ruch. Ach świeże powietrze, zielona trawa,
cisza, szum drzew, piękny ogród, a w nim: wygodne ławy z stołami porozrzucane
po ogrodzie,wsród drzew, śnieżnobiałe obrusy, oczko wodne z rybkami, no i
plac zabaw dla dzieci... Zje...
-
Dziewczyny jestem w 37 tygodniu ciąży. Powczorajszej wizycie u gina
dowiedziałam się, że rodzić mogę szybciej niż w terminie. ZMobilizowało mnie
to do spakowania torby do szpitala. Mam jednak wiele wątliwości co potrzebne
a co nie. Proszę o rady. Może zapomniałyście o czymś waznym co by bardzo się
przydało, a nie zapakowałyście tego. Poza tym jak to technicznie zrobić. W
dwie torby? Jedna na salę porodową, a druga na pobyt na roomingu? Trudno
przecież na poród zabierać wszysztko j...
-
Przed chwilą wyszłam z domu po papierosy (wiem okropny nałóg). Niestety sklep
zdążyli zamknąć, myślę więc gdzie tu jeszcze najbliżej można je kupić.
Przypomniał mi się bar piwny. Rzadko tam bywam bo obskurna buda ale
najbliżej, więc trudno się mówi. Wchodzę. Oczywiście siwo od dymu, smród
papierosów, piwa, męskiego potu bo z trzydziestu facetów w kupie siedzi a
wieszaków ci niedostatek. Co drugie słowo... wiecie jakie! I w tej spelunie
dwie młode pary: siedzą przy stoliku i grają ...
-
Widać to w wątku a aborcji.
Byłam wczoraj na mszy z moim 2,5 letnim Mikołajem. Niestety nie miał dobrego dnia - najpierw podbiegł prawie pod ołtarz, później bawił się drzwiczkami od konfesjonału (to wszystko razem trwało jakieś pół minuty).
Zdecydowałam, że wyjdę z nim na zewnątrz, zmobilizowana syknięciami i grożeniem palcem Mikołajowi przez starsze panie.
Wiem, nie zachowywał się "grzecznie", ale to przecież tylko dwulatek (który jak pamiętam z mądrych książek "nie to, że chce biegać, tylk...
-
Mam pewien dylemat. Moja znajoma poprosiła mnie o opinię dotyczącą
książki dla dzieci którą sama napisała i wydała. Nie jest to moja
przyjaciłóka, nawet bliska znajoma, poprostu koleżanka z podstawówki
którą pare dni temu spotkałam. Niestety ksiażka w ogóle mi się nie
podoba. Jest poprostu cholernie nudna. No i ona teraz chce się
umówić ze mną, żebym poiwedziała co o tym tworze sądzę.
Powiedziałybyscie prawdę? Bo ja raczej nie będę w stanie...
-
Znakomicie, a wyrok powinien być jednoznaczny - całkowity zakaz sprzedaży takich zabawek tej firmy która coś takiego robi w Polsce. A dystrybutorom wsadzić kary po 80% wartości sprzedawanego towaru.
Bezpieczeństwo dzieciaków na pierwszym miejscu!
-
Zastanawiam się czy wybrać się z dziećmi (7 i 11 lat). W sumie czytałam, że to
nie za bardzo film dla dzieci. Czy faktycznie tak jest czy recenzje przesadzone?
Dodam, że młodsze nie jest z tych lękliwych, ale bardziej chodzi mi o
zrozumienie treści.
-
dzieciom jeszcze oszczędzić informacji o seksie, a nie koniecznie pokazywać
jak to się robi. A w tej reklamie aż kipi od seksu, nadają ją rano.... dzisiaj
np przed programem dla dzieci. A one są po prostu za małe, żeby im mówić co
pan z panią robią i po co się rozbierają skoro nie idą się myć i dlaczego ten
pan leży na tej pani? Gdzie można złożyć jakąś skargę.... przecież płacimy za
abonament i chyba mamy coś do powiedzenia!
-
Zainspirował mnie wątek pt."horror u kosmetyczki", żeby się podzielić
wrażeniami na temat innego zjawiska. Mieszkam w Warszawie, ostatnio często
przechodzę przez skrzyżowanie dwóch dużych ruchliwych ulic. Na rogu stoi
kobieta w ręku trzyma kartkę z informacją, że zbiera pieniądze na operację
dziecka (tak ogólnikowo stwierdzone - operację) a na wózku inwalidzkim dla
dorosłych siedzi mała, na oko trzyletnia dziewczynka, siedzi a własciwie spi,
drzemie, prawdopodobnie od wielu godzin...
-
Tak łatwo chwalić się zdrowymi, zdolnymi dziećmi....
A czy często widzicie dzieci chore, czy spotykacie się z rodzicami, którzy kochają i podziwiają swoje dziecko mimo jego choroby...?
Jestem pełna podziwu dla rodziców Oli, którzy nie ukrywają jej przed światem, a potrafią zauważać w Niej wszystko co najlpsze.
zerknijcie na tą stronkę: http://www.zespoldowna.org/aleksandra/
selina
-
dzis odebralam paczke od sąsiadki! no wlasnie kurier nie zostawil
awizo u mnie w skrzynce. Do tego na naklejce- chyba list przewozowy
jest napisane 2 paczki, a dostalam 1. W rubryce waga jest 13.0 kg i
zamazane innym długopisem 7,4.kg I tu mam problem czy nie zniknela
jedna paczka?
Nie ma sie jak dowiedziec, bo ta paczka z fundacji dla dziecka.
-
Witajcie emamy,
Dylemat życiowy jak w temacie:)
Mam 34 lata, dwoje super dzieciaczków (4 i 7 lat) i cudownego, wspierającego męża, mieszkam w dużym mieście (nie W-wa).
Kilka miesięcy temu wróciłam do pracy po ponad 3-letnim urlopie wychowawczym. Praca lajtowa, bez stresu, nadgodzin, ostatnio udało mi się wywalczyć dobre godziny pracy tj. 8-16, oczywiście praca płatna 1500 netto i nierozwojowa.
Dawno temu skończyłam studia, zrobiłam podyplomowe, mam w sumie parę lat doświadczenia zawod...
-
Za miesiac lub dwa wybieram sie ze swoim synkiem, wtedy juz 4-5 miesiecznym, do Stanow. Kompletnie nie wiem jak sie do tego przygotowac, pomozcie prosze. Czy w samolocie dziecko dostanie ekstra miejsce mimo bezplatnego biletu czy ma mi siedziec na kolanach przez caly lot? Gdzie karmic piersia? Czy wziac do samolotu np. fotelik samochodowy? Czy zabrac wozek ze soba do Stanow? Czy mozna go np. wypozyczyc na miejscu? Co zabrac koniecznie a czego nie? Moze te pytania sa banalne ale dla mnie stano...
-
Wlasnie wrocilismy z halloween"owego przyjecia dla dzieci, imprezka
byla dla dzieci z 2008 r. i glownie znajomi, swietnie
zorganizowane, Panie opiekunki i wiele atrakcji. No ale chodzi mi
oto, czy Panie tez podawaly dzieciom juz w tym wieku slodycze, bo my
nie dajemy chyba ze w postaci owoca, czy jogurtu slodzonego-
organicznego lub slodkiego chleba z rodzynkami i cynamonem,
natomiast zauwazylam, ze wiele dzieci jadlo batoniki, czekoladki
itp. No coz ja do tej pory nie dawalam, ...
-