-
Dlaczego prawie w ogóle nie spotyka się w Poznaniu sygnalizatorów ze strzałką
skierowaną w dół? Dla wyjaśnienia dodam, że zgodnie z obowiązującymi
przepisami brak takiej strzałki nie zewala na zawracanie na skrzyżowaniu z
lewoskrętu, nawet jeśli nie stoi przed nim znak zakazu zawracania. Taka
nawrotka kosztuje 200 zł i 5 pkt karnych, ale jest nagminnie wykonywana na
przykład na skrzyżowaniach Opieńskiego i Szeligowskiego (przy Tesco) oraz
Murawa i Słowiańska i pewnie też na wielu ...
-
A komu tak właściwie przeszkadza tan pan ??? Czy lepiej by było
gdyby kradł ??? Polska paranoja !!!
-
Czekam na wyjaśnienia od p. Sławomira Hinca.
-
Czy ktos slyszal stare polskie powiedzenie:
> "Pan Bog nie rychliwy ale sprawiedliwy"
>
> 11 miesiecy temu Mariusz Czerkawski zbieral pieniadze dla kalekiej
> dziewczynki z Pulaw Adrianny Dysput. Dziewczynka nie ma nozki i
przyjechala
> do Ameryki po proteze. Organizatorzy zebrali na aukcji pamiatek klubowych
> Czerkawskiego z NHL ponad 20 tys. dolarow. Dziewczynke wyslano do Polski
jak
> smiecia a piniadze zagarnal jeden z organizatorow/przyjacieli
Czer...
-
małe kino to ja mam w domu
tyle ze mniej śmierdzi i wygodniejszy fotel
a do dużego nie chodzę bo jakieś bydło tam żre mi nad uchem popcorn i siorbie kole
-
coś mi się wydaję, że akcja chyba nie idzie tak jakby tego chciala redakcja,
która wpadla na ten "wspaniały" pomysl. Dlaczego teraz chcecie pomóc
przynajmniej 30 rodzinom - przecież to wszystkie poznańskie maluchy miały
chodzić do przedszkola za darmoche?
cały pomysl od początku jest chory - zresztą większość wątków na ten temat
własnie o tym mówiła - a wy dalej w to brniecie - sami zresztą się w tym
gubiąc - o czym świadczy dzisiejszy artykul - strasznie chaotyczny.
a radny zrobił s...
-
Jak się przegląda listy osób aktywnie popierających stowarzyszenie "My Poznaniacy" to zadziwia nadreprezentacja lewej strony sceny politycznej. Inni są tam raczej tam kwiatkiem do kożucha.
Jak na stowarzyszenie przedstawiające się jako zrzeszające głównie aktywistów lokalnych jest to trochę zadziwiające.
O tym, kto głównie pisuje i popiera to stowarzyszenie w GW ale nie tylko, mówić nie trzeba.
Inicjatywy "My Poznaniaków" są bardzo nośne medialnie ale to jest takie mydło dla ludzi, którzy ...
-
Witam
Dowiedziałem się, że Volkswagen Poznań preferuje ludzi z poza
Poznania. Dlaczego?
Czyżby z nami poznaniakami było coś nie tak?
gibon
-
Dobrym pomysłem jest jeszcze przedłużenie trasy tramwajowej z Górczyna przy
torach kolejowych aż na osiedle Kopernika
-
Niestety ta decyzja utrudni ludziom dostęp do wymiaru sprawiedliwości.
Oczywiście decydenci twierdzą że nic się nie zmieni choć dobrze że nie zapowiadają że będzie jeszcze lepiej.
Myślę że jak za kilka lat zostanie przywrócony stan poprzedni, to wielu polityków, posłów, dziennikarzy, będzie się zastanawiało jak to było możliwe i dlaczego zmiany te wprowadzono..
Wielkopolanie cechuję się pragmatycznością i rosądkiem ale nie sądzę aby ta decyzja była zgodna z duchem Wielkopolski.
-
byłem ostatnio nad Rusałką, od strony Olipmii i widziałem, że wiele drzew się
tam wycina a kolejne są oznaczone do wycinki. może ktoś wie dlaczego ten
piękny kawałek lasu się ogałaca z tak pieknego drzewostanu?
-
To dopiero jest bandyctwo. Być prezesem klubu, zadłużyć ten klub u samego siebie na 6mln i potem postawić ten klub w sytuacji, żeby za grosze się wyprzedawać żeby oddać dług prezesowi wraz z odsetkami.
I taki gnój jest nie tylko prezesem jednego z najbardziej zasłużonych klubów w Poznaniu, to w dodatku jest liderem partii politycznej i radnym. Przeciętny Kowalski za coś takiego już by miał prokuratora - ale co niektórym wolno więcej. Jedni handlują złotem mimo wyroków w zawiasach (AmberGold)...
-
Natchnął mnie do tego pytania poniższy artykuł
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4877383.html
Zastanawaim się, dlaczego prezydent Grobelny wespół z urzędnikami
odpowiedzialnym za zdrowie, na przykład przy okazji obchodów dnia
św. Marcina czy tym podobnych imprez masowo-biesiadnych, nie rozdają
prezerwatyw i reklam środków wczesnoporonnych. Czy u nas nie ma
problemu AIDS, chorób wenerycznych, raka szyjki macicy, ciąż
niechcianych?
-
Mówiło się kiedyś bardzo często w środkach masowego przekazu, że Niemcy
są ,,adwokatem" Polski w dążeniu do UE, ciekawe czemu nim są ?
myślę, że wynika to z tego, że chcą po prostu odzyskać Ziemie Zachodnie i
Północne metodami pokojowymi. Jak ?
1) Kiedy będzie można już bez ograniczeń kupować polską ziemię to zaczną się
tu się osiedlać
2) Banki z większościowym udziałem kapitału niemieckiego będą oczywiście
finansować tych osiedlenców (po to zresztą te banki zostały przejęte)...
-
Jak to zła konstrukcja,to czemu jakoś pomorskie Pesobusy regularnie jeżdżą?Swego czasu upubliczniono informację o tym,że firmie zajmującej się serwisem na zlecenie WZPR zdarzało się użyć wody zamiast właściwego płynu do chłodnic,miłośnicy obserwowali zajeżdżanie składu na jednym działającym silniku... "Profesjonalna" i "pełna dbałości" eksploatacja w wykonaniu WZPR wychodzi teraz bokiem :/
-
Panów remontujących drogi powinno się postawić przed sądem.
To się nazywa SABOTAŻ.
Oni po prostu zapewniają sobie ciągłość pracy - to są francuskie roboty.
-
pl.wikipedia.org/wiki/Ludność_Poznania
-Czyzby nie dało się w tym mieście żyć?
jesli tak to powinniscie zmienić władze a nie głosować na tych samych osustów od prawie 20 lat którzy prawie co wybory startują pod innym szyldem
-
No właśnie, ludzie często zapominają, że lekarz też człowiek i chce godnie
żyć. Dlaczego adwokaci, sędziowie i biznesmeni mają prawo żyć na poziomie, a
lekarz nie?
-
Bzdurne są takie żądania. Jeżeli ktoś nie potrafi egzystować we
wspólnocie, to niech się wyprowadzi na własne. Wtedy będzie mógł do
lustra narzekać. Analogicznie należałoby:
- rozliczać w zależności od piętra koszt oświetlenia na klatce
schodowej (ci z góry dłużej z niej korzystają),
- w przypadku podmakania fundametów remontem obciążyć tylko
mieszkańców parteru, bo przecież na 1. i wyżej nikomu nie podmaka,
- tak jak w artykule, remontem dachu obciążyć tylko ostatnie piętro,
- ko...
-
"48 godzin to pojęcie względne - przekonuje zastępca Trybusza Jadwiga
Kuczma-Napierała."
"48 godzin" to pojęcie bardziej konkretne od "2 dni". Co Pani próbuje
powiedzieć, że nie jest winą Sanepidu fakt, że alarmowy numer telefonu nie był
w książce telefonicznej? Szpital pewnie dzwonił na centralę, stąd nikt nie
odbierał.