-
Rozmowa - tak jak ja to widzę to wymiana mysli,poglądów,itd.Nie trzeba się
zgadzać ze wszystkimi,mozna nie rozumieć czyjegos toku myslenia, rozmowa ma
między innymi służyć temu,żeby próbowac zrozumieć.A zrozumieć, to wcale nie
znaczy zgadzać się.Nie zgadzam się z wieloma wyrażanymi w różnych wątkach
poglądami,ale czy to od razu musi budzić agresję? Dlaczego tak się dzieje,że
odmienne poglądy wywołują w niektórych taką furię,że porzucają kontrargumenty i
uciekają się do wyzwisk? Co...
-
Pytanie ,które nasunęło mi się po wizycie na naszej klasie.
Są ludzie mający kilkuset znajomych(np.około 400-600).Są to osoby młode( 20-30
lat).
I zastanawiam się jakie cechy trzeba posiadać ,żeby mieć tylu znajomych.
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego,że bywają ludzie,których znajomi na
naszej-klasie to znajomi ,których widzieli raz w życiu albo kolega koleżanki..
Ale z drugiej strony są ludzie,którzy mają wielu znajomych i bogate życie
towarzyskie.Jakie trzeba mieć cechy charakteru...
-
Wiem, że wszyscy śnią. W utworzonym wcześniej wątku byłam nieprecyzyjna. Wiele
osób depresyjnych nie pamięta snów. I powód mnie interesuje. Mnie w czasie
depresji bardzo męczyły sny, które odwzorowywały moje tragiczną wówczas
rzeczywistość. Męczyłam się i na jawie i we śnie. Płakałam prosząc aby
"zabrano mi sny", aby choć trochę odpocząć. I przestałam pamiętać co mi się
śniło, aczkolwiek nie łącze tego z "wymodleniem". Kiedy wróciłam do równowagi,
zmieniłam parę rzeczy w moim życiu, był...
-
tak bez potrzeby,po prostu uzywaja wulgarnych slow i nawet nic wielkiego nie
chca przez to powiedzieć?
Wezmy takiego Krisha /Hriska ,ni z tego ni z owego,po prostu
otwiera paszczoszczeke i wylewa caly brud na otoczenie?
dlaczego?
-
Sytuacja ma sięnastępująco: jestem z kims od 3 miesięcy tylko że ten ktos
maiał wcześniej dziewczyne która teraz jest w ciązy od 4 miesięcy ja
dowiedziałam sie o tym 1.5 miesiąca temu i od tej pory nie potrafie mu
powiedzieć że to konic zawsze gdy chce to zrobic cos mnie powstrzymuje zawsze
gdy wyobraze sobie nawet ze go nie ma mam łzy w oczach CO JEST ZE MNĄ NIE TAK?
-
Kiedy ktoś mi się podoba, jestem nim zainteresowana tylko do
momentu, w którym uświadamiam sobie, że i ja podobam się jemu. Wtedy
ten ktoś zaczyna mnie najzwyczajniej w świecie denerwować. W dodatku
wydaje mi się wtedy obleśny i obrzydliwy. I nie mam już ochoty w
ogóle mieć z nim do czynienia.
Dlaczego tak jest?
-
Czytam, krążę po wątkach, tasuję wypowiedzi i konotuję...
Agresja, zgryźliwosć i takie tam
Nawet w swieta albo wlaśnie w święta?
Wytłumaczcie :)
-
Czy ja to wyniosłam z dzieciństwa? Mam prace /może niezbyt dobra ale sa
gorsze/,dach nad głową, żadnych nieszczęść przez duże"N",udane dziecko itd.itd.
ale moim zdaniem życie jest do kitu, subiektywnie oczywiście, i
narzekam,narzekam,narzekam...chociaz wcale nie chce. Podziwiam ludzi
szczęśliwych ale sama nie potrafie - dlaczego???
-
czytam te watki, w ktorych ciagna sie niekonczace oskarzenia o to, ze ktos z
kogos(czegos) zazartowal, czy cos niemilego powiedzial...
ze ktos jakos tam sie zachowal, nie tak jak nalezalo...
ze ktos nie jest taki super jak byc powinien...
dlaczego tak wiele od siebie (znaczy sie innych)wymagamy?
swoja droga zadziwia mnie, ze ci, ktorzy deklaruja swoja przynaleznosc do
chrzescijanstwa wydaja sie nie posiadac umiejetnosci wybaczania, czy to nie
paradoks?
-
nie pozwalaja sie pacientom wygadac?
-
Chodzi mi o mężczyzn ,których poznaję.MAm już tego dość!!!Nigdy nie wiem na
ile im zależy.Tak jest też teraz.Z resztą pisałam już tu o tym.CHciałabym
czuć ,że komuś zalezy i nie mieć co do tego wątpliwości. BYło tak ,ale w
przypadku kogoś kto miał żonę-niestety musiałam zrezygnować.Cierpiałam ,ale
jakoś z tego wyszłam.TEraz spotykam sie z kimś dla kogo jestem chyba tylko
zapełnieniem pustki.Jak ma ochotę to dzwoni ,jak nie to nie.A ja czekam...Nie
chcę już tak-męczy mnie to.CH...
-
Dlaczego świat zdominowany jest przez ludzi, którzy tylko udają, że żyją?
Którzy tylko odgrywają te swoje idiotyczne role i już nawet nie wiedzą co to
znaczy być sobą, rzeczywiście żyć, niczego nie udając, nie grając – być tak
autentycznym i szczerym, jak dziecko?
Wszędzie tylko te zniewolone manekiny, których jedyną misją jest jak najlepsze
odegranie schematu narzuconego przez otoczenie. Zero autentycznej pasji. Nic
tylko pieprzeni, nadęci konformiści.
-
Jestem bardzo porzadna mila dziewczyna - ale mimo swojego wieku
ciagle prawie dziewica, na dodatek nikt sie nie chce ze mna ozenic.
Dlaczego tylko mnie to spotyka - przerozne zolzy bez problemu
znajduja faceta :/
-
stwierdzam to na podstawie wlasnych doswiadczen i obserwacji....
zakochuje sie w mężczyznie - egoiscie, ktory swoje dobro stawia ponad
wszystko, obibok, dla ktorego kobieta to tylko ozdoba....dlaczego tacy
mezczyzni przyciagaja do siebie kobiety??
ja sama tego doznalam, ale rozsadek powiedzial "STOP, on nie da Ci szczescia"
i wiedzialam, ze ja nic w nim nie zmienie.I to bylo sluszne, wiem to na 100%.
A jak trafia mi sie mezczyzna uczuciowy, dojrzaly, zaradny, dbajacy o mnie na
kazd...
-
...... ?
-
i dlaczeg dręczę innych??
poznalismy się miesiąc temu. niestety mieszkamy w innych miastach,
ale rozmawiamy codziennie... był u mnie tydzień temu, i coś we mnie
wstąpiło. chcę go więcej a nie mogę... jestem smutna i apatyczna,
chce mi się płakać... nie umiem być spokojną, opanowaną... zadręczam
się, że już więcej do mnie nie zadzwoni... że jak ja tego nie zrobię
to on o mnie zapomni, że jak nie odezwie się wieczorem to już
koniec... co ze mną się dzieje?? nie chce tak....a innacz...
-
Moze ktos mi powie z czego to wynika. Jestem taka:
- nie ufam ludziom, mam straszne uprzedzenie do ludzi
- nie potrzebuje nic od nikogo i z wzajemnoscia
- jesli ktos mnie czestuje czyms zawsze odmawiam, mimo ze mam ochote
- denerwuje sie w obecnosci wiekszego grona, czesto staram sie zeby nie bylo
widac drzenia moich rak czy glosu
- ciagle jak mam powiedziec wlasne zdanie wiem, ze z gory bedzie przekreslone,
czuje sie niepewnie
- najczesciej milcze, nie przepadam za zwierzeniami, kry...
-
Takie mnie pytanie nurtuje, odkąd mam własne dzieci. Dlaczego z dzieciństwa
do 4-5 roku życia tak niewiele pamiętamy jako dorośli? Mój syn, który ma
teraz 3,5 roku już nie pamięta, że w zeszłym roku był nad morzem. Dleczego
tak się dzieje, że w pamięci pozostają jakieś wybrane obrazy? Czy umysł
dziecka nie jest po prostu gotowy, żeby te obrazy zarejestrować w sposób, w
który są rejestrowane w umysłach dorosłych?
-
Czy warto poświęcać czas kobiecie, która zerwała związek z żonatym facetem
twierdząc, że to dla mnie, że dzięki mnie udało się jej z tego wyrwać? Zanim
doszło do zerwania spędzilismy ze sobą tylko dwa weekendy. Czy jestem dla
niej odskocznią pozwalającą zapomnieć o ich tzw. układzie. Układ-śmieszne.
Kobieta twierdzi, że on wiedział, że ona znajdzie sobie normalnego chłopaka i
wtedy ten układ się zakończy. Ona też tak myślała. To dlaczego pytam z
żonatym? Czy nie można znaleźć sobi...
-
Moze nic mi sie nie sni??Ale chyba kazdy ma sny.