-
Nie zamieszczam tej listy po to,żeby jak tygodnik "Wprost" wywołać falę
niskiej zawiści a nawet nienawiści do naszych rodzimych Geniuszy sfery
finansów i gospodarki. Robię to z głebokim przekonaniem,że tylko wytężonej
pracy i zdobytym wiadomościom na różnych zagranicznych kursach ludzie Ci
osiągneli tak wysoki poziom profesjonalizmu.Moim zdaniem te skromne
wynagrodzenia nie są sprawiedliwą zapłatą za korzyści -jakie kierowane przez
nich firmy- przynosza nam wszystkim.Dodać należy...
-
Przewidywane zwycięstwo PO i jego koalicja z PIS oznacza "ciekawe czasy" dla
Polski. Będzie w Polsce wesoło.
-
sprawiedliwości,są trzy powody za-jet głupi,wyszczekany i dobrze wygląda
wizualnie{używa żelu},to wystarczające atuty by zrobić karierę u
platfusów,przy czym dwa pierwsze cechy są najważniejsze,skoro wice zrobili
Niesioła, to tu nominacja Karpiniuka ma największe szanse,a w tym przypadku
dochodzi jeszcze żel
-
To dobrze! Może dzięki temu rozluźni się nieco nacisk pętli Rydzyka na szyjach ogłupiałego moherstwa. Dość "łupienia" narodu i państwa przez darmozjadów w sutannach - transwestytów w czarnych sukienkach.
-
Przed sejmową komisją „hazardową” zeznawało już kilkunastu
świadków. O niektórych z nich nasze, wiarygodne media pisały lub
mówiły, że „wypadli dobrze” a o niektórych, że „słabiej”.
Najlepiej wypadł oczywiście Premier Donald Tusk a „dobrze wypadli”
posłowie Chlebowski i Drzewiecki oraz „nibykoordynator pracy SS”
Pan Cichocki i zeznający wczoraj Pan Rosół.
Tylko nieco gorzej wypadli Przewodniczący Schetyna i i były
...
-
Onegdaj wymyśliłem taka zagadkę:
Typowe polskie wiejskie wesele na 200 osób, jest ok godz 24.00, wszyscy juz
nieźle podpici doskonale się bawia, tancują, chlejOM i obściskują zjednoczeni
wobec pary młodych.
I w tym momencie na salę wchodzi spóźniony gość i prosi, zeby dać mu coś
powiedzić.Orkiestra przestaje grać, a gość podchodzi do mikrofonu i wygłasza
przemówienie...
Zanim jeszcze zdążył skończyć całe wesele zamienia się w jedno wielkie mordobicie!
Zgadnij jak się nazywał spóźnio...
-
a nieuczciwi przeciwnicy rządu staja za lekarzami i pielegniarkami - taka
jest prawda. Lekarz i pielęgniarka to misja i powołanie a nie zawód. Szkoda
że nie mają oni sumienia i dobro pacjenta się dla nich nie liczy, liczą się
tylko pieniądze - smutne to ale prawdziwe.
-
Sprawy nie przesadzam: bo nie wiem. Mam swoje podejrzenia, ale one tkwia
bardzo gleboko (to prawie podswiadomosc). A wy FORUMOWICZE co sadzicie o tym
problemie?
Nie chodzi tylko o Jerzego, brata, ale o typ dyskutanta, ktorego nie chce sie
obrzucic sie blotem, a ktory to z uporem i bez poprawy w rozumieniu wypisuje
rozne rzeczy. No ciekaw jestem, ciekaw...
-
Aferzyści i długie łapy brudnego kapitału korupcyjnego - jak widać - bardzo
się trzęsą i wymachują grożąc kaczorom, którzy chcą zrobić w tym kraju
porządek z przestępcami - i zrobią bo naród to coraz lepiej już rozumie.
-
Pracę straci większość obecnych oficerów wywodzących się z czasów PRL. W ich miejsce trafią młodsi
oficerowie z innych kompanii. Pewni utraty stanowisk - według informacji gazety płynących z MON -
mogą być wszyscy oficerowie, którzy przechodzili szkolenia i kursy w szkołach GRU w ZSRR. Również
pracy w nowych służbach nie znajdą żołnierze, którzy podobne szkolenia przeszli na terenie NRD
oraz w byłej Czechosłowacji. Aleksander Szczygło, który nominację otrzyma z rąk Lecha
Kaczyńskieg...
-
Chodzi mi o nastepce Zyty. Chyba po raz pierwszy mam szacunek dla Kazia.
-
" Zdaniem 58% respondentów, w polityce zagranicznej Polska powinna bardziej stawiać na Europę, według 6% - na Amerykę - wynika z najnowszego sondażu TNS OBOP."
sondaz.wp.pl/kat,8311,wid,10517541,wiadomosc.html?ticaid=1c625&_ticrsn=3
Jak widać, nieodwzajemniona miłość naszych rodaków do Wuja Sama mija - przez wiele lat byliśmy najbardziej proamerykańskim krajem w tym regionie, teraz to już przeszłość ; wyjeżdżamy bez wiz do wszystkich krajów Europy, tam się kształcimy, pracujemy i dobrz...
-
Ja tam prezydentem nie jestem ale pragne zauwazyc, ze Iraccy
samobojcy i inni bojowkarze sa rowniez swietnie przygotowani.....
-
Mariusz Bulski to aktor, którego znamy z odgrywania histerycznych scenek przed
Pałacem Namiestnikowskim. Do Cugier-Kotki, która zatrudniła się do ogrywania
szopki dla PiSu Kurski słał buziaki i obiecywał etaty: dyrektora teatru, pracę
w TVP, w najgorszym wypadku fotel poselski. Ciekawe, co ma obiecane Bulski
www.se.pl/wydarzenia/kraj/tak-pis-kupi-cugier-kotke_148973.html
-
Kataryna zacytowała na swoim blogu:
"Pani Katarzyno bardzo proszę o poważne rozważenie naszej propozycji. Nie chcemy bezpardonowo ujawniać Pani tożsamości i iść na rękę Czumom. Wolimy by zgodziła się Pani na ten coming out na Pani warunkach włącznie z zatrudnieniem Pani jako naszej publicystki. Ale proszę nas zrozumieć to "frustrujące wiedzieć i nie móc napisać". Wiem, że Pani tożsamość zna Fakt a przez nich nie zostanie Pani tak dobrze potraktowana - proszę tego nie traktować jako szantażu....
-
Państwo musi być silne w sektorach gwarantujących bezpieczeństwo. Nikt nie
mówi o nacjonalizacji wogóle, więc po co straszyć ludzi? Chodzi o to by rząd
miał wpływ na niezakłócone dostawy paliw, energii i innych strategicznych
rzeczy. Wam, liberałom, chodzi o to by państwo najlepiej przestało istnieć a
z Polski zrobiono III Republikę Bananową, jak to się dzieje od 17 lat, gdzie
łżekoncerny dyktują warunki, a miliony Polaków musi tułać się za chlebem po
świecie. I tu obalam kolejny ...
-
Porównując dostępność bieżących informacji na temat stanu zdrowia papieża
"Gazeta" wypada bardzo dobrze.
Minęło południe, a na stronach "katolickiego" "Naszego Dziennika" nie ma nawet
wzmianki o papieżu. W "katolickiej" Trwam zdrowie papieża jest tematem pomijanym.
Z reguły jestem wstrzemięźliwy w tego typu ocenach, ale polskie media
"katolickie" wypadają wręcz fatalnie, żeby nie powiedzieć tragicznie.
-
Rzecz jest dosc osobliwa. Tekst wyglada na wywazony, bez wielkich emocji, nawet niby rzetelny. Ale jednoczesnie naiwny. Redaktor "Rzepy" pisze bowiem tak:
"(...)Premier nie zna dobrze Mariusza Kamińskiego. A na przykład ja – i owszem, od czasu wspólnych studiów i wspólnej działalności w ruchu demokratycznym lat 80. I dlatego dla mnie, tak jak i chyba wszystkich dzielących ze mną tę wiedzę, oczywiste są dwie rzeczy. Otóż po pierwsze, gdyby premier zechciał poważnie współpracować z Ka...
-
czy słynne już niestrawności, które uniemożliwiły Kaczyńskiemu udział w dwóch
ważnych wydarzeniach:
1. rocznicy powołania Trójkąta Weimarskiego
2. uroczystościach 60-ej rocznicy Pogromu Kieleckiego
zostały spowodowane jakimś artykułem w niemieckim brukowcu o oddziaływaniu na
czytelników porównywalnym z GaPolkiem i Trybuną?
-
Tak na wszelki wypadek,
żeby nie było jak z Papałą, jak z Olejnikiem,jak z Gruszką,jak z Dębskim,jak
z Jeremiaszem,jak z jego cynglem Saszą,jak z obercelnikiem Sekułą,jak z
Pershingiem, jak z Dziadem i tak dalej i tak dalej a o zagrożeniu kluczowego
świadka Czyżewskiego nie zapominjąc
powinna mieć ochronę dobrą,naprawdę dobrą.