-
Mniej więcej się domyślam, ale wutłumaczcie mi to.
Dlaczego po ślubie to kobieta zwykle przejmuje nazwisko.
Dlaczego facet nie chce przyjąć JEJ nazwiska?...
-
dlaczego tak jest, ze gdy facet jest pewny milosci swojej kobiety, to
glupieje? Przynajmniej z moim tak jest. Czasami zachowuje sie okropnie.
Musze to zmienic: przestalam mowic, ze go kocham, przestalam dzwonic,
przestalam inicjowac sex....
Czy naprawde faceci to takie wstretne typy?
-
I po co te rozwaŻania, jakie powinny byc kobiety a jacy mężczyźni,dlaczego
oni to a one tamto. Już mi po prostu ręcę, a raczej powieki opadają jak te
wszystkie posty czytam. Zwłaszcza pytania kobiet, dlaczego faceci myślą tylko
o jednym, a kobiety o tym samym już nie. Po prostu tak nas NATURA stworzyła,
że jestesmy RÓŻNI. Co nie oznacza, że lepsi czy gorsi. I co zrobić, że
biedakom tylko sex w głowie? Może wcale nie jest im z tym tak łatwo?
Zwłaszcza jak czytają tego typu posty, ż...
-
no właśnie...dlaczego ?
-
Proszę o odpowiedź,dlaczego mój post został usunięty.I wskazanie w nim choć
jednego słowa naruszającego netykietę (ogłoszenie reklamowe ??? przekaz
niewłaściwy społecznie !!!???).
Tak się składa,że była w nim pewna ważna dla mnie odpowiedź, a teraz... lipa
-
-
dlaczego faceci zdradzają???dlaczego potrafią umówić się z inną,
miło z nią spędzić wieczór i nagle przypadkiem wychodzi,że z kimś
są..i wtedy zaczynaja tłumaczyć, że to nie tak, że to toksyczny
związek a oni jej nie kochają...?:-(((
-
Witam!!!
Mam do Was panowie pytanie... Rok temu poznalam faceta, na poczatku
flirtowalismy, usmiechalismy sie do siebie, ja go uwodzilam i to bylo z
wzajemnoscia... byly momenty ze mu okazywalam ze mi na nim zaczyna zlaezec i
wydawalo mi sie ze on mysli podobie (chociaz nie ukrywam ze na poczatku chcial
sie raczej tylko zabawic ale jednak mu zaufalam) No ale minelo pol roku i on
sobie kogos znalazl, przestal mnie podrywac, nie odzywal sie do mnie, olewal
mnie, normalnie tak jakbym mu ...
-
wlasnie
dlaczego wiekszosc bab to zwykle k.....
wlasnie zaczepila mnie na komunikatorze jakas i wysnuwała wywody
zakonczyla tym:
ona: Panów mam w nadmiarze, do znudzenia
ja: moze niewlasciwych masz skoro mimo tego czujesz sie samotna, poza tym
masz meza i to on chyba powinien byc tym jedynym
ona: wiesz co, moze juz daruj sobie te swoje wywody, już zaczynasz przesadzać
to tylko część wypowiedzi, wyrwanej z kontektu, cała rozmowa była o tych
facetach i td itp
nie rozumiem...
-
Panowie. Dlaczego wśród Was panuje afirmacja jedno wymiarowości?
Czasami mam wrażenie, że faceci, z wielką ulgą, godzą się na bycie produktem
fabryki coca-coli.
Gdybym nie związki z kilkoma ciekawymi mężczyznami i w końcu poznanie tego
jedynego, to dalej wierzyłabym, że facet to istota z ograniczoną ilością funkcji.
Wierzyłabym, że każdy facet ogląda porno(że z tego się nie wyrasta) i marzy o
trójkącie z moją koleżanką. Że do pełni szczęścia wystarczy lubemu, iż
zachowam jędrny biu...
-
Wiajcie!
forum.gazeta.pl/forum/w,16,121258152,121258152,kiedy_mi_sie_oswiadczy_.html
to jest adres pod którym akutalnie otrzymuje odpowiedzi na pytanie dlaczego się nei oświadcza.
Teraz natomiast wyniknął inny problem.
Nie rozumiem dlaczego mój facet użala się nad sobą i mówi do mnie ot tak: Jestem do niczego, Ty jesteś lepiej wykształcona, na pewno jak wrócisz do pracy to znajdziesz sobie kogoś.
Użala się choć na codzień jest mega pewny siebie.
Ja nie rozumiem tego. MOże on chce żebym...
-
Będzie dość długi post, ale może któryś z Panów przeczyta i zechce mi odpowiedzieć?
Nie mieszkam teraz w Polsce, ale w czasie urlopu w kraju chyba się zakochałam. Znamy się kilka lat to kumpel mojego brata i coś jakby zaiskrzyło. Spotkaliśmy się, zrobiliśmy to, potem umówiliśmy się na następne spotkanie. Wiem, ze dowiadywał się o mnie czy przyjadę na pewno. Zdaniem osób, które nas razem widziały on ''się jarzy'' jak na mnie patrzy i ''ma zazdrosny wzrok'', kiedy rozmawiam z innym facetem....
-
Spotykałam się z facete, który nie miał do końca zamkniętej
przeszłości - nieodwzajmniona miłość sprzed lat. Nie chciałam się
angazować w ten związek bo wiedziałam jak wygląda sytuacja. Byłam z
nim - wydawało mi się, że o niej zapomniał. Jednak okazało się
inaczej. było cudownie do momentu aż zaczęlo się psuć. raz mu
powiedziałam, że go nienawidze. nie wiem czy to sprawiło, że zaczął
o niej coraz częsciej myslec czy była to tylko kwestia czasu. nie
mógł się ze mną rozstać, nawet...
-
Tak, tak pewnie właśnie w tej chwili kilka par zrywa ze sobą. Ja jestem
teraz właśnie w takiej sytuacji i nie zazdroszcze żadnej dziewczynie , która
sie zaangazowała uczuciowo tak jak ja.
Dlaczego faceci rzucają ładne, zgrabne, zdolne i inteligentne babeczki ????
-
Dlaczego kobiety gdy ich facet osiagnie cos duza skale w zyciu
profesjonalnym; np: zostanie wybrany na wazne stanowisko, prezesem w firmie,
zdobiedzie tytul doktora, profesora, opatentuje wynalazek wart miliony
dolarow, albo zostanie przedsiebiorca na skale Billa Gatesa lub Donalda
Trumpa.....dlaczego kobiety mowia "och ty moj glupiutki" skoro widac ze facet
inteliencji oraz zaradnosci zyciowej nie brakuje wrecz przeciwnie.
No wlasnie dlaczego kobieta mowi do swojego partnera "ty...
-
Wiele forumowiczek zarzucilo mi juz nie raz ze; "ich nie znosze
itd"... Tymczasem owszem, nie obawiam sie krytykowac kobiet, i
patrzec na nie bez skrupulow, ale zreszta tak samo krytycznie jak
kobiety patrza na mezczyzn.
Jesli mialbym wymienic jedna rzecz ktora sprawia ze nie cierpie
kobiet, to jest wlasnie to kobiece uzurpowanie sobie prawa
wylacznosci do oceniania mezcyzny (partnera) jak i wszystkich
mezczyzn, jak tego "co jest meskie a co nie".
Z drugiej strony kobiety pa...
-
dlaczego jest tak, że nawet jak facet ma fajną, ładną dziewczynę to zdradzi, choćby z głupszą i brzydszą? Dlaczego właściwie zdradzacie? Brak dogrania z partnerką w seksie? Nosi was? Chcecie popróbować z inną?
-
Jak lamy.Tyle że nie w zoo, a na ulicy.Młodzi i starzy, cool i oldskul.A
kobiety nie. Dlaczego?
-
Dlaczego po zerwaniu zachowujecie sie jak idioci?Klamiecie,
opowiadacie bzdury, obgadujecie?
Nas samo zerwaniu juz i tak wystarczajaco boli :(
-
Dlaczego dużo młodych, nastoletnich dziewczyn, w tym ja, boi się ujawniać
swoje seksualne potrzeby? Dlaczego strach przed ostaracyzmem ze strony
innych, lub po prostu strach przed głupim spojrzeniem faceta? Dlaczego
patrząc samotnie w lustro ujawniamy swoją seksualność, a w stosunkach
międzyludzkich chowamy się pod zasłoną poprawności?
Czy ja jestem nienormalna, czy ta sytuacja?