-
Jak tlumaczyć dziecku 4 letniemu fakt,że rodzice się rozwiedli i tata nie
będzie mieszkal już z nami. Dziecko dużo rozumie ale nie może przyjąć tego że
już nie jesteśmy rodziną.
-
ktos juz to ogladał, moze podzilic sie wrazeniemi?
chcialabym pojsc z 4 latkiem na ten film
jak uwazacie jest odpowiedni dla takiego malucha?
-
Mój syn ma 2lata i 7m-cy. Chciałam chodzić z nim do szkoły yamahy albo na
angielski Helen Doron, ale niestety ceny zajęć są dla mnnie za wysokie. Może
podpowiecie mi czy są organizowane u nas (na Sląsku) jakies podobne zajęcia
dla maluchów, ale bez opłat typu 80 zł na miesiąc.
Dziekuję za rady.
-
Witam, mam 6 letnia corke. Od wrzesnia idzie do zerowki, do ej pory siedziala
ze mna w domu a co z tego wynika jest do mnie bardzoo przywiazana. Zdarza mi
sie wyjsc samej lub wyslac na spacer corke z mezem,ale zawsze na poczatku
jest histeria. Corka placze, ze chce ze mna isc lub zostac ze mna w domu. Za
kazdym razem jest ogromny placz, kiedy juz znikne jej z zasiegu wzroku to
jakos jej po malutku przechodzi i jest nawet zadowolona ,ze gdzies sie
wybrala z tata itd. W lipcu jedzie...
-
Jak spędzacie czas z dziećmi po pracy, zabawa w domu, wyjścia, myślałam o
zajęciach w jakimś przedszkolu dodatkowych, żebyśmy mieli wiecej kontktu z
rówieśnikami 1,5, znacie takie miejsca w Warszawie? podpowiedzcie bardzo
proszę
-
Drogie Mamy,
W niedzielę, nazajutrz po śmierci Papieża wybrałam się z rodziną do kościoła.
Z racji tego, że jest to mały kościół zostaliśmy na dworze jak i wiele innych
osób, również z dziećmi w różnym wieku (od dzieci w wózkach aż po na oko 5-6
latków). Stała tam również rodzina z małym dzieckiem około 3-4 latkiem, który
podczas całej mszy jeżdził 4 kołowym rowerkiem po wybrukowanym kostką
dziedzińcu czyniąc niesamowity hałas. Obserwowałam innych rodziców i ich
dzieci i musz...
-
ostatnio pisałam o moim dziecku na smutno, a teraz trochę na wesoło. Moje
dziecko (2 lata 7 miesięcy): jakiś miesiąc temu byłam u moich rodziców na
wakacjach i poszłam z nim do kościoła. Siadłam w pierwszej ławce, bo jak
kiedyś siadłam z boku, to mało nie stratował wszystkich wózkiem. Najpierw
biegał ode mnie do babci, która siedziała w innym rzędzie i trochę dalej.
Potem razem z innym chłopczykiem wycierali pupami podest do klękania przy
komuni, jeżdżąc nimi przez całą jego dług...
-
Czy ktoś 3 letnie żywe jak srebro dziecko zabiera do kościoła? czy wytrzyma
całą mszę?
-
Witam
Mam pewien problem ze swoim synkiem (4,5 l.), a mianowicie taki, że moje
dziecko nie chce w przedszkolu bawić się z innymi dziećmi. Tzn. do pewnego
momentu się bawi, w innych zajęciach zorganizowanych także czynnie
uczestniczy, ale gdy nadchodzi pora "zabaw dowolnych" on woli rysować lub
pisać (już trochę umie, zresztą troszkę też czyta). I oczywiście z
niecierpliwością czeka na powrót do domu do mamy(typ maminsynka). Nie wiem z
czego to wynika. On wogóle interesuje się jak...
-
"Zjeżdżaj stąd kupo zasuszonego łajna"
"A teraz napiszcie wypracowanie o najstraszniejszej rzeczy z waszego nędznego
dzieciństwa"
"Lala, my tu mówimy o interesach"
"Baby, kto je skuma" itd.itp.
To nie są jakieś specjalnie wyselekcjonowane cytaty. Wszystkie usłyszałam
dziś. Moja trzyletnia córka (ogląda TV jakieś 20 minut dziennie) znudziła się
mini-mini i przełącza na CN. W związku z tym chyba będę musiała zupełnie
zlikwidować TV. Plugawa tematyka i obrzydliwa "estetyka" kreskówek...
-
czy mozecie polecic mi jakas dobra paste do zebow dla dwulatki i plyn do
plukania jamy ustnej pozdr
-
Mam pewien problem z moją córeczką, ma prawie 7 lat, chodzi do zerówki.
Mianowicie bardzo nie chce chodzić na mszę w niedzielę. Chciałabym wychować
moje dzieci na osoby wierzące i praktykujące, oczywiście bez zbytniej dewocji
i staram się, żebyśmy chodzili w niedzielę do kościoła. Nie zawsze się nam to
udaje, np. gdy wyjeżdżamy itp., ale jeśli możemy, to chcę, abyśmy byli w
kościele. Nigdy nie byłam pod tym względem surowa tzn. nie zrywam jej o
szóstej rano w niedziele, ani nie mus...
-
Moja córcia od kołyski przejawiała talent i ochotę do tańca .W wózeczku
ruszała się w rytm muzyki a teraz jak zatańczy to robi to z takim wdziękiem i
poczuciem rytmu,że żal to zmarnować.W przedszkolu chodzi dodatkowo na kurs
tańca ,ma rytmikę ale nie wiem ,czy to nie za mało.Jak pokierować takim
dzieckiem aby nie zmarnować talentu?
-
Mój syn jest maniakiem komputerowym. Nic tylko by grał i grał a ostatnio
odkrył uroki internetu. Ograniczamy mu dostęp do komputera, ale przez to jest
nerwowy. Co robić. Będę wdzięczny za każdą opinię.
W sieci jest tyle niebezpieczeństwa dla dziecka, że aż strach nawet pomyśleć.
W Europie są prowadzone wielkie medialne kampanie a w Polsce o tym cisza.
Looknijcie na to
www.starsclub.pl/pg_filmy.php?idf=23
Zgroza.
-
Chcialabym, byscie podzielily sie ze mna swoimi doswiadczeniami w poruszaniu
takich tematow z maluchami... Pochodze z rodziny "wierzacej-niepraktykujacej"
(wiem, ze to sformulowanie bez sensu, ale na pewno wiecie, o co mi chodzi),
nikt ze mna w dziecinstwie nie rozmawial o Bogu, wlasciwie z ta tematyka
zetknelam sie dopiero na religii. Chcialabym, by z moja coreczka bylo
inaczej, a nie bardzo wiem, jak powinnam z Nia o tym rozmawiac i od kiedy
dziecko zaczyna rozumiec takie sprawy...
-
Dzisiaj będę straszny i opowiem Wam dowcip ;-)
A właściwie mało śmieszną acz pouczającą anegdotę.
Rozchodzi mi się o basnie i morały, jakie z nich wynikają, a także o ocenę
czynów ich bohaterów.
otóż - moja córeczka zna dobrze baść Andersena o małej syrence, ale do
wczoraj znala ją w wersji unplugged. Wczoraj natomiast była w TV dobranocka
oparta na tej historii. Domi bardzo się nią przejęła. Po bajce pyta
mnie "Mamusiu, a ta czarownica to była strasznie zła, miała kły i była taaak...
-
Witam
mam taki "mały" problem. Moj syn ma 7 lat i od jakiegoś czasu bawi
się sobą. Myślałam, ze mu to przejdzie, ale teraz idzie do pierwszej
klasy i mu to nie przechodzi. Tłumaczyliśmy mu z męzem że tak jest
brzydko, ale nie pomaga. Zauważyłam, ze nasila mu sie to bardziej
jak się nudzi. Często rano jak sie obudzi, a ostatnio jak oglądał
bajke to też sie bawił. Czasami to nawet przy tym sapie. Pytałam go
czy mu to sprawia przyjemność, był zawstydzony nie chciał nic tak
powied...
-
wielokrotnie pisałam jakiego mam w domu "diabełka". Nic się nie zmieniło,
poza jednym: w kontaktach z obcymi Kubuś robi się aniołek, jest nieśmiały,
spokojny, grzeczny. Oczywiście do czasu ale zazwyczaj mamy mówią mi że
przesadzam, że on jest taki grzeczny...
A ja znów mam dziś 5 godzin snu (bo więcej mu nie potrzeba) i od 5 rano jazdę
bez trzymanki. Synus mnie bije, rzuca czym popadnie, awanturuje się, krzyczy
i lata jak z motorkiem w pupie. A może to ja nie umiem sobie z nim pora...
-
przy wieczornym myciu córka zrobiła awanturę. nie zwyczajne 'nieee mamo' tylko
wrzask, tupanie, szczypanie, wyrywanie prysznica z ręki, darcie się co
najmniej jakby ktoś ją tłukł nie wiem czym.... umyć ją musiałam, więc umyłam
zalewając przy okazji całą łazienkę, zaniosłam do pokoju, a potem poszłam na
chwilę na balkon, bo myślałam że ją stłukę jak nie wyjdę. wróciłam, nałożyłam
piżamę (wciąż chlipanie, jęczenie, bo płakać już jej się nie chciało
właściwie) i 'mamo ja chcę spać z wami'....
-
witam wszystkie mamy, mam nadzieje znaleźć u Was pomoc i wsparcie, w weekend
po raz pierwszy poznam synka mojego chlopaka, zalezy mi na sympatii malego i
strasznie panikuje ze mnie nie polubi i nie znajde z nim kontaktu. Nie mam
pojecia jak postepuje sie z takim maluche i w jaki fajny i ciekawy sposob
mozna spedzic z nim czas.Moze macie jakies pomysły ??