Forum Towarzyskie Romantica
ZMIEŃ
      dlaczego

    dlaczego

    (242 wyniki)
    • Czy ktoś mi kiedyś to wyjaśni? Jesteśmy sobie przeznaczeni, wiemy o tym od pierwszego spojrzenia w oczy, od pierwszej rozmowy. Niestety spotkaliśmy się za późno. On ma żonę i dziecko, ja męża i dziecko. Przestałam rozumieć najbardziej oczywiste dla mnie, kiedyś rzeczy. Dlaczego tak się musiało stać? Umieram z miłości, jest w każdej mojej myśli. Wiem, że jest Miłością mojego życia, ale tak beznadziejnie nierealną. Wczoraj napisałam jemu, że to nie ma sensu, bo nie umiem kłamać i zd...
    • Kłamią, zdradzają, oszukują, a jeszcze potem twierdzą, że to wina faceta.
    • a moze da sie? przysnily mi sie numery: 8, 11, 12, 22, 24, 36 a horokop mowi..... :)))) no nic, uciekam do pracy.
    • Jestesmy razem 6 lat, wychowujemy wspólnie moje 8-letnie dziecko.On nie ma własnych dzieci, ale moje dziecię traktuje jak własne, są bardzo żzyci ze sobą. Zaczęło sie od wielkiej, szalonej, miłości... Potem plany, marzenia, zamieszkalismy razem...I na tym bajka się kończy... Mija dzień za dniem, są lepsze dni i gorsze jak w kazdym związku. A ja czekam na pudełko z pierścionkiem, białą suknię,marzę o własnej rodzine. Czuję że kolejne lata mijają,a moje zycie stoi w miejscu. Moi r...
    • dlaczego ja mam takiego strasznego pecha w milosci.Dlaczego nigdy nie udaje mi sie,zeby facet ktory mi sie podoba chcial byc ze mna? Dlaczego oni na poczatku okazuja zainteresowanie,a potem pasuja-nawet nie probuja sie umowic. A potem koncza np.z dziewczyna,ktora wskoczyla im do lozka.Nie jestem zakonnica,ale na pewno tez nie staram sie zdobywac facetow tym sposobem. Czy to ja robie cos zle? Nie jestem panienka na jedna noc i na pewno to po mnie widac,moze wlasnie to ich odstrasza....
    • Dlaczego? Uparte pytanie powraca do mnie i teraz, i podobnie jak wtedy nie umiem odpowiedzieć. Dlaczego? A ty, jakiż to bóg ciemną przepaską zawiązał ci oczy i w twoje ręce włożył chwiejną szalę uczynków? Dlaczego?! Widzisz, w ten sam sposób mogłabym zapytać i ja ciebie, i ty także nie umiałbyś znaleźć odpowiedzi.
    • Ostatnio masowe ucieczki do UK.3/4 znajomych wyjechała i wcale póki co nie planują powrotu. A jest jesień ,za chwilke święta, sylwester i znów kolejny rok.... ja -23 l ,studia, plany, pasje, szalone pomysły w głowie, poczucie humoru i samotność ... z tego wszystkigo ...chyba w desperacji napisałam do 33letniego Francuza. Po co?nie wiem...pewnie nigdy Go nie zobacze ,a juz szanse na zniwelowanie mojej samotności dzieki tej znajomości są raczej minimalne. Hmmm czy polaków płci męskie...
    • Dlaczego z czasem uczucia się tak bardzo tępią? To niesprawiedliwe...
    • Poznałem naprawde super dziewczynę, wczesniej moglismy ze sobą rozmawiac godzinami, smialimsy sie, tematy nam sie nie konczyły, teraz gdy ona juz wie ze mi na niej zalezy i ja wiem ze jej sie podobam ( były pocałunki, szczere rozmowy) to gdy widzimy sie w szkole to tylko sie do siebie usmiechamy, jest jakos tak dziwnie, jakbysmy sie siebie nawzajem wstydzili ?! dlaczego tak jest ?!
    • ...dlaczego boli tak bardzo gdy odchodzi ktos kogo tak bardzo sie kocha....odchodzi,zamyka drzwi,zabiera ze soba cala radosc zycia...zostawia bol,lzy,samotnosc... dlaczego???....dlaczego faceta nie stac na nic wiecej,nie potrafi porozmawiac...czy rzucenie na odchodne "juz cie nie kocham" zalatwia sprawe???...dlaczego???
    • ze aby mogl sie smiac ktos-cierpiec musi ktos,dlaczego?
    • Dlaczego... 1. Szukamy kogoś, zakładając, że nie znajdziemy lub boimy się znaleźć, a jednak szukamy? 2. Dzielimy się swoimi myślami z nieznanymi innymi, a nie z bliską nam osobą? 3. Pozwalamy sobie "umierać" w beznadziejnej sytuacji, a nie stawiamy jej czoła, skacząc nawet na łeb na szyję, by z niej wyjść? 4. Nie ufamy, a mamy na to nadzieję, nie ufając innym, że ktoś nam zaufa? 5. Usprawiedliwiamy własną słabość, egoizm i małostkowość, a jesteśmy czasem bezwzględni dla innych? 6....
    • Dlaczego zawsze gdy człowiekowi smutno, ma dołek psychiczny nie ma sie do kogo zwrócic mimo, że otoczony przyjaciółmi, znajomymi. Dlaczego w takich chwilach albo wszyscy zajeci, albo nie nikogo na gg, na necie, telefony nie odpowiadaja. Czy stan ten jest tak wyczuwalny na odległość , iz powoduje zanik ludzi mających dobry nastrój?
    • Dlaczego miłość jest tak wielkim problemem dla wszystkich? przeciesz nie mozna tego czytac spokojnie.Wszyscy pomyslmy co zrobic zeby tak nie bylo? ciagle uzalanie nic nie zalatwi. Mysle ze czlowiek musi zmienic tok myslenia.Dlaczego przyroda niema takich klopotow ... bo nie kalkuluje ,
    • Dlaczego jedni maja to szczęście, a inni nie? Czy jest sposób na to żeby znaleźć drugą połówkę? Jak to się robi? Pomóżcie!
    • no dlaczego? (tu możesz sobie do woli wylewać na mnie swoja żółć) (a od mojego dziecka się odczep!)
    • grubych i łysych?
    • Czesc!Oto krótka historia:poznalismy sie pół roku temu na wyjeździe.Juz w pociągu czulam, że on zwraca na mnie uwagę. Przez pierwsze dni myślałam sobie:" Jak to możliwe, żeby taki fajny chłopak zainteresował się właśnie mną? To niemożliwe". W końcu wyraźnie dał mi do zrozumienia, że chciałby mnie traktowac nie tylko jako koleżankę. MOMENTALNIE mi się odwidziało: myślałam wtedy: jest generalnie miły i ciekawy, ale np. nieciekawy fizycznie-chyba w ogóle mnie nie pociąga. Jakoś tak to...
    • właśnie się nad tym zastanawiam? dlaczego płeć przeciwna się mnie wstydzi albo co gorsza boi! już nie raz się z tym spotkałam, że fajny chłopak do mnie nie podejdzie bo sobie myśli, że jestem zajęta ale za to taki niezbyt wyględny (nie obrażając nikogo,)nie przebiera w środkach i nachalnie się narzuca i czasami nie przyjmuje nie za odmowę
    • Dlaczego?(11)

      Witam, Jestem trochę rozgoryczona. Od pół roku spotykam się z mężczyzną. Moi przyjaciele doskonale o tym wiedzą. Ku mojemu zaskoczeniu zostałam zaproszona na imieniny do nich sama! Zrobiło mi sie przykro. Równocześnie wybierają się tydzień później z nami na Słowację!! Trochę to dziwne. Nadmieniam, że miejsca w domu mają dużo. Zastanawiam się nad motywem ich postępowania. A może to ja jestem przewrazliwiona. Sorry za trucie ale zepsuli mi popołudnie. Co Wy na to?
    Pełna wersja