-
Moje dwa ostatnie związki rozpadły się, zanim jeszcze się zaczęły - faceci, z
którymi się spotykałam, bali się angażować, bo świeże jeszcze były ich rany po
ciężkim doświadczeniu- zdradzie (fizycznej) przez ich "byłe".
Twierdzili, że nie potrafią znowu zaufać kobiecie, jesteśmy okrutne,
wykorzystujemy ich, bawimy się facetami itp... Nie lubię wypijać piwa
naważonego przez kogoś innego- rozstałam się z tymi kolesiami, nie mogąc
słuchać obelg pod adresem kobiet. I to za grzechy, których n...
-
Dlaczego ludzie radzą innym najchętniej w sprawach, w których sami sobie nie dają rady?
Obserwuję to zjawisko coraz częściej i za chiny nie mogę skumać skąd się to bierze? Czy oni nie widzą problemu u siebie czy też wręcz przeciwnie - chcą go u siebie cudzym kosztem rozwiązać?
Umyka mi to.
-
Rozstałam sie z chłopakiem. Chociaz nie mozna tu mowic o zwiazku... bo krotko to trwalo, kilka miesiacy. Ja zerwałam. Mam nowego mezczyznie i nie wiem czemu tamtemu chce pokazac jaka jestem szczesliwa. Niby sie przyjaznimy. Mam jakis podswiadomy zal do niego i chce taka szpile w serce mu wbijac. Czasami sie do siebie odzywamy i wtedy mowie jaka jestem szczeslkiwa, jakiego mam grzecznego faceta, kochanego. Wiem, ze tamtemu jest przykro ale robie to z premedytacja. Gdzies chyba w glebi musze mi...
-
Dlaczego choć się mówi prawde i nigdy nie skłamało to osoba ta, o której
myśle, i tak nie wierzy?
PS1. Ja już nie mam sił w potwierdzaniu prawdy, w bronieniu swojej osoby
przed kolejnymi zarzutami.
PS2. Wpadam tu dziś tylko na chwile... Wasze uwagi przeczytam po chorobie.
-
Witam,
chcialbym podzielic sie refleksjami o zyciu, a konkretnie co do jednego
faceta, ktory uwaza sie za mojego kumpla...
Mam swiadomosc, ze facet wiele mi zazdrosci: atrakcyjnosci fizycznej,
intelektualnej, podejscia do zycia, jak i rowniez mozliwosci. Wydaje mu sie,
ze ja tego nie widze, lecz jest w bledzie. Jego zawisc czyni go malym,
zaloznym dupkiem, o czym niejednokrotnie chcialem mu powiedziec, lecz wciaz
nie moge sie na to zdobyc. Mam dosc uwag, ze pedalski telefon, ze pe...
-
nie potrafie tego zrozumiec
spotykam sie z tym ze jak chce cos komus dac
to dziwnie sie na mnie patrza i koniecznie chca za to zaplacic?
to jest generalnie jakies skazenie stosunkow miedzyludzkich
jak mozna cos dac i nie chciec za to zaplaty?
normalnie jak szczur w labiryncie z serem
jak to nie ma labiryntu? ha ha
juz nie bede wchodzil w zwiazki i wyzej bo to masakra
ale jak mozna sie traktowac drugiego czlowieka przez pryzmat banknotow?
to jest tzw epic fail czyli totalna porazka lu...
-
Witajcie ,
Jestem namietna czytelniczka tego forum bo jest tu wiele ciekawych watkow i
dyskutuja tutaj inteligentni ludzie.
Od dlugiego czasu - wlasciwie przez wiekszosc czesc mojego zycia zmagam sie z
nastepujacym problemem - daje sie wykorzystywc innym . Do napisania tego postu
sklonila mnie sytuacja w pracy ale problem ten zaznacza sie rowniez w innych
sferach mego zycia.
Pracowalam juz w zyciu w wielu miejscach i wszedzie jest podobnie - pracuje
sumiennie, wywiazuje sie z...
-
Dlaczego tak sie dzieje, ze czasami dopada nas
zauroczenie/oczarowanie/zakochanie sie w innej osobie i okazuje sie, ze kula
w plot, bo gosciu ma zone/narzeczona/narzeczonego ?? Dlaczego tak sie
dzieje ?? Ja rozumiem, ze foromony i cala ta chemia dziala, ale dlaczego nie
ma cela ?? O ilez byloby latwiejsze zycie, gdyby te feromony sobie przestaly
drwic ?? :-)
-
?
-
Dzis bylam na sluzbowym obiedzie, przyjechal vice ze Stanow i kazdy musial
powiedziec pare slow o sobie. Tak sie sklada, ze pracuje z zona bylego
ministra finansow. Zastanawia mnie dlaczego kobiety czesto zamiast opowiadac o
wlasnych sukcesach mowia: moj maz jest tym a tym... Tak jakby chcialy przez to
powiedziec: ja jestem nieistotna, ale zobacz kim jest moj maz ?? To smieszne i
zalosne.... Dlaczego tak jest ??
-
Dlaczego się mnie boją, bo chyba nie dlatego ze jestem ladna i mam "ku..ki" w
oczach :)? Dlaczego widocznie zainteresowani mna mezczyzni po jakims czasie
rezygnuja ze "zdobywania" jakby sie bali, kierujac sie pozorami, nie znajac
mnie? Co ich odstrasza? Nie chce zabrzmiec jak naiwna nastolatka bo nia nie
jestem. Mialam (rowniez w dziecinstwie) kilka razy przejscia z mniej lub
bardziej groznymi zboczencami, mam pecha pod tym wzgledem i nie odwzajemniam
pewnych spojrzen lub usmiechow. Mam...
-
nie pisują tu ludzie,którzy biją swoich rodziców
i czują się świetnie z tym
chociaż jes to wysiłek
i woleleiby leżec na kanapie
dlaczego pisują tu
tylko same kaleki
tłuczone przez życie
kochanka,małolata,mamusię
-
również obraża się na naszą corkę?Na młodszego syna - nigdy !Jego złość i
frustracja zawsze dotykała mnie,teraz przeniosła się na córkę,której strasznie
mi żal i już sama nie wiem co jej mówić?Po wczorajszej kłótni mąż odpowiada
jej tak jak ja wczoraj do niego mowiłam.Córce jest okrutnie,popłakuje,a i mi
jako matce ..........WSTYD ,że takiego ojca ma.
Argumenty nie przemawiają do męża,po kolejnej awanturze jest to samo.Co zrobić
z taką postawą?Dlaczego on się tak zachowuje?Pomijam fakt,...
-
Przeczytalam kilka roznych watkow i chcialabym zadac Wam pytanie: dlaczego
pisujecie na forum? Skad bierze sie u Was potrzeba przelewania tego, co
myslicie? Skad bierze sie u Was potrzeba natychmiastowego sprawdzenia, czy
ktos odpisal na Wasze przemyslenia? Dlaczego siedzicie przed komuterem
zalogowani na forum piszac i wchodzac w "dyskusje"( zacytuje jednego
uczestnikow watku, jaki kiedys przeczytalam) "nie ma pomyslu na watek"? Skad
potrzeba ciaglego bycia nawet jak nie ma sie ...
-
Zawsze w sytuacjach stresujących, szczególnie podczas przegadywań bądź
konfliktów z teściami brak mi tzw. języka w gębie. Nie umiem odpowiednio się
odciąć, zripostować, nie umiem odmówić odpowiedzi na jakieś pytanie, takie
cielę ze mnie. Po skończonej rozmowie, jak na chłodno przemyśle, zastanawiam
się dlaczego się nie odciełam, mogłam powiedzieć to czy tamto, i wściekam się
na siebie, że znowu dałam im pożywkę "pojeżdżenia sobie" po mnie.
Zawsze "po", mam milion odpowiedzi na każ...
-
nie chodzi mi tylko o wyglad, ale rowniez zachowanie: niezdecydowanie,
krecenie, marudzenie. gorzej niz u kobiety.
ni to pies ni wydra:)
no dlaczego?
-
a na dworze pada deszcz ?
dlaczego ?
-
Najpierw trochę o mnie...Mam i zawsze miałam fajną rodzinę.
Rodzice stawiani za wzór...
Starsi Bracia , dla których byłam nie tylko małolatą, ale również osobą którą trzeba wprowadzić w życie.Dzięki nim poznałam uroki: życia towarzyskiego, małych cwaniactw, pozytywnego nastawienia do ludzi:-).
Przyjaciółka - taka jak siostra, lojalna wspaniała .
Razem studiowałyśmy i przeżyłyśmy najciekawszy towarzysko okres w życiu.
Wreszcie mój mąż...najpierw wielka miłość potem przyjaźń i obustro...
-
Moj problem polega na tym ze nie umiem sie podlizywac , słodzic , jestem
osoba dosc powsciągliwą ,w pracy zazwyczaj dystansuje sie do
wspolpracownikow , nie integruje się ,wychodze z zalozenia iz przychodze tam
zarabiac na zycie , moze powyzsze wynika z faktu ze pracuje głownie z ludzmi
duzo starszymi z ktorymi nie mam tematow i w odroznieniu od innych młodych
kolezanek nie szukam ich na siłe i nie wchodze w tyłek.Niestety przez
powyzsze bardzo trace , jestem traktowana gorzej ,j...
-
Dlaczego kobieta jak zostawi dziecko w szpitalu po porodzie to jej podsuwają
papiery adopcyjne żeby się zrzekła dziecka, a jak się zrzeknie to się sprawa
na tym kończy, a mężczyznę w analogicznej sytuacji ciągają po sądach i zawsze
będzie musiał płacić alimenty, nie może zrzec się praw rodzicielskich?
Dlaczego taka dyskryminacja - czy zgodna z konstytucją?
Pomijam kwestie etyczne samego zostawienia dziecka.